reklama

Czerwiec 2011

Zapomniałam się jeszcze pochwalić, że w końcu wczoraj kupiliśmy wózek :D Teraz jak część z Was śmigam nim po domku :D Jestem przeszczęśliwa!
 
reklama
Cześć dziewczynki

Jaką macie pogodę dzisiaj?U nas w porównaniu do wczoraj gdzie był skwar to dzisiaj mamy chmury, chmury i jeszcze raz chmury:(Sama nie wiem co z sobą dzisiaj zrobić:(


Setana
kochana jak masz gdzieś blisko siebie jakieś dobre lody to możemy się umówić ja podjadę po Ciebie i gdzieś tam bliżej Ciebie tym razem wyskoczymy na lody:)Co ty na to??Dobrze by było jakby była ładniejsza pogoda nie to co dziś np...Chyba ,że w piatek i tak planujesz wypad do centrum to można się umówić w mieście.Ale tak specjalnie szkoda żebyś świat drogi jechała specjalnie na lody ;-)
Koniecznie pochwal się wózeczkiem!!

blusia kciuki za Jasia aby tylko nie dostał znowu antybiotyku&&&&&&&&&&&&&&Bidulek mały:(

justynka ja też uważam ,że od jednej małej czarnej na tym etapie ciąży nic Ci nie będzie.
 
Witajcie
Ja już po śniadanku, mój M. przyszedł o 4 z kawalerskiego a teraz go zostawiam niech się wyśpi ;-) a co niech widzi jaka ja jestem dobra żonka :-)

Blusia współczuje choroby Jasia, moze jednak jakoś obejdzie sie bez antybiotyku.
Larvunia na mnie też czeka prasowanko, ale te dziecięce rzeczy a to lubie bardzo :-)
Justynka jasne że mozesz sie napić jedną czarną i do tego rozpuszczalną kawe, dziecku na tym etapie nic sie nie stanie.
Ogitu witaj :-)
Saffi współczuje zgagi, wiem co to niestety, ale ostatnio jak mi sie brzuszek obniżył jest jakby lepiej.
Setana tobie również współczuje zgagi. A sytuacji gdzie twój mąż wyjeżdża nie zazdroszcze, pewnie nic sie nie stanie ale to taka psychiczna presja... a i czekamy na zdjęcie wózka :-)
Asinka przyjemnej komunii, ale odpocznij troche.
Katamisz na razie u mnie chmury, ale coś słonko zaczyna powolutku walkę jakąś (nie chce zapeszyć) moze coś z tego bedzie - oby :-)
 
Hej Brzuchate! Ja już też po śniadanku...spałam do 10tej :)...śniło mi się że rodziłam i miałam wredną położną co się na mnie cały czas darła i mi się rodzić odechciało...wczoraj przez cesarskie cięcie urodziła szwagierka mojej przyjaciółki...miała ogólne znieczulenie...mały jest Kruszynką 2800 i 53 cm a dziewczyna czuje się fatalnie...powiedziała że lepiej rodzić sn...

Justynka....jedna kawa dziennie Ci napewno nie zaszkodzi

Setanko...witaj...mam nadzieje że jak najdłużej wytrzymasz żeby mężuś mógł z Tobą być jak nadejdzie ten wielki dzień i wyjazdy służbowe się skończą

Zebra...kciuki zaciśnięte...jeszcze troszke wytrzymaj
 
Cześc dziewczyny

Ja dziś pospałam znów do 9.30 normalnie nie wiem co się dzieje... I (odpukac) narazie brzuszek mnie nie boli !! Ale za to znów się obniżył !! Bardzo... jak wstałam z łóżka i ja i mąż przeraziliśmy się, kurde czy to tak możliwe, że przez noc się tak bardzo obniżył? Mała teraz jak kopie i ja siedzę to nie dosięga już żeber..... O ZGROZO !!
 
Dzień dobry!
Wczorj był upał, ale w nocy porządnie polało. Teraz znów jest słoneczko i tak fajnie świeżo, lubię taką wiosenną pogodę. Dziś w planach mam masę szycia, zobaczymy co z tych planów wyniknie. Czeka pełno guzików, dziur itp.
Wczoraj posiedziałam na słoneczku i znów się spaliłam, mam czerwoną mordkę co przy jej ogólnym opuchnięciu prezentuje się tragicznie - wielki okrągły burak:(
 
Katamisz, Kati, dziękuję. Jasio co prawda dość dawno antybiotyku nie brał, ale coś za długo go to trzyma, ten paskudny kaszel. No nic, jutro zobaczymy co nam przepisze.

Katamisz, u nas rano było pięknie, słonko świeciło, a teraz szaro i ponuro, jakby na deszcz się zanosi.

Ogitu, ja od wczoraj poddenerwowana chodzę. A do tego Jasiek wstał chyba lewą nogą, bo od rana wszystko jest na "nie" i ryk przy tym. Ja wiem, że on jest przeziębiony, ale normalnie wychodzę z siebie jak na wszystko co mu nie pasi wyje :/

Misialina, faktycznie kruszynka :)

Doggi, Wy tu ostatnio o obniżonych brzuchach i przez to zaczynam go doszukiwać u siebie ;) Chyba muszę fotkę cyknąć to może mnie uspokoicie ;) Albo i nie ;)

Właśnie odświeżyłam sobie kolorek szamponetką. Trochę inny odcień, ale przynajmniej odrostu nie widać :)
 
reklama
Blusia tylko Ty jesteś w stanie naprawde stwierdzic ze się obniża i osoby które cię często widzą.... Bo nam trudno będzie powiedziec, bo każdej brzusio różny jest... Ale myślę, że skoro nie zauważyłas i się musisz wyszukiwac obniżenia brzuszka, to jest spoko :) bo u mnie zecydowana różnica jest, która zauwazyła nawet moja mama i babcia które widzą mnie raz w tygodniu :/ co mnie nastraszyła mamuśka, że ona jak jej sie tak obnizyl brzuch to za 2 tyg już rodzila kade ze swoich dzieci :P Achhh te mamuśki :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry