justynka1
Mamusia Antoniusia
witam
u mnie też juz wszyscy powstawali,wcinam sniadanko,ale mam dzis straszliwą ochotę na kawę rozpuszczalną,ale taką czarną,leciutką tylko bez mleka,myslicie ,że można zaszkodzić dziecku jak się wypije jedną?chyba nie?



zeberrko współczuję ci,najbardziej chyba rozłąki z małym,musisz wytrzymac do tego czerwca,potem będziesz się cieszyć już dwójką dzieci
u mnie też juz wszyscy powstawali,wcinam sniadanko,ale mam dzis straszliwą ochotę na kawę rozpuszczalną,ale taką czarną,leciutką tylko bez mleka,myslicie ,że można zaszkodzić dziecku jak się wypije jedną?chyba nie?
to daj trochę,bo u mnie mimo mleka flaczki sąmi strój kąpielowy nie trzyma cycków... tzn nawet ich nie ogarnia już, bo jest zdecydowanie za mały :/

pozazdrościć,mój tylko patrzy jak ja to robięDokładnie tak. Ja nie jestem nauczona siedzieć w miejscu a jak mąż wraca do domu to nie wolno mi zmywać, odkurzać, prasować, jedyne co jest "dozwolone" to siedzenie i czytanie albo dzierganie ciuszków dla Małej![]()

jak chcesz to ci pomogę?Ja tez dzis po sniadanku biore sie za prasowankoniestety
[/COLOR][/FONT]

zeberrko współczuję ci,najbardziej chyba rozłąki z małym,musisz wytrzymac do tego czerwca,potem będziesz się cieszyć już dwójką dzieci
Ostatnia edycja:
niestety
[/COLOR][/FONT]
