reklama

Czerwiec 2011

reklama
Agabre a czemu tak dziwnie? Przecież, składki płacone masz regularnie w każdym okresie rozliczeniowym, co miesiac pracodawca opłaca wszelkie składki zusowe zdrowotne itp wiec co miesiąc mogą wystawiac nowe RMUA a nawet są zobowiązani !!
 
Ale u mnie czasami dopiero wydają po 2 miesiącach, to znaczy, że od razu jest nieważny? Ten w kwietniu dostałam za luty

W kwietniu powinnaś dostać za marzec.I cały kwiecień byłaby ważna. Jak pisze Doggi, powinni dawać co miesiąc. Ale wiem, że nie wszędzie dają - wtedy albo się upominasz, albo podbijasz książeczkę ubezp. - też co miesiąc.
 
U nas widocznie księgowa się nie wyrabia ;) Za tym ostatnim drukiem wydzwaniałam chyba z tydzień :) w końcu się udało. Jeśli dzisiaj zadzwonię, to może za tydzień mi wystawią ;)

Podobno od stycznia książeczki straciły ważność :confused:
 
AGABRE ty się nie martw tym drukiem, weź jaki masz; szpital musi cię przyjąć a aktualny papier dostarczysz już po porodzie, można wysłać faxem. A nie masz książeczki ubezpieczeniowej? Może wyrób ja sobie; jak się panie w kadrach postarają to w przeciągu tygodnia ja wyrobia.
 
Dokładnie tak jak Zolza mówi... Ja na początku maja dostałam za kwiecień, w czerwcu bedzie za maj itd... Oni nie moga dac ci w kwietniu za luty, jak na moje to już jest wtedy nieważne... a co jak co, teraz ubezpieczenie jest nam BAAARDZO POTRZEBNE!!
 
Książeczki "działają" - podbijałam w tym roku mężowi, kiedy nie mógł się ruszyć przez gorączkę. I tak, jak pisze Agata, możesz dostarczyć ubezp. później, jak wspominałam, mamy na to tydzień czasu.
 
No raczej !! Przeciez, nie moga odesłac cie z kwitkiem do domu jak rodzisz, bo nie masz papierka małgo ze sobą, a zawsze mąż może dowieźc czy ktokolwiek inny !!
 
Ja mam książeczkę ubezpieczeniową, nie ma problemu z podbiciem, ale podobno od stycznia już się ich nie używa, tylko dowodem ubezpieczenia są właśnie druki. No nic, zadzwonię i zapytam, może mają już te za marzec i kwiecień a jeśli nie, to mąż będzie musiał podjechać i podbić książeczkę w razie czego. Ja sama tłuc się autobusami czy pociągiem w tym stanie nie będę :)

Chyba muszę się póki co pożegnać, od siedzenia brzuch mi się napina coraz mocniej. Zajrzę później. Dzięki za informacje :)
 
reklama
witam :-)
dziewczyny mam dobre wieści aż skacze z radości, dzwoniła do mnie o 7.10 babka z zusu w Kwidzynie i powiedziała że jak wyśle do niej faxem moje umowy o prace z byłym pracodawca to przeleją mi kasę wreszcie za zasiłek chorobowy od stycznia do kwietnia (widocznie moje wielokrotne odwołania w tym ostatnie do sądu rejonowego podziałały), mój były pracodawca olał ich i jeszcze nie wysłał druku z3 więc kasę wyliczą mi na podstawie moich umów o pracę a przy tym ten dostanie karę pieniężną jak się patrzy he he należy mu się, więc na dniach powinny być już pieniążki na moim koncie, jejku jak się ciesze :-D a bałam się że przed porodem tej kasy nie zobaczę, czyli już mebelki do nowego mieszkanka dla Tymulki będę mogła kupić jejku ale mam dziś fajny dzień :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry