Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
AGABRE dowodem ubezpieczenia w naszym kraju jest: legitymacja ubezpieczeniowa, Rmua, legitymacja rencisty i emeryta. Ja na twoim miejscu podsteplowalabym książeczkę i już; przecież w tym kraju liczą się pieczątki. A jeśli masz wątpliwości to zadzwoń na IP do szpitala w którym będziesz rodzic i zapytaj o ta ksiazeczke. Wiem ze coś miało być z tymi ksiazeczkami ale chyba nic z tych planów nie wyszło; ja mam swoją ksiazeczke i mam tez rodzinna dla synów, obydwie stepluje raz w miesiącu i korzystam z usług rożnych szpitali, przychodni i jak do tej pory nikt mi nie powiedział ze jest nieaktualna.
a tak w ogóle to miałam piękny sen że Tymuś się już urodził i miał kilka dni ale w ogóle nie płakał był taki piękny i grzeczniutki i w ogóle a i ja po porodzie czułam się wyśmienicie latałam jak warjatka i nic mnie nie bolało
Właśnie wróciłam z zakupów i odwiedziłam też aptekę. Poradziłam się kobiety co z tą nogą i powiedziała,że jak nie mam podwyższonego ciśnienia i normalnie oddaje mocz, to mam się nie przejmować. Kupiłam altacet, bo tamten mi się skończył. Mówiła też,żeby zadzwoniła do lekarza, no ale skoro mam wizytę jutro, to tyle przeczekam.
A z zakupów, to myślałam,że nie wrócę :-( Taki upał...
Mamusia super wiadomosc! Bedziesz mogla wreszcie poszalec. To za mnie tez trzymaj kciuki bo slubny wlasnie jest w sadzie pracy dowiedziec sie czy mamy szanse dostac nasze pieniazki.
Asinka, dobrze, że jutro masz wizytę, koniecznie pokaż tę nogę lekarzowi.
A mi się dziś też śnił mój synuś! Byliśmy świeżo po porodzie, ale już wyszliśmy ze szpitala i prawie przez cały sen przystawiałam go do piersi :-) Ja chcę juuuż! :-) Oglądałam dziś na mamazone filmik odnośnie 38yc i się zryczałam jak głupia :')
Zolza ja też miałam mokre oczykurcze, ale my wrażliwe się zrobiłyśmy
a jak czytam opowieści porodowe majówek i kwietniówek i ich dzieciaczki oglądam to też zdarza mi się ryczeć...
przylazlam do domu bo upal straszny, wspolczuje np sierpniowkom bo beda zdychac w te upaly....
wiecie ze do mnie jakos nie dociera ze to w zasadzie zaraz koniec ciazy....i znowu nasze zycie przewroci sie do gory nogami....
ide zrobie cos jeszcze pozytecznego.....w tym roku robie przetwory ze wszystkiego co sie da
Doggi, jeszcze nic nie jest przesądzone - może będziesz pierwsza od nas ;-) Chociaż mam nadzieję, że mój synuś nie każe mi czekać na siebie zbyt długo :-)
Marta, ja mam zamiar "poprzetwarzać" truskawki - jestem uczulona, ale przetwory mogę szamać. Więc w tym roku sobie daruję, bo nie będę brała przecież leków przy karmieniu, ale za to porobię trochę dżemików :-)
Idę rozwiesić pranie i coś sobie zrobię do jedzenia - ciągle jestem głodna