reklama

Czerwiec 2011

reklama
AGABRE dowodem ubezpieczenia w naszym kraju jest: legitymacja ubezpieczeniowa, Rmua, legitymacja rencisty i emeryta. Ja na twoim miejscu podsteplowalabym książeczkę i już; przecież w tym kraju liczą się pieczątki. A jeśli masz wątpliwości to zadzwoń na IP do szpitala w którym będziesz rodzic i zapytaj o ta ksiazeczke. Wiem ze coś miało być z tymi ksiazeczkami ale chyba nic z tych planów nie wyszło; ja mam swoją ksiazeczke i mam tez rodzinna dla synów, obydwie stepluje raz w miesiącu i korzystam z usług rożnych szpitali, przychodni i jak do tej pory nikt mi nie powiedział ze jest nieaktualna.
 
a tak w ogóle to miałam piękny sen że Tymuś się już urodził i miał kilka dni ale w ogóle nie płakał był taki piękny i grzeczniutki i w ogóle a i ja po porodzie czułam się wyśmienicie latałam jak warjatka i nic mnie nie bolało :)
 
Właśnie wróciłam z zakupów i odwiedziłam też aptekę. Poradziłam się kobiety co z tą nogą i powiedziała,że jak nie mam podwyższonego ciśnienia i normalnie oddaje mocz, to mam się nie przejmować. Kupiłam altacet, bo tamten mi się skończył. Mówiła też,żeby zadzwoniła do lekarza, no ale skoro mam wizytę jutro, to tyle przeczekam.
A z zakupów, to myślałam,że nie wrócę :-( Taki upał...
 
Asinka, dobrze, że jutro masz wizytę, koniecznie pokaż tę nogę lekarzowi.

A mi się dziś też śnił mój synuś! Byliśmy świeżo po porodzie, ale już wyszliśmy ze szpitala i prawie przez cały sen przystawiałam go do piersi :-) Ja chcę juuuż! :-) Oglądałam dziś na mamazone filmik odnośnie 38yc i się zryczałam jak głupia :')
 
Zolza ja też miałam mokre oczy:zawstydzona/y:kurcze, ale my wrażliwe się zrobiłyśmy:-D
a jak czytam opowieści porodowe majówek i kwietniówek i ich dzieciaczki oglądam to też zdarza mi się ryczeć...
 
przylazlam do domu bo upal straszny, wspolczuje np sierpniowkom bo beda zdychac w te upaly....
wiecie ze do mnie jakos nie dociera ze to w zasadzie zaraz koniec ciazy....i znowu nasze zycie przewroci sie do gory nogami....:szok:

ide zrobie cos jeszcze pozytecznego.....w tym roku robie przetwory ze wszystkiego co sie da
 
reklama
Doggi, jeszcze nic nie jest przesądzone - może będziesz pierwsza od nas ;-) Chociaż mam nadzieję, że mój synuś nie każe mi czekać na siebie zbyt długo :-)

Marta, ja mam zamiar "poprzetwarzać" truskawki - jestem uczulona, ale przetwory mogę szamać. Więc w tym roku sobie daruję, bo nie będę brała przecież leków przy karmieniu, ale za to porobię trochę dżemików :-)

Idę rozwiesić pranie i coś sobie zrobię do jedzenia - ciągle jestem głodna :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry