• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

mój Tymek wydaje dzisiaj wyjątkowo takie dziwne i głośne za razem dźwięki że aż się z mężem wystraszyliśmy, takie jakby plumkanie i burczenie w brzuchu razem wzięte, sama nie wiem jak to opisać...Wy też tak macie???
 
reklama
Mamusia ja też jakaś płaczliwa jestem..wszystko mnie tak wzrusza...momentami zastanawiam się, czy all ok ze mną...myślę,że jak pokaża mi maluszka to bede sie tak trzesła od łez i szlochania,ze nie będą mogli dokonczyć szycia...bo na samą mysl mam szklane oczy
 
Marta - no dokładnie ja też się tego boję że aż za bardzo się wzruszę, taka jestem ciekawa jak to wszystko będzie a najgorsze jest dla mnie to że nie znam dnia ani godziny i wyczekuję ten moment z taką niecierpliwością że aż szkoda gadać
 
zobaczcie na to 25120_112260282134086_100000503435755_201548_7357362_n.jpgna pierwszy rzut oka-przerażające prawda?? wygada jak protezka ...
 
Dziewczyny zobaczycie jakie będziecie płaczliwe po porodzie. Wtedy dosłownie wszystko przyprawia o łzy. Pamiętam jak leżałyśmy we trzy na sali, coś tam sobie opowiadamy, rozmawiamy i wszystkie trzy ryczymy :) Ryczałyśmy nawet jak jedna z nas wychodziła już z maluszkiem do domku :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry