• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

To ja również się żegnam i życze miłej nocki, w planie miałam jeszcze piwko Karmi ale teraz to już za późno bo chybabym z 10 razy na siku wstawała w nocy a taką mam ochote.....
Do jutera!!!!
 
reklama
No to uspokoiłyście mnie tymi cinamon rollsami:)Myślałam,że to ja jakaś nieudolna jestem:zawstydzona/y:Kolejnym razem dodam jeszcze więcej mąki i zobaczymy co z tego wyjdzie:)

Blusiu kciuki za wymaz:) i miłego występu z okazji dnia matki.U mojego Igora 30-tego jest dzień matki-ciekawe czy się rozpołowię do tej pory :-) i dobranoc :*

iwona dobrej nocki:* śpij spokojnie:)

Co do herbatki to moja smakuje jak melisa i piłam ją bez cukru.

trasiu ile dajesz łyżeczek herbatki na taki dzbanek 0,75 czy 1 L ????

zolzunia jak tam po konsultacji ktg u lekarza????????????????????????????odezwij się!!

tusen co z Twoją wizytą dzisiejszą??Sprawdzałaś czy to wody płodowe czy zwykła wydzielina??
 
Ostatnia edycja:
Blusia ja w ogóle nic nie słodzę więc tą herbatkę też piję bez cukru. Z cukrem bym nie przełknęła:) Świetnie smakuje na zimno!

katamisz na cały dzbanek dałam 3 kopiate łyżki. Ale ten dzbanek jest duży, 1 litr na pewno.
 
Wpadłam jeszcze na chwilkę zobaczyć co u Was.
Widzę, że na razie cisza, żadna jeszcze nie rodzi :-)
Ja w każdym razie też nie i NIC się nie dzieje.
Buziaki dla Was i spokojnej nocy życzę!
 
No w końcu się doczytałam ostatniego posta :-)
Zapakowałam się z kompem i płytami do łóżka. Posłuchałam sobie Relaxation, teraz trochę Piaska i zapewne zaraz zasnę. Jutro rano się ogarnę i zawiozę Igora do szkoły a później pewnie zawitam do Biedrony. Taką reklamę zrobiłyście, że chyba jutro będą mieli niezły utarg w Biedronkach :-D
Tusen - daj znać co z tymi Twoimi wodami. Mam nadzieję, że Cię nie zostawili w szpitalu.... ?!
Zołzunia - co u Ciebie???
Oj kusicie dziewczyny herbatką z liśćmi malin :-)
Zaczęłam już mega ziewanie :-/ Mąż poszedł "wymoczyć grzeszne ciało" więc nie czekam już na niego, bo się nie doczekam...
Jutro dzień mamy, więc mam nadzieję, że nie będziecie szalały z postami, tylko udacie się jakieś wizyty do mam czy spacerki ;-)
Buziaki dla Was kochane - spokojnej nocki!
 
My wróciliśmy po 22 i takie wiadomości odrazu...super, ze Misia urodziła...

ale produkcja postów niemiłosierna wiec dziewczyny nawet nie czytam, bo nie mam szans na nadrobienie....

pochodziłam po Ikea, w sumie to całkiem dobrze mi to szło, sama jestem zdziwiona, ale mnie ogólnie lepiej chodzenie wychodzi niz stanie, dokupiłam kilka duperelek, do tego kupiliśmy roletę Filipowi w Leroy Marlin, do sypialni zasłonki, no bosko...
kilka chemicznych rzeczy dokupiłam do torby, w sumie to jeszcze do apteki tylko po bephanten sie wybiorę i wszystko chyba bedzie....

a jutro wizyta, się okaże czy pakować torbę czy nie ma pośpiechu ;-)

spokojnej nocki, zajrze jutro z rana po wizycie...
 
dziewczyny pytałam dzisiaj położną o tę herbatkę z lisci malin, skakanie na piłce i sex - czy to przyspieszy poród czy jak to sie ma?
A ona odpowiedziała, ze jak nasz organizm nie będzie gotowy i maluszek nie będzie chciał wyjść to wszystkie te "zabiegi" nic nie daja, tzn nie zaszkodzą ale mogą pomóc - np. poród moze być krótszy, bo szyjka sie szybciej skróci, będzie bardziej miękka i "wymasowana" :-)

Więc możemy pić te harbatke, skakać na piłce i kochać sie z facetami do woli ;-) :-) nie wywoła to porodu jeśli nie będą dzieciaczki nasze gotowe :-)

Ja na dziś mówię dobranoc, mały skacze po brzuchu masakrycznie i czuje takie jakby prądy w pipce...
mam nadzieje że nocka będzie łaskawsza... dobranoc
 
Ostatnia edycja:
Witajcie o poranku! Dziś m do pracy idzie dopiero na 17 więc odzwyczajona od jego chrapania zerwałam się na równe nogi bo myślałam że zaspał.Teraz oczywiście on śpi w najlepsze a ja już nie mogę.Malutka buszuje w brzuszku i chyba też nie może spać :)
Muszę zobaczyć co wczoraj robiłyście bo wieczorem już nie miałam czasu wpaść bo byłam z Jasiem u dentysty
 
reklama
Cześć Cinamonku nasz ranny ptaszku :)

Jak tam było u dentysty??Dzielny pacjent z Twojego Jasia??My idziemy do dentysty 2 czerwca(ciekawe czy jeszcze pójdę) bo termin porodu mam na 3:)

kati mój lekarz powiedział dokładnie to samo co Twoja położna.Jeśli dzieciaczki nie będą gotowe do wyjścia to nawet stanie na głowie nam nie pomoże:P

mysia w takim razie trzymam kciuki za wizytę i czekam na wieści&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry