reklama

Czerwiec 2011

hehe no wlasnie nie wiem z kad ten wampir w moim snie, ja tv nie ogladalam juz ze 2 miesiace (enke oddalismy i czekalismy na mega promocje ;-)) a sexic fakt chce mi sie od paru dni, ale moj mi powiedzial NIE :-( Ze juz za duzy brzuszek mam i on nie potrafi :-(
 
reklama
Dziękuje mamuśki za miłe słowa !! !! !!

Ja dziś będę malo aktywna raczej, będę was tylko podglądac, bo myśli zebrac nie moge by pisac coś z sensem... a poza tym staram się kimnąc ale za dnia tak nie lubię spac :( To taka strata czasu :( ale muszę kurcze, muszę bo zaraz zdechne !!
 
Marta mi nic nie puchnie na szczęscie ale widziałam ostatnio panią w ciązy i miała nogi w kostkach takie same jak w łydkach.Strasznie to musi boleć.
A u mnie truskawki były wczoraj po 7 zł! kupiłam 4 kilo, z czego 2 już zjedzone :)
 
Marta drogie te truskawki u Ciebie. Ja kupowałam przedwczoraj za 7,5/kg, a rabarbar dzisiaj widziałam za 1,4/kg. A ja dzisiaj kupiłam sobie przepyszne nektarynki za 3,3/kg :-) mniam...
A ten Dianatal to nieźle drogi, 371,90 w aptece internetowej :szok:
 
Marta cena truskawe mnie powaliła! Ja u nas na bazarku 2 dni temu kupowałam po 6,5!

Asinka no cena powalająca, chyba dlatego, że u nas to supernowość - przynajmniej tak o tym piszą. Osobiście nie jestem przekonana, czy działanie jest warte takich pieniędzy.
 
Ja mam tak z jedną stopą, czyli prawą. Zakładam sandały i lewa noga oki, a prawą zapinam z ledwością na ostatnie oczko. Innych butów nie posiadam na takie upały, no chyba, że musiałabym chodzić w trampkach :-( Oby to przeszło...
 
A u mnie truskawki wczoraj kupiłam za 9,90 / kg a przedwczoraj w tym samym warzywniaku za 6,90-ciekawe skąd takie roznice w cenach.Rabarbar jest po 4,5 / kg.

silva pozdrów Nutrię i ucałuj Basię i Piotrusia :* (może jakieś foto nam pstrykniesz?????) :)
 
Dla mnie to bez sensu w taki żel pakowac kasę . U mnie było tak że Jasiek był w pępowinie zaplątany jak w szelkach i siedział sobie tak bidulek bardzo wysoko. Żaden żel by nie pomógł, nic by nie pomogło bo nie było takiej możliwości żeby główka zeszła do kanału . Przecież są sprawy których nie można przewidzieć.
 
reklama
Nie wiem czy slyszalyscie (dwa dni juz przegapiam polskie wiadomosci, a netu nie bylo) o zakazonych warzywac w Niemczech. EHEC (e.coli - zmutowany szczep) wywoluje krawawe biegunki, obiawy podobne do grypy zoladkowej, bardzo ciezko to leczyc. Juz jest kilka ofiar smiertelnych. Teraz juz jest pewne, ze zainfekowane sa pomidory, ogorki i salata lisciowa (to co zawsze mam w lodowce i ostatnio codziennie jadlam). Zakaz jest na ogorki z Hiszapnii, wiec przy zakupach zwracajcie uwage.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry