Aestimko super,ze synuś tak spiocha grzecznie..mojej kolezanki też tak na początku dużo spał i tylko na karmienie,więc korzystaj poki daje odspanąć;-)super,ze pokarm jest i wszytsko OK.
Kati/Polikajka,/Ramari- WIELKIE, PRZEOGROMNE GARTULACJE!!!!!!!wszystkie Wam zadzrościmy!!!!
Anapi- Kolejna pewnie urodziłas już:-)jejuś badz dzielna i moc &&&&&&&&&&czytam jak siedzisz na bb a tu wody na około...Ty to masz siłe jeszcze na klikanie;-)
Zeberko &&&&&&&&& i wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!
Ironia-cudo ten pajacyk!!!!!!!!i nie rozmyslaj tyle o wtorklu bo bedzie GIT!!!no i jak można Ciebie nie polubić

głupoty piszesz a synus czeka aż go wycałujesz w gołą dupcię;-)
Blusia
Larvunia, Ivona, mnie może sutki jako tak nie bolą, ale przy dotyku są takie tkliwe, wrażliwe, zwłaszcza otoczka

Ale to same sutki, cycuchy nie bolą.
mam tak jak piszesz,same sutki jakoś od kilku dni..jka się mój mały wgryzie to chyba oszaleje z bólu
Trasiu a Ty na tej piłeczcze to za wysoko nie skacz bo będziecie musieli sufit remontować..zamiast dziury na podłodzę,będa na suficie;-)hihi..no i super,ze wszytsko OK,ze ta krewka to nic powaznego!!! na pewno od przesilenia-piłki.Uwazaj na siebie..
Izabelko coś czuję,że i Ty następna w kolejce;-)
Agatko wracaj do zdrówka..nie czas teraz na choroby!!napewno będzie wszystko ok,jakby coś sie działo..mi lekarz powiedział,że jak w 37 urodze to bedzie juz na pewno all ok i mam sie o nic nie martwić!więc Tobie zalecam to samo;-)
Doggi pewnie nie bedziesz sie spodziewac,że to już toooooo..uodporniłas się widzę od tych skurczy Bidulo
Katamisz-własnie przeczytałam o plusach dłuższego pobytu małej w brzuniu-widzisz,zawsze są jakieś plusy...zaczęłam myślec tak samo;-)hihi
..chyba nadrobiłam wszystkie wątki

ja też w weekend rzadko bywam,bo korzystam z obecności męża w domu

więc buziaki dla Was dzielne dziewuszki te które męczą się ze skurczami, które rodza i miłego,przyjemnego,lagodnego dnia dla tych spakowanych jak JA

;-):-)
zmykam jakieś sniadanko zrobić i męża dobudzić, i wieści mu przekazać o rozpakowanych:-)