kat.j1
Fanka BB :)
Andariel to cudownie, że jesteście już z Adasiem w domku. Wspaniałego masz synka i bardzo, bardzo silnego, z resztą pewnie po mamusi
. Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!! Mega emocje w Twoim poście i łzy same leciały, jak grochy. Ale na takie wieści warto czekać.
Misialinka , fajnie, że tak szybciutko jesteście w domku. A jak na siostrzyczkę reaguje Twój synuś?
Mrsmoon, Anapi powodzenia i życzę łatwych i szybkich porodów.
Doggi strasznie dużo pozytywnych fluidów dajesz nam w swoich postach
.
Blusia ja skurcze odczuwam również jako twardnienie całego brzucha. Dodatkowo jeszcze mam straszne bóle w kręgosłupie. Ale może troszkę inaczej odczuwam skurcze, bo mała nie jest przekręcona i jak mnie kopie nóżkami, to prawie zawsze trafia w kanał rodny, a jak rozpycha się główką lub prostuje się to trafia albo w żebra, albo w żołądek. Uczucie szok. A przy skurczach mam wrażenie, że wchodzi dupcią w kanał rodny
.
trasiu na pewno nauki nie pójdą w las
.
. Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!! Mega emocje w Twoim poście i łzy same leciały, jak grochy. Ale na takie wieści warto czekać.Misialinka , fajnie, że tak szybciutko jesteście w domku. A jak na siostrzyczkę reaguje Twój synuś?
Mrsmoon, Anapi powodzenia i życzę łatwych i szybkich porodów.
Doggi strasznie dużo pozytywnych fluidów dajesz nam w swoich postach
.Blusia ja skurcze odczuwam również jako twardnienie całego brzucha. Dodatkowo jeszcze mam straszne bóle w kręgosłupie. Ale może troszkę inaczej odczuwam skurcze, bo mała nie jest przekręcona i jak mnie kopie nóżkami, to prawie zawsze trafia w kanał rodny, a jak rozpycha się główką lub prostuje się to trafia albo w żebra, albo w żołądek. Uczucie szok. A przy skurczach mam wrażenie, że wchodzi dupcią w kanał rodny
. trasiu na pewno nauki nie pójdą w las
.
RAZ doslownie dotknol pleckow i klatki piersiowej sluchawkami, do gardla zajrzal w biegu i przepisal antybiotyk.