reklama

Czerwiec 2011

no i jestem z powotem :( W dwupaku :(

Więc.. pojechałam, podłączyli mnie pod ktg skurcze faktycznie były jak to lekarz powiedział, "są skurcze są, nawet dośc mocne" Małej ktg baaardzo sie nie podobało i rzucała się jakby wścieklicy jakiejs dostała pani piguła sie zaczęła śmiac nawet i powiedziąła "o matko dawno nie widziałam tak latającego brzucha, cały na boki się rzuca" no i po ktg na fotel mnie wzieli.. kolo pogrzebał pogrzebał (bolało w kit) i mówi "no tak szyjka króciutka, miękka, ale rozwarcie bardzo mautkie, minimalne" załamałam się... rozryczałam się i mu mówię, że to minimalne to ja mam od 2 miesięcy już :/ to się skrzywił troche (co sobie pomyślalam zaje.biscie) i zaczął mnie koleś pocieszac, ze nie mam sie martwic bo akcja moze sie zacząc w kazdej chwili (ahaaa wczesniej powiedział, ze długa droga przed nami i wtedy się rozryczałam) i on mowi mi "prosze si enie przejmowac, poród jest trudny do określenia i do przewidzenia... a rozwarcie o niczym nie musi świadczyc... ostatnio przyjmowałem poród, Przyszła do nas kobieta z bólami zbadałem ją i ona w ogóle nie miała rozwarcia ale zostala na oddziale, i po 20 minutach skurcze nasiliły się i przy kolejnym badaniu wlasnie po 20 minutach okazało się ze ma rozwarcie już na 4-5 cm !! Więc proszę się nie martwic bo skurcze są nawet dosc mocne i trzeba czekac az sie rozruszaja" no to mu mówie "taaak, ale ja te skurcze mam od 3 tygodni i nic się nie zmienia !!" najpierw nic nie powiedział, milczał (szukał pewnie słów) po czym powiedział "no cóż zacisnąc zęby i czekac, móglbym zaproponowac no-spe ale przy tych skurczach co pani ma może już nie pomoc" tez mi ameryke odkryl, na mnie juz dawno nie dziala..

Tak wiec, jestem załamana... wiedziałam ze nie urodzę dziś, ale miałam nadzieje ze mi powie, ze rozwarcie wieksze, ze ma juz z 2 cm albo cos.... a tam bez zmian !! !! tyle czasu, skurcze bóle, i nic, szyjka skraca sie a rozwarcie prawie zero.... aaaaaAAAAaaaaaa... coś mi się wydaje, że nie będzie tak hop siup z moim porodem... troszkę sobie poczekamy...
 
reklama
Witam porannie:-)
Widzę ze wczoraj w nocy sporo pisalyscie a teraz spicie. Ja już od dwóch godzin wierce sie z boku na bok, wiec wstalam i robię sobie kawusie( mleko z kawusia); a gdzie LARVUNIA przyzwyczaiła mnie do porannej kawy a sama śpi.:tak:

DOGGI wiem co czujesz; ja sie modlilam zeby tylko do30 tyg wytrzymać, a tu 37 sie zaczął i mam dosyć tych wszelkich boli i innych przypadlosci, ale musimy sobie to tłumaczyć tak, ze to dla dobra naszych dzieci, niech siedzą tyle ile potrzebują, a my już tyle wytrzymalysmy to jeszcze tydzień, dwa tez wytrzymamy.

Miłego dnia. Czekamy na kolejne dzieciaczki, kto nam zrobi dzisiaj niespodzianke.???
 
Halloo czy tylko ja tu nie śpię??

Masakra u mnie obudziłam się o 5 z bólem "wszystkiego" tak jakby mnie tir przejechał :-( i od tamtej pory już usnąć nie mogę...Brzuch mnie boli jak na @ odkąd oczy otworzyłam.

doggi musimy się trzymać!!Jeszcze trochę:-(Najgorsze jest sie tak nastawić na przed terminem bo pozniej wychodzą rozczarowania...Sama chodzę w ciąży już drugi raz i widzę ,że nie można tak myśleć bo szału się dostanie.

Izunia masz rację u mnie ta piłka chyba bardziej mnie rozluznia psychicznie ;-) Bo innych dodatkowych zalet gibania się na niej nie widzę...no pomijając to ,że dzisiaj czuję się jak poturbowana...

traschka masz rację z tą ciążą i 42 tygodniami.Kobieta nie nastawia się nigdy na to bo myśli "kurcze u mnie na pewno ruszy się szybciej" a bo skurcze a bo to a bo tamto...i pózniej pozostaje presja.Dlatego ja też uświadomiłam sobie ,że u mnie mała posiedzi dłużej bo braciszek też siedział sobie dłużej:)Zniosłam 9 miesięcy zniosę i 2 tygodnie dłużej chyba!!!!!!!!!!
 
Witam się :-)
Oj dziewczyny co ja w nocy przeżyłam :-( Już myślałam, że na porodówkę pojadę... Dostałam wieczorem takich skurczy, miałam co 10 minut i to takich, że przy jednym prawie zemdlałam i nie mogłam nawet Sz.obudzić. A najlepsze jest to, że w pewnym momencie Mały tak się obrócił,że był na samym dole brzucha, a góra była pusta i myślałam, że zaraz wody mi odejdą... Nic takiego się nie stało, ale skurcze dalej były. Na szczęście już mniej bolesne i nieregularne, także w pewnym momencie zasnęłam z wykończenia. Ale strachu się najadłam :-( A teraz idąc do ubikacji patrzę a na wkładce część czopa, a już rano myślałam czy mi się to nie śniło...
 
bry

ide wode wstawic na kawe...
jejku dziewczyny jak mnie kuźwa boli w dole, juz bym tabletke normalnie brala... boli jak przy @ mocno :dry: Dzis 5 dzien sie zaczol jak boli, ale dzis wyjatkowo :shocked2:

Tak wogole pieknie slonko swieci prawda ;-)
 
Witam larvunia, dokładnie słonko pięknie świeci :-)
A co do bóli, to po nocy dalej odczuwam, że coś się tam na dole dzieje. Jeszcze mnie do tego tak mdli...
 
Witajcie:-)

Doggi ja tu zaglądam z myślą że urodziłaś a tu takie cuś:no:Biedna Ty jesteś w tej ciąży naprawdę. Ale już niedługo,zawsze to bliżej niż dalej.
asinka Ciebie nocka też widzę nie oszczędziła,tulę
katamisz myslisz że to już???

Ja juz nie będę pisała ile razy do kibla wstawałam,żeby sobie pśitnąć ,bo to sikaniem nie można nazwać.Więc nocka taka sobie.
Ehh kiedy ja sie wyśpie ?????Pewnie długo na taką naoc będę czekać.
 
reklama
Hej kochane :)
U nas ciężka noc. Najpierw nie mogłam zasnąć (chrzanię, w dzień już się chyba nie położę spać), a potem co godzinę się budziłam i na zegarek. Jakaś taka niespokojna i nerwowa. Co prawda znów zasypiałam, ale co to za spanie na godzinę.

Katamisz, a może jednak ta piłka pomaga, w sumie to niewiadomo co tam się w środku dzieje od tych podrygiwań :)
Asinka, współczuję nocki.
Doggi, ściskam Cię mocno, bo już miałam wielką nadzieję, że się coś ruszyło.
Trasia, zdróweczka dla Ciebie, żebyś się nie rozłożyła na końcóweczce.
Agata, to się wyśpij jeszcze, ja z kawką wpadnę później jak młodego do żłobka odstawię :)
Tusen, oby ten dzień przyniósł lepszy humorek :)
Iza, musisz się teraz łączyć z większością czerwcówek i doświadczyć uroków tego 9 miesiąca. Nie ma lekko ;)

Lecę budzić małego i śmigamy do żłobka. Później odbiorę jeszcze wyniki i jestem z powrotem. Czekajcie na mnie ;)
Ciekawe czy w tym czasie przybędzie jakieś czerwcowe dzieciątko :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry