Doggi, zbieraj się i jedź do tego szpitala, może jak się brzuch zmniejszył to wody się sączą. Kurcze, lepiej to sprawdzić.
Setanko, dobrze Cię widzieć w domku
Tusen, ja też jestem przerażona wagą

Normalnie wyć mi się chce, dzisiaj się zważyłam i na domowej wadze mam +20 :-( Obrzęki na pewno robią swoje. Ale mam nadzieję, że uda mi się zrzucić wszystko tak jak przy Jaśku. Po 5 dniach miałam już 10 kg na minusie.
Martuś, trzymaj się tam i koniecznie daj znać czy się rozwoiłaś

A może uda się jakiegoś dodatkowego kompa załatwić?
Madzioolka, czekamy na wieści powizytowe
Mysia, u nas trochę pogrzmiało i w końcu popadało. Może nie jakoś specjalnie długo, ale troszkę powietrze lepsze. Ponoć mają być ochłodzenia. Oby.
Silva, trzymam kciuki za rozkręcenie skurczyków
Nosz coś z tą listą nie tak jest chyba ;-)