reklama

Czerwiec 2011

buleczki polprodukt z tesco... wkladasz do piekarnika i piecze sie bo one surowe sa jak kupujesz...
ja nie mam piekarnika spiep..rzyl mi sie wiec w kombiwarze musze piec... to taki piekarnik na prad ;-)

wlasnie bede szamac, ciepla bula z wedlinka i kakalko ;p
 
reklama
hehe chętnie :-)
a powiedzcie mi dziewczyny jak wasze włosy? muszę myć włoski praktycznie non stop tak mi się przetłuszczają :( wszyscy mówią, że mają super włosy w ciąży a ja mam okropne :(
 
ironia powiem Ci ze w 1 ciazy mialam wlosy super extra wzmocnily mi sie i wogole czulam sie rewelacyjnie z Marcelkiem
a teraz roznie :sorry2: ale wlosy musze codziennie myc, tluste sie robia jak nigdy :dry:
 
Witajcie!
Błeee....od rana mdłości. A wczoraj juz było dużo lepiej. Już po 11 a ja zjadłam tylko danio i jak otworzę lodówkę to mnie odpycha. Moze taką bułeczkę od larvunia dałabym radą zjeść? :)
Agabre ja też mam fazę na serki topione. Kanapka z serkiem i pomidorkiem to ostatnio mój jedyny zjadliwy zestaw śniadniowo-kolacyjny.

Ja muszę przygotować zajęcia dla trzylatków i tak mi się nie chce...to niewiarygodne. Jeszcze miesiąc temu skakałabym z radości na myśl o zajęciach a teraz nie mam siły żeby na nie dotrzeć :(
 
traschka a zapraszam na buleczke :-D
ja sie najadlam, wyspalam i ide do wanny teraz :-)
humorek mam lepszy chyba dzis :-) oby tak dalej :-)

MILEGO DNIA :cool2:
 
Larvunia, też mam kombiwar, ale służy mi głownie do odgrzewania. Piekarnik mam, ale spierniczony ma termostat - grzeje na maksa, niezależnie od tego, jak sie ustawi temperaturę. Mięcho można spokojnie upiec, ale ciasta już nie za bardzo. Piekłaś kiedyś ciasto w kombiwarze?
 
hehe chętnie :-)
a powiedzcie mi dziewczyny jak wasze włosy? muszę myć włoski praktycznie non stop tak mi się przetłuszczają :( wszyscy mówią, że mają super włosy w ciąży a ja mam okropne :(

Wiesz, nie zastanawiałam się nad tym, ale rzeczywiście mam mocniejsze włosy [jak i paznokcie], mniej wypadają... Ale przetłuszczają się normalnie - co 2 dni muszę myć głowę.
 
reklama
Witajcie dziewczyny:)
Ja wczoraj wróciłam z weekendu wykończona i od razu poszłam spać. Za to dzisiaj udało mi się nadrobić to co naskrobałyście w piątek, w sobotę i dzisiaj rano (niedzielę odpuściłam- za dużo tego:))
Widzę , że znów jesteśmy głównie w temacie jedzeniowym- uroki ciąży:) Ja zjadłam budyń z malinkami i jeszcze bym coś konkretnego wciągnęła, ale lodówka pusta:( nawet chlebka nie mam, więc czeka mnie wyprawa na zakupy...
Larvunia, jak bym zjadła te Twoje bułeczki!! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry