reklama

Czerwiec 2011

reklama
Hej:-)

kati83 dzięki jeszcze raz za podpowiedż z pozycją do bekania,naprawde się sprawdza

kuma ja też jestem sama od prawie 2 tygodni wiem co czujesz.

ironia ale mój też specjalnie głowki nie trzyma zbyt długo i to tak na poziomie swobodnej do przekręcenia na drugą stronę.Ja myśle że to zalezy od dziecka i nie stresuj sie tym,tylko stymuluj żeby Beniamin ćwiczył coraz częściej.

iza ja to aż wstydze się zaglądać na BB:zawstydzona/y:Nie mam czasu być aktywną,a jak już wejdę to głupio że nie mogę poczytać i dowiedzieć się co i jak u wszystkich,tylko ogarnę ledwo 2-3 ostatnie strony.
 
Izabela34 Twoj 7 latek nurkuje :confused::szok:

...u mnie chlopaki spia i dziewczyny tyŻ :-p a ja buszuje po necie...
chlopaki - mezulo i synek
dziewczyny- coreczka, pies i dwie chomiczki hehheeh
Dzis tez gosci miala, kolezanka z mezem i synkiem nas odwiedzili i czas milo zlecial. Jutro przemeblowanie robimy u dzieci w pokoju bo mi sie nie widzi ustawienie mebli ;-) I wstawiamy pierwszy w zyciu na wlasnosc komputer (z podlaczeniem do neta) do synka do pokoju ;-) Wiem wiem... nie jedna z Was pewnie powie, ze zle robie, ale przynajmniej kumaty jest coraz wiecej w sprzecie komputerowym i skubaniec lepiej myszka operuje odemnie i klawiatura... i powiem Wam ze moj 3latem zaczyna chetnie sie uczyc czytac... przez kompa. Za tatusiem zamilowanie.... eehhh... W koncu mojego meza nie bedzie synek podsiadal hehehe
Komp jak komp, ale moj mezo wscigac synka zaczyna tez w nurkowanie, tego sie bardziej boje :baffled: Dlatego Izbela34 pytam z gebą do ziemi... nie boisz sie o synka :confused:
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny nie dam rady każdej tu dziś odpisać kolki nie odpuściły dziś, a cały dzień mały był markotny a chusta jak na złość mokra sie suszy :wściekła/y:
ale jutro mam nadzieje ze już wyschnie...

Tusen mojemu trudno sie odbijało a tak zawsze :-) ciesze sie ze pomogłam- dziewczyny polecam to trzymanie na odbicie :-) no i maluchy główke ćwiczą

Mój już wczoraj to zrobił a dziś 3 razy - a mianowicie leżąc na brzuszku a właściwie sie wspierając odepchnął sie i wylądował na plecach!!!
czy wasze też tak mają?
 
Izabela34 Twoj 7 latek nurkuje :confused::szok:

...u mnie chlopaki spia i dziewczyny tyŻ :-p a ja buszuje po necie...
chlopaki - mezulo i synek
dziewczyny- coreczka, pies i dwie chomiczki hehheeh
Dzis tez gosci miala, kolezanka z mezem i synkiem nas odwiedzili i czas milo zlecial. Jutro przemeblowanie robimy u dzieci w pokoju bo mi sie nie widzi ustawienie mebli ;-) I wstawiamy pierwszy w zyciu na wlasnosc komputer (z podlaczeniem do neta) do synka do pokoju ;-) Wiem wiem... nie jedna z Was pewnie powie, ze zle robie, ale przynajmniej kumaty jest coraz wiecej w sprzecie komputerowym i skubaniec lepiej myszka operuje odemnie i klawiatura... i powiem Wam ze moj 3latem zaczyna chetnie sie uczyc czytac... przez kompa. Za tatusiem zamilowanie.... eehhh... W koncu mojego meza nie bedzie synek podsiadal hehehe
Komp jak komp, ale moj mezo wscigac synka zaczyna tez w nurkowanie, tego sie bardziej boje :baffled: Dlatego Izbela34 pytam z gebą do ziemi... nie boisz sie o synka :confused:

A co zrobić, dzieci nam rosną i pewnego dnia powiedzą: wyjeżdżamy paczką na wakacje!!! Co wtedy? Nie upilnujemy, nie przywiążemy. Igor nurkuje, ale jeszcze bez sprzętu. Kurs nurkowy zaczynają dzieci które ukończyły 8 lat. Tak więc Igor ma jeszcze rok ;) To zdjątko, które mam w podpisie jest z nurkowania z Decathlonie. Był z instruktorem i niestety nie zszedł na "dno" właśnie ze względu na swój wiek. Świetnie radzi sobie w wodzie, na głębokości ok 2-2,5m. Czy się boję... Nie myślałam o tym. Nigdy nie pływa czy nurkuje sam - zawsze jest z nim mój mąż. Muszę powiedzieć, że jak teraz teście u nas byli, to chłopaki pojechali na basen. "Dziadek" był w szoku jak zobaczył naszego Smyka pływającego. Uwielbia wodę i wiem, że nie będę w stanie mu zabronić kursu nurkowego o ile o to poprosi. Mój mąż ma Dive Mastera i uwierz mi Aniu, każde nasze wakacje są tak zaplanowane aby była woda by móc pływać czy nurkować ;-) Ważne aby nasze pociechy miały hobby, aby nie chciały tylko siedzieć w domu przed TV czy kompem.

Tusen - dzięki Ci kobieto za posta :* Już myślałam, że tylko ja taka nieogarnięta jestem i sobie nie radzę ze wszystkim ;-)

Piszecie o badaniach... Maja miała pediatrę 20.07. Ważyła wówczas 4945g, główka i klatka piersiowa urosły ale jak któraś z Was pisała, też nie została zmierzona. Na pewno ciuszki na 56 zrobiły się przyciasne ;) Zaszczepiłam ją szczepionką 5w1 + żółtaczka. Przeżyliśmy :) 21.07 mieliśmy ortopedę. USG bioderek wyszło ok. Lekarz pochwalił Maję :-) Mamy się pokazać za 3-4 miesiące.

I znowu reszty nie doczytam, bo późno już a Maja śpi od godzinki.
Spokojnej nocki Wam życzę.
 
Zołza, bolą od czego?
...od małego :-p Zasysa ładnie, ale tak mocno, że masakra. Najgorszy jest początek karmienia - muszę zaciskać zęby mocno, żeby nie krzyczeć :/ W trakcie karmienia przechodzi. Ale czasem mały potrafi zacisnąć dziąsełka na brodawce i szarpnąć mocno... Tak zmaltretowane piersi bolą później okropnie... Wielokrotnie chciałam rzucać to karmienie w cholerę, ale póki mam mleko, chcę karmić...

A ja poczytałam i wszystko pasuje - Edgar właśnie przechodzi skok rozwojowy. Jest bardziej marudny, je więcej, częściej... Kiedy się w nocy naje, nie usypia od razu, jak do tej pory, tylko szaleje... No masakra normalnie :/ Mam nadzieję, że to szybko minie...

Madzioolka, Mamusiacóreczki, teściowych współczuję... Ja się pokłóciłam z babcią męża, bo mnie tak wkurzała, non stop coś jej nie pasowało. Za to teściowa stanęła wtedy za mną murem, byłam bardzo miło zaskoczona. No ale ja nie pozwalam nikomu się wpieprzać i choć przykro mi było, że tak na babcię naskoczyłam, to jednak następnym razem postąpiłabym tak samo. Nikt mi się nie będzie wpieprzał do mojego dziecka.

Izunia, popieram - ważne, żeby dzieciaki miały swoje zainteresowania i żeby je w tym wspierać... Nie można ich uchronić przed wszystkim... Gdyby próbować, można by zamknąć je w klatce i tyle. Moja mama bardzo się o nas bała i bardzo nas przez to ograniczała. Ja jestem straszny cykor i w ogóle, ale zamierzam z tym walczyć i nie zabraniać synkowi wszystkiego tylko ze względu na lęk o niego. Na szczęście mam Kudłatego, który będzie mnie ogarniał w tym temacie ;-)

Kupiliśmy wczoraj herbatkę koperkową i poprawiającą trawienie - mam nadzieję, że z tym brzuszkiem Edgarka będzie lepiej.
 
hej :-)

wczoraj mieliśmy rewelacyjny dzień- byliśmy na zakupach z Antosiem aż w Poznaniu... :-D rewelacja!
Synuś był tak grzeczny że szok!
Całą drogę (1h 20 min) spał a w galeriach tak się rozglądał i gadał że mieliśmy z niego niezły ubaw!
Nikt Nam nie wierzył, że On ma dopiero 1 miesiąc! ;-)

Okupiłam głównie Młodego- teraz jakoś żal mi wydawać kasy na siebie! :-D
Jedyne co chciałam kupić to buty, ale oczywiście nie dostałam nic! Bo była tragedia...

Iza podziwiam Igora! Sama chciałabym nauczyć się nurkować, ale nie mam odwagi. A Młody już w tym wieku...- imponujące! :-)
Larvuniu wydaje mi się, że jak Dziecko uczone jest od "małego" oswajania z wodą to nie ma z tym najmniejszych problemów... Ja opiekowałam się rocznym dzieckiem, które od 3 miesiąca życia chodziło z rodzicami na basen i Młody jak skończył 2 lata to pływał!!!

Zastanawiamy się z Tomkiem czy też nie zapisać Antka na basen- tym bardziej że niedaleko mamy Aquapark. :-)
No i ja nie pracuje więc będę miała czas, żeby z Nim jeździć.

Bo potem to nie wiadomo jak się sprawy potoczą...

Co do Teściowych to temat rzeka. O mojej mogłabym napisać książkę... Także Madziolka i Mamusiacóreczki dobrze Was rozumiem...
Z tym, że ja moją upierdliwą Teściową mam na co dzień bo z Nią NIESTETY mieszkam! Mam nadzieje, że już niedługo...


Zołza znam ból o którym piszesz... Masakra! Mój Antek też ma silę... Czasem aż mi łzy lecą... A co będzie jak im zęby zaczną wychodzić?! uuuu... Co do herbatki koperkowej to u Nas pomaga. Z tym, że ja pije 2x dziennie (do śniadania i na podwieczorek) a Młodemu daje jak nie zrobi kupy po karmieniu. 3mam kciuki żeby i Edgarowi ulżyło :-)

Ja się biorę za sprzątanie, bo dziś przychodzi lekarz (pierwszy raz po wyjściu ze szpitala)...
Miałam tyle pytań a teraz mam pustkę w głowie :eek:

miłego dnia Mamusie i Dzidziusie :cool::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry