reklama

Czerwiec 2011

reklama
skasowało mi posta:wściekła/y:

ja miałam dziś pobudkę o 4.00 i zasnęła dopiero teraz nielicząc 5 min drzemek-efekt wczorajszego bujania mojego taty:wściekła/y:,dawałam jej mleko,herbatkę,podstawiałam siebie i nic,poza tym przykro mi ,że ona mnie zaczęła odrzucać i woli butelkę,średnio raz dziennie ma taki atak,że nie chce mnie a jak dam mleko z butli to całe wypije....

larvunia ja mam wszystkie butelki i smoczka od koleżanki,której córka też nie chce nic oprócz jej piersi i dziewczyna ma teraz problem,bo dziecko ma 8 miesięcy i nie chce żadnych innych dań.

a Michasia może tak jak moja Kalina nauczyła się bujania w chuście i teraz nie chce inaczej...
 
to chyba jeszcze jedyna rzecz ktora mnie powstrzymuje od kupienia bujaczka..zeby mlody nie nauczyl sie za bardzo bujac bo potem nie wypłace sie z rehabilitacja kregosłupa :sorry:

ale poki co nie jest źle...przytulanie, odłozenie do wózka lub łozeczka pomaga :) a najszybciej uspokokaja się jak ma przy sobie swojego smoka :)

dzisiaj miał jakis atak płaczu no i co dałam jesc 190 ml a potem jeszcze placz i nic nie pomagało, i cmokał wiec dałam jeszcze 90 i wszystko zjadł :eek: skok rowojowy w toku jak nic :-D
 
własnie poszli od nas wujkowie i ciotki i kolejne kompleciki dla Tymka dostalismy dobrze ze wieksze bo 1 to nawet ktos ze znajomych przymale dla Tymcia kupil, dzisiaj moj synek cos marudny widac ze znow kolka powrocila niestety i nie mam sposobu by mu podawac te kropeli bo sa taki geste ze szok, bezposrednio do buzki odpada bo mały od razu zwraca i sie krzusi, w herbatce i mleku sie nie rozpuszczaja - robi sie plywajacy glut, dalam mu troche na sutka ale pozniej sie wycwanil i nie chcial cyca w ogole nie wiem jak go oszukac...
 
My to w ogóle mamy problem z ciuszkami. Mała jak się urodziła to miała na starcie 60cm więc większość małych ciuszków nam odpadła. Mam znajomą która przekazuje nam ciuszki po swojej córci (jej mała ma rok i nosi rozmiar 68) a nasza mała ma już 62. Więc jak mniemam zaraz nie będziemy już mogli liczyć na ciuszkową pomoc koleżanki. Jak na złość nasze maleństwo ma tak duże stópki że jeśli śpioszek jest dobry na długość to stópki się nie mieszczą. Najlepiej sprawdzają się spodenki dresowe i skarpetki.
 
mamusiu to strasznie małe to dziecko kolezanki...

ironia ja Kalinie jak zrobie 90ml to jest malo,poprawia cysiem,a teraz musze robic jeszcze90,,ja pojde juz chyba w odstawke...
 
Rzeczywiście córeczka kolezanki jest mniejsza niż dzieci w jej wieku bo ma wadę wrodzoną która charakteryzuje się niskorosłością. Nie zmienia to jednak faktu że nasza jest wielgachna (waga urodzeniowa 4380g, wzrost 60cm):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry