reklama

Czerwiec 2011

reklama
Dziś drugi raz od porodu wykąpałam się w wannie :):):) pierwszy raz był na sprawdzenie już jakiś czas temu ale potem jakoś na wanne ani czasu ani weny nie miałam, prysznic zawsze szybciej (zwłaszcza że mi korek w wannie nie trzyma dobrze i woda ucieka...) więc dziś się wyleżałam za wszystkie czasy :) aż Tomek się mnie nie mógł doczekać i poszedł spać a mieliśmy jakiś film obejrzeć ale mnie wcięło na ponad godzinę :)

traschka widzę że niestety każde dzieciątko dopada raz na jakiś czas taki bezsenny dzień... oby jutro było lepiej :)

Poza tym za tę cenę nie można wymagać super jakości chociaż ja i tak nie mam do nich zastrzeżeń.
Z tym się nie zgodzę bo akurat w biedronce cena nie jest wyznacznikiem jakości (ale pojechałam pro-biedronkowo :) ), przetestowałam praktycznie wszystkie marki pieluszek i muszę powiedzieć że każde z tych produkowanych dla supermarketów jak dada, gaga czy te drugie teskowe były dla mnie o sto razy lepsze niż hagisy czy pampers premium care...

Doris witaj i gratulacje dla Juleczki z okazji ukończenia 2 miesięcy :)
Chyba już to pisałam ale się powtórzę - strasznie zazdroszczę pobytu nad jeziorem i podziwiam bo ja nie wiem jak miałabym się wybrać z takim maluszkiem, chyba nasze kombi byłoby za małe :) nie wyobrażam sobie logistycznie :)

Larvunia to udanego efektu końcowego życzę :) mój mężulek też większość rzeczy sam robił podczas remontu i teraz jak przychodzą do nas goście (a są ich tony, już czasem nie wyrabiamy) i mówią że fajnie sobie wykończyliśmy mieszkanie to ten dumny od razu się robi i mi też miło że jest doceniony :)
Wracaj do nasz szybko :)

mamusia czerwcowa trzymam kciuki &&&&&, ja też mam 8 do wyrwania i to nie jedną ale odkładam to ile mogę bo bardzo się boję (mam dwie fobie - pająki i wizyty u dentysty)


Zmykam, dobrej nocki :)
 
Hej hej :)
Ale pustki, czyżby dzieciaczki dały pospać? ;)

Madzioolka, patrzę na godzinę posta i zastanawiam się czy Ty na bezsenność nie cierpisz ;) Ehh, ja jeszcze w wannie nie siedziałam, jakoś czasu nie ma :baffled: A tak lubię posiedzieć z godzinę w wannie i się pomoczyć :)

Młoda wczoraj nie mogła zasnąć, ryczała, bujanie nie pomagało, przy cycku też się trochę szarpała. W końcu dałam jej trochę poryczeć na łóżku, D. ją potem wziął pokołysał i jakoś zasnęła o 23. Ale kilka godzin z nią walczyliśmy. Za to pięknie spała prawie do 4, a potem do 7 :)

U nas dziś na upał się zanosi. Miłego dnia mamuśki :)
 
hej laseczki
ja wam powiem, że jeśli chodzi o pieluchy to ja tam jestem wierna pampersą...nigdy pupa mi się po nich nie odparzała:)
dzisiaj nocka nieciekawa..Franek nawet ładnie spał ale jego starszy brat już nie:wściekła/y:dwa razy się posiusiał...kurcze chyba przeżywa pojawienie młodszzego brata na swój sposób...nic musze to przetrzymać...
 
Madzioolka, patrzę na godzinę posta i zastanawiam się czy Ty na bezsenność nie cierpisz ;)
Maja zasnęła koło 23, godzina siedzenia w wannie i tak jakoś zeszło :)

hej laseczki
ja wam powiem, że jeśli chodzi o pieluchy to ja tam jestem wierna pampersą...nigdy pupa mi się po nich nie odparzała:)
Mi dady też nie odparzyły a moje dziecko jest bardzo nieekonomiczne w tej kwestii - kupa na raty i przy takiej częstotliwości zmiany pieluszki jak u nas to używając pampersów z torbami by nas puściła ta mała bulba :)

A tak w ogóle to dzień dobry :)
Mój pies drugą noc z rzędu pogryzł kabel od internetu ale na szczęście Tomkowi udało się jakoś go polatać ale jesli jutro znów się do niego dobierze to będzie koniec bo już nie będzie czego sztukować... wali jej na głowę coraz bardziej, z wiekiem zamiast mądrzeć to coraz głupsza się robi... nie wiem jak to będzie dalej...

U mnie pogoda bez sensu - wielkie chmury na niebie i jak słońce wyjdzie to jest ok ale jak się schowa to od razu taki ziąb się robi że zamarznąć można... i jak tu dziecko na spacer ubrać żeby ani nie przegrzać anie nie przymrozić...

Wiem że temat ubioru do snu już był i z tym nie mam problemu ale co poradzić na marznące w nocy rączki szkrabika?
Majka ma co noc tak zimne rączki że aż strach, przemrożone aż do kości... ubrana jest ciepło i pod ubrankiem jest cieplutka ale dłonie ma lodowate... nie wiem co z tym zrobić bo niedrapek już nie toleruje...
 
witam
wczoraj odwiedziny a potem wieczór marudzenia i mały zasnął dopiero o 23 ale za to obudził sie 5.45 :-)
teraz zasypia więc ja migiem na neta
my uzywamy teraz tylko pampers 3 ale dada 3 musze zakupić - mój maluch też mało ekonomiczny, a dupke ma wrażliwą jakby troche dłużej zostawić w przesikanym pampersie to zaraz odparzenia.
Madzioolka ja mam takie pajace z nexta albo z georga z zawijanymi rękawkami i te na noc zakładam i zawijam nawet czasem na spacer jak chłodniej, tak że rączki ma zasłonięte
 
Madzioolka, u nas też wiecznie zimne łapki i stópki. W ciągu dnia nawet jak jest ciepło to skarpetki muszą być założone. Na noc zakładam jej niedrapki, ale to dopiero jak zaśnie :)

U nas największe odparzenie było jeszcze w szpitalu. W domku ładnie się wygoiło i póki co każda pielucha młodej pasuje. A że też jest nieekonomiczna to kupujemy Biedronkowe ;)
 
Hejo :-)

Nam Dada nie śmierdzą, kupujemy tylko te. I też zużywamy kosmiczne ilości - mały robi kupki bardzo często, często są to tylko małe kleksy, ale przecież nie zostawię go z czymś takim, więc pieluszki schodząąąą.... :-)

Teraz babcia zabiera małego na spacer, zajmiemy się z mężem sobą ;-) Si ju... :-)
 
Franio też dużo zużywa ale jakoś tak wole jednak pampersy..każda sama wie co jest dla jej maluszka najlepsze i co się sprawdza :D
u nas dzisiaj gorąco...ja jestem mega zmęczona i już nie wyrabiam ale nnie wyrabiam przede wszystkim ze strszym synkiem...wogóle nie słucha, ma w nosie co się do niego mówi a najbardziej wkurza mnie jak np ja mu czegoś zabronie a on leci np do mojej mamy i pyta się jej o to samo..oczywiście moja mama zawsze mu mówi że jeśli mama zabrobniła to tak musi być ale sam fakt, że ignoruje moje polecenia i wydaje mu się, że inni mu pozwolą a matka niech sobie gada...potem ja go wyzywam,daje kary a wieczorem kiedy już zaśnie czuje się jakw wyrodna matka :( smutno...
 
reklama
hej
U mnie dziś zasięg jest (to już drugi dzień więc podczytuję trochę) siedząc na tarasie. Pogoda dziś piękna, upał i slońce. Mała spać mi nie chce, ma tylko takie kilkunastominutowe drzemki regeneracyjne.
Madzioolka...no ja zapakowałam się do kombi ale powiem Ci, że dużo rzeczy nie brałam. Kilka kompletów ubrań, przybory kosmetyczne, wanienka, pieluchy, wózek i fotelik.I tak sobie tu siedzimy. Julka bardzo odporna na temperatury, bo teraz upał, wcześniej było chłodno i w domku grzaliśmy ale nad jeziorem na spacerach wiało nieźle.

dziewczyny...potrzbuję pomocy...co najlepsze na odparzoną pupę??? Julia ta chuchana i dmuchana a pupa się odparzyła i niby jej nie dokucza, bo smaruję na zmianę sudocremem, alantanem, pudrem ale jednak słabo schodzi :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry