reklama

Czerwiec 2011

Doris, jeśli sudocrem nie pomaga, możesz spróbować Bephanten albo jest taka maść robiona w aptece - może pediatra będzie wiedział o co chodzi albo panie w aptece Ci podpowiedzą. U nas sudocrem świetnie się sprawdza, ale wiele osób chwali właśnie Bephanten - ja używam go na brodawki i świetnie działa. Powodzenia!
A ja zaraz biorę się za karmienie - koniec spaceru, Edgarek chce jeść ;-)
 
reklama
no wrocilismy ze spacerku, głodomora nakarmiona, pomarudził troche podarł sie ale poszedłwreszcie kime bo juz mialam go serdecznie dość... wkurzylam sie w koncu i odlozylam do wozka i co ..3 minuty i śpi a przedtem bujalismy sie na rekach godzine O_o
 
A mi pampers śmierdzi jeszcze bardziej niż dada. Używamy właśnie pampków i dady- zamiennie.

Doris, my nie mieliśmy prawdziwie odparzonej pupy i na co dzień niczym nie smarujemy dupci, ale jak jest coś ledwie zaczerwienione, to po jednym posmarowaniu bepanthenem schodzi:tak:
Ironia- ja na mojego już dziś patrzeć nie mogę- wysłałam z ojecem na spacer!
 
aestima chcialabym miec meza pod reka ale jeszcze jezdzi gdzies po miescie i załatwia jakies interesy, ale jak tylko przyjdzie to ja sie zrzekam dziecka hjihi :-) i mam wolne do 5 rano następnego dnia :-)

u nas pampki activ baby są ok... ale dzisiaj nam sie przelały wiec wysłałam meza po dwójeczki jeszcze bo chyba trójki na boczne siuśki są za duze
 
Witam serdecznie :) Młody nakarmiony, wybeczał się i w końcu usnął.

Muszę się Wam troszkę pożalić:-( Dostaliśmy skierowanie na usg główki i do neurologa. Udało mi się na jutro wszystko załatwić i mówię Wam jestem tak zdenerwowana, że płakać mi się chce. Wczoraj byliśmy na kontroli u pediatry no i on zauważył, że małemu drży bródka i kończyny i już narobił paniki. Ja też to w domu zauważyłam głównie jak go przebieram, podnoszę za bioderka i jak jest rozbierany albo jak się czegoś wystraszy. Nie sądziłam, że to coś groźnego, myślałam, że to przez to iż układ nerwowy jest niedojrzały. Już nie wiem co myśleć.

Oczywiście swoje już w necie wyczytałam i nawet nie mogę o tym myśleć, że to coś poważnego. :-(:-(
 
Kuma, nie denerwuj się kochana. To nawet lepiej, że neurolog obejrzy małego, będziesz spokojniejsza. A może rzeczywiście to nic takiego.I nie czytaj, bo tylko niepotrzebnie się stresujesz. Na pewno wszystko jest dobrze z Matim. Ściskam :)

Mrsmoon, ja się chyba bardziej przeraziłam tym włochem. Mam nadzieję, że to nie wróży bujnego owłosienia ;)
 
Kuma, mojej małej drży bródka jak jest po prsotu zimno! Skoro młodemu drży bródka podczas przebierania i u lekarza, gdzie też jest rozebrany to ja bym się tym specjalnie nie przejmowała. DObrze, że idziesz do neurologa, bo obejrzy synka i dowiesz się czy wszystko OK. Ale w takim razie ja chyba też powinnam iść:)

Madzioolka
ja nie znalazłąm sposobu na lodowate rączki. U nas jest tak samo, mała ciepło ubrana i przykryta kocykiem a ręce lodowate. Już się z tym pogodziłąm. Stwierdziłam, że skoro ogólnie jej ciepło to chyba nic się nie stanie przez te rączki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry