reklama

Czerwiec 2011

ja dziś o 6 wyjechałam z meżem do gdanska wyrwać ta nieszczesna 8 i wrocilam o 19, Tymcio cały dzien byl z dziadkami szok i byl bardzo marudny bo tesknil za rodzicami ;-) myslalam ze to szybciej zejdzie a od 7:30 byla rejestracja _ osobiscie i od 14 przyjmował lekarz przy czym ja weszlam okolo 17 :szok: siedzialam 45 minut u chirurga i dostalam 3 znieczulenia nie mogla go wyrwac machala moja glowa na wszystkie strony ale i tak najgorszy by ten dzwiek........wrrrrr........mam niestety zalozone szwy no i spuchlam jak swinka :-D
korzystając z czasu poszłam z męzem doparku oliwskiego i miltikina na transformersów 3 w 3d bajka jaki relaksik niezapowiedziany, ale szczesciem tryskalam :-D w sumie tryskala bym do tej pory ale ząb a wlaściwie jego brak mnie nieziemsko zaczyna boleć - znieczulenia schodzą niestety - żegnam sie z Wami buziaczki do juterka :*
 
reklama
Z tymi zimnymi rączkami to mi się wydaje że u naszych maluszków jest podobnie jak u niektórych dorosłych - układ krążenia nie pracuje prawidłowo. Po prostu nasze maluszki mogą mieć go jeszcze tak dobrze nie rozwiniętego i nie pracuje on w pełni prawidłowo. Ja np. latem potrafię mieć lodowate stopy i spać w skarpetkach.
 
apropo zimnych rączek..mi połozna mówiła, żeby tak się nimi nie przejmować...sprawdzać czy dziecku jest ciepło dotykając kark i główke maleństwa a rączki często bywają zimne...
także nie martw się:-D
 
Mamusiu, masz u mnie krechę :wściekła/y:;-) Mieszkam niedaleko parku, mogłaś choć na kawkę wpaść :-)
I ja się żegnam. Młoda ma dziś dzień śpiocha, praktycznie większość dnia przespała. Mam nadzieję, że w nocy nie będzie tańcować :)

Spokojnej nocki i do juterka :)
 
Kuma, wiem o czym mówisz- mieliśmy to samo! Małemu drżała broda i nogi NIE z zimna! Ale wszystko ok- już mu nie drży (no może bróka b. sporadycznie) i neurolog powiedział, że zdrów jak ryba:))
 
Witam, nocke miałam znośną, choc szczeka boli jak cholercia, widzialam sie w lustrze tylko przez chwilke i wiecej w nie dzisiaj nie spojze- spuchłam jak swinka, a przy okazji co bierzecie na silny ból? ja apap ale nic nie pomaga, dentystka powiedziala ze moge pyralgine ja kupilam ale tam wyraznie jest napisane ze kobiety w ciazy i karmiace nie moga brac i wykrzykniki wiec zrezygnowalam i lece tylko na appapie ale dlugo tak nie wyrobie!!!

Blusia -
o kurcze, dziękuję za zaproszenie bardzo miło z Twojej strony, nastepnym razem na pewno sie odezwę i skoczymy razem na spacerek :D :*
 
hello
my wczoraj znów odwiedziny - masakra jakaś już powoli mam tego dość...
choć fajnie ze nie przynoszą ciuchów mniejszych niż na 68 bo takie wprowadzam powoli, choć rozmiarówka sobie nie równa
ale popisałam właśnie mały sie budzi...
 
witam sie i ja :-)

powolne przyuczanie moze da jakies efekty bo mały spał od 20-1 i od 1-5 obudził sie o 4 ale go przetrzymałam bo nie był głodny tylko pierdział :-)

wszyscy już po śniadanku, maluszek pogadał sobie 30 minut z żyrafką i poszedł puniać :-) on mnie juz chyba w ogole nie potrzebuje..bo u mnie na rekach nie zaśnie, a jak go tylko zostawie samego i wyjde to od razu kima :-(
 
Hej Kochane mamuśki! w końcu znalazłam trochę czasu żeby zajrzeć i coś napisać....wczoraj w nocy Malwina pobiła rekord NIE SPAŁA od 1,45 do 5,45....zasnęła i spała do 9 tej...potem w ciągu dnia dwie drzemki 1 po 15 min 2 pół godziny i po spaniu...po kąpaniu myślałam że już zasnęła na dobre...była 20,30 a tu psińco, zasnęła dopiero o 22,30...chwała Bogu że ta nocka przespana...wyglądałam jak zombi...była troszkę marudna ale nie płakała...poza tym robiła kupy praktycznie co godzine a nawet pół...zadzwoniła do koleżanki która jest lekarzem i mi powiedziałą że mam się nie przejmować bo dzieci tak reagują na zmianę pogody...mam ją często przystawiać do peirsi...i podawać probiotyk z wodą...może też to być ten skok rozwojowy...to tyle co u nas...teraz poczytam co u Was...życzę miłego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry