mamusiacóreczki
Fanka BB :)
Mamusiu czerwcowa myślę że możesz wypić sobie piwko. Jak byłam po pierwszym porodzie to miałam anemię i położna kazała mi po wieczornym karmieniu wypijać lampkę czerwonego wina z żółtkiem. Pytałam czy mam później nie karmić na co ona powiedziała że do kolejnego karmienia ilość alkoholu we krwi nie będzie zagrażać maleństwu. Teraz jak mam ochotę na piwko z mężem to karmię małą a następnie odciągam pokarm. W konsekwencji następne karmienie mam z piersi po jakiś 7-8h. A odnośnie ilości ściąganego przez ciebie pokarmu to chyba na całą dobę by starczyło:-)

przez to ściąganie straciłam cycki a miałam rozmiar 70D więc była mega smutno...a teraz wyobraźcie sobie, że nie karmiłam a cycki 3 tyg po porodzie nagle urosły do rozmiaru 70E ...mężulek zadowolony....ja w sumie też..choć znowu mam problem z ciuszkami bo jestem nie wymiarowa...