hej z rana,
czesc mamusia
wlaczylam kompa, siedze zadowolona patrze na lozeczku i zamarlam

zobaczcie co norbert zrobil

do tego probuje siadac z pozycji raczkowej i nie moge go juz nigdzie zostawic, ale do tej pory mi serce wali

dominika siedzi dalejwdomu bo niedosc ze oslabiona po tej jelitowce to bierze ja jakies przeziebienie, ciekawe jak sie dzis czuje bo jeszce nie wstala, wiec nie mamczasu w ogole na kompa a wieczorem maz mi go zabiera

i jestem taka biedna echhhh
agatko R ciesze sie z "waszej rownowagi", optymizmu mozna sie od ciebie uczyc
aestima czasy mieszka i dobrawy to byl moj ulubiony okres historyczny do nauki:-)
doris super juenka, czekalam na takiego pieknego mikolajka:-)
ironia jak dzis towj rozbijak???
msmoon widzisz jaka z ciebie rehablitanktka:-) my w sumie tez niejako musimy malego rehabilitowac choc to za mocne slowo bo on ma takie stopy ze zawija do srodka i musimy mu to rozmasowywac, nie moge mu zadnych bucikowzalozyc, wczoraj pojechalam do komisu kupic mu jakes szmaciaki to sie baba zdziwila ze kupuje na rozmiar 12-18 mscy ale inne na niego nie wchodza . a przy okazji nakupilam slicznych ubranek dalam 40 zl i mam chyba 10sztuk:-)
madziolka jak bobmki, moje leza i kwicza, jednej nie skonczylam

bo nie mam kiedy, ale musze jedna chcociaz zrobic bo jutro lub w piatek spotykam sie z moja ukochana ania i jade wlasnie do swidnika, moze spotamy sie choc na chwile gdzies na spacerze jak pogoda dopisze, a ty dalej chetna na te zaslonki z ieki???bo moj K jutro jedzie do warszawy i ma zajechac do ikei po posciel dla malego to by co moze kupil je co???
aestima o matko a co to za naczyniaki

bidulko ty
mamusia czekam razem z toba na wyniki z zacisnietymi kciukami
tarscha do 11 spac,



jak to mozliwe, spiochy jedne
misialina no malej ewidentnie cos jest

zdrowe dziecko nie budzi sie tak w nocy
dobra spadam, tak pobierznie was przelecialam bo mi tu mlody rozrabia w pokoju