hej, u nas jakos ostatnio tyle spraw na glowie ze kompa prawie nie dotykam

dominike badamy na te bole brzuszka ale opornie nam to idzie, ciekawa jestem co z tego wyjdzie. w pracy cale szczescie dobrze bo bym chyba bziknela przy takim nawale obowizakow dnia codziennego. dzieci w przedszkolu w ogoe robia awantury rodzicom jak na ang pojsc nie moga, a mama jednego chlopczyka(niesamowicie zamknietego w sobie) chciala go wypisac bo sie na mnie wkurzyla ze nie odliczam zza nieobecnosci to jej syn taka jazde zrobil podobno ze chodzi nadal- super bo on prawie nic nie mowi a u mnie na zajceicach zaczal sie odzywac u usmiechac

w poniedzialek mamy bal przbierancow i kim jest dominika????? no oczywiscie ksiezniczka , jakze moglo byc inaczej hehheeh
norbi troszke lepiej spi w nocy ale chwalic nie bede bo wiadomo i mamy z mezem dyzury i sie w miare juz wysypiam. a mlody złapal brawo brawo i tylko ciagle klaszcze:-) i nauczyl sie "tata" mowic
generalnie jest bardziej kumaty niz dominiska byla
trasia to dobrze ze my male posty piszemy bo jakby ci pzryszlo wsztsko drukowac to by bylo. fajnie z tymi ubrankami,ja tez ostatnio dostalam dla norberta i dominice tez ciagle ktos daje wiec ja tez oddaje komu sie da ubranka zeby rotacja byla,
mrmoon masz piekne imie
mgordon kolezanka zrobila tylko jednemu synkowi badanie na owsiki, wyszly wiec cala rodzina sie leczyla, my tez robilismy badanie na lamblie-nic na razie nie wyszloa
agatko R a franio chodzi do przedszkola???czy ty z nimi siedzisz w domu???? a twoj bunt mi sie podoba-niech chlopy znaja zawistna reke baby:-)
zeberko wedlug mnie jestes sliczna kobieta,pewnie to kwestia ogolnego samopoczucia, braku slonca, zmeczenia co przy tojce dzieci nieuniknione. zreszta ja tez sie czasami czuje jak szreczyca
mamusia trzymam mocno kciuki za badania, choc ci wspolczuje to wierze ze bedzie dobrze

a jak nowe mieszkanko? mieszkacie juz?
andariel wiem jak ci ciezko, u was mala roznica wieku jest. i ciesze ze u nas 5 lat bo dminika mi duzo pomaga ale czasami tez jest ciezko jak oboje wyja np
misia wspolczuje bardzo, nawet ni proboje sobie wyobrazic co przezywacie
aestima i jak wasze nocki??? ja pamietam jak eliminowalam dominice karmienia w nocy,ale sie darla(ale tylko 1-2 noce) kystian ja wtedy usiszal a ja wylam w kacie
tak przelecialam wasze posty,ide sie szykowac bo jade z dominika na 7 na usg brzuszka
milego dnia