Misialina
Fanka BB :)
Hejka! U nas nocki coraz to lepsze ...hehe...dzisiaj pobudka była 6,40 ale nie zpaeszam i nie chwale za bardzo...teraz smerfetka śpi...a ja czekam na koleżankę...kurde coś mi łupnęło w w kręgosłupie z prawej strony...mam nadzieje że przejdzie
Cod o badań na lamblie też robiłam synkowi tydzien temu i nic nie wyszło ale ponoc z reguły nic nie wychodzi więc ciężko je stwierdzić...
Marta kurde co to się dzieje na tym świecie...ja już nie mam siły słuchać i patrzec na krzywdę ludzką...życzę zdrówka dla Dominisi
andariel podziwiam Cię jak Ty dajesz radę...świetnie sobie radzisz...idziesz łeb w łeb z AGATĄ
aestima a jak Wasze nocki teraz wyglądają...bo u nas o dziwo tylko 2 karmienia a było że co 2 godizny się cycowałyśmy
Zeberko Ty i monstrum? absolutnie się z Tobą nie zgadzam....jestem piękna i my to wiemy...a za niedługo będzie wiosenka i humorek będzie lepszy
Trasiu zazdroszczę ubranek...ja niestety musze wszystko kupować...rodzinka mało łaskawa w tych sprawach
Kati jak tam z Mateuszkiem? mam nadzieje że zębole wyszły i już jest lepiej
Cod o badań na lamblie też robiłam synkowi tydzien temu i nic nie wyszło ale ponoc z reguły nic nie wychodzi więc ciężko je stwierdzić...
Marta kurde co to się dzieje na tym świecie...ja już nie mam siły słuchać i patrzec na krzywdę ludzką...życzę zdrówka dla Dominisi
andariel podziwiam Cię jak Ty dajesz radę...świetnie sobie radzisz...idziesz łeb w łeb z AGATĄ
aestima a jak Wasze nocki teraz wyglądają...bo u nas o dziwo tylko 2 karmienia a było że co 2 godizny się cycowałyśmy
Zeberko Ty i monstrum? absolutnie się z Tobą nie zgadzam....jestem piękna i my to wiemy...a za niedługo będzie wiosenka i humorek będzie lepszy
Trasiu zazdroszczę ubranek...ja niestety musze wszystko kupować...rodzinka mało łaskawa w tych sprawach
Kati jak tam z Mateuszkiem? mam nadzieje że zębole wyszły i już jest lepiej
w sumie nawet mam nieźle z tymi moimi bąbelkami, bo dużo się bawią razem, odkąd Leon jest konkretniejszym towarzystwem dla Ninki bo siedzi i za nią śmiga, to już w ogóle
) i dupa z ciszy i spokoju;-) no ale takich mam jak ja, z dwójką dzieciaków w takim wieku jest sporo i uważam, ze o niebo lepiej się organizuja, bo nie dość, że dom, gotowanie (dwudaniowe dania obiadowe!), dzieci, to jeszcze długie spacery i zakupy - a dla mnie to już wyczyn ponad siły; a zakupy z dwójką robiłam moze ze 3 razy i to tylko w pobliskim sklepie, z konieczności;
więc noc u mnie dziwna była, bo sama nie wiem czy coś przespałam czy nie, jedynie ranek był fajny, bo Leo sie spokojnie w łóżeczku bawił, wokół niego biegała sobie cichutko Ninka, a ja dospałam do prawie 8
no, to rozumiem