_Olga_
Fanka BB :)
Aestima - ja kiedyś na studiach też miałam taki b. silny ból za mostkiem , po jednej stronie... aż trafiłam na pogotowie, też robili ekg, coś tam na ciśnienie dostałam... ale g... to dało i następnego dnia wylądowałam znów na pogotowiu, tym razem na szczęście trefiłam na lekarkę, która odesłała mnie do neurologa - i okazało się, że to zapalenie nerwu międzyżebrowego - dostałam coś p/bólowego i po 2 dniach po bólu ani śladu... a pamiętam, że bolało tak, że myślałam, że autentycznie mam zawał!!!!






), zbieram sie do posta jak pies do jeza bo mi tu dzieci dom demoluja