reklama

Czerwiec 2011

Aestima, po kolei :-D
Siostra może średnia wpadnie, bo najmłodsza pracuje nad morzem.
Teściowie nie są katolikami, więc mamy to z głowy ;-)
W nianię bawię się raz na jakiś czas - i pisałam o tym, nie kojarzysz? ;-)
Ale K. jest naprawdę cudny pod tym względem - pisałam, że jest apostatą, więc robi to tylko ze względu na mnie... :-) No i na mamę. Tym bardziej doceniam. Muszę się jakoś odwdzięczyć :-)

edit. Agatek, witaj :-D
 
reklama
dzieki zołzik


benek taki wkr..wiony juczy cały czas piszczy i bije nianię
:szok: mam ochote rozmazac go po scianie... w tym momencie nawet moj istynkt macierzynski ktory nakazuje nie zjadanie młodych zanikł :angry::crazy:


ja pracowac nie moge bo on sie cały czas drze,, nic mu nie jest..po prostu tatus poszedl do pracy a ja nie pozwolilam mu wyjsc na korytarz :no::wściekła/y:


pier....olca dzis dostane :crazy:
 
Hehe, ja sama nie wiem, co wolę...Wczoraj była u nas koleżanka z Olą 5 dni starszą od Mai. Ola spokojna i mało Mają zainteresowana, za to Maja aż piszczała z radości na widok Oli, a Ola na ten pisk reagowała strasznym płaczem:-D:-D:-D Koleżanka powiedziała, że Maja to jest prawdziwa torpeda i że nie widziała jeszcze tak szybkiego dziecka;-)A ja nie mam porównania, no może z Olą, Edim, Krysią i bliźniakami nutrii, ale bliźniaki też ruchliwe mocno. Edi i Krysia bardziej spokojni i chyba zazdroszczę zolzie i forever tych chwil wytchnienia:tak:
 
dzień dobry. Marysia spała dziś do 8 rano! Ale cudowne uczucie:) Przyszła moja mama i zabrała ją na spacer a ja pozałatwiałam w biegu kilka rzeczy na mieście.

tesiak w Dudusiu byłam, tam mają spory wybór spacerówek. Trafiłam na spoko kolesia bo wreszcie normalnie mi przedstawił kilka wózków. Wcześniej zawsze ewidentnie było widać, że są nastawieni na sprzedaż tylko jednego modelu i cała reszta jest be. Muszą mieć spore profity od sprzedaży danej firmy, ale dla mnie to żenujące było.

marta oj współczuję. Ja w zeszłym tygodniu byłam przed okresem i chodziłam wściekła jak osa, Marcinowi się za wszystko dostawało. Dzień przeleci szybciutko. Też tak mam, że wydaje mi się, że nie ogarnę wszystkiego ale wreszcie nadchodzi weczór i udało się wszystko zrobić.

mrsmoon
ja nieraz pisałam, że moi teściowie są w porządku. To fajni ludzie, lubię z nimi gadać. No i mają ogród... a dla matki z dzeckiem ogród to miła alternatywa spędzania czasu w czterech ścianach albo na ławce. Tam można w spokoju posiedzieć.

stopa Marysia też zawsze się do góry przesuwa, obkładam wszystko poduchami a w łózeckzu jest wbita w ochraniacz:)

zołza fajnie mąż postąpił:) Ciekawe czy ty byś zaprosiła teściową gdyby on chciał :-D

AGATA witaj:)

Ironia ciężka noc, jutro zapomnisz:) Może to ząbki? U nas tak jak piszesz już trzeci dzień, ząbek już tuż tuż.

madzoolka ja mam w poniedziałki zajęcia w sali, w któej stoi komputer. I czasami jak mam dość to mam ochotę skończyć lekcję i wejść na BB:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry