witam wszystkie
u nas ukrop poprostu, wrocilismy ze spaceru cali mokrzy, choc w sumie to nie wiem po co wychodzilismy o 8 juz było niemiłosiernie gorąco
na dworku w baseniku grzeje sie woda na sloneczku dla Matiego i dzis bedzie wielkie pluskanie, juz nie mogłam go odciągnąc jak ją nalewałam i wielka histeria była, ale dał sie obłaskawic i teraz rozpływamy sie w domu....
mam samotny weekend bo mój G. nie przyjedzie, weekenduje w holandii bo mu sie plany zmieniły i sami bedziemy siedziec :-(
Asinka współczuje pobudek i poranka, u nas tez jak Mati czasem nad ranem spł z nami to zawsze tylko na moja poduszke sie pchał i zawsze obrywałam przy tym...
na szczescie ostatnio pieknie śpi, dzis w nocy sie obudził około 1, pokrecił sie w łózeczku i padł dalej spac, nawet sie nie ruszyłam do niego, tylko nad ranem godzine przed mlekiem spał ze mna ale to do wybaczenia :-)
Aestima bezsensownie sie ta twoja była juz kolezanka zachowuje i dziecinne zachowanie, dobrze ze masz ją już z głowy nie bedzie ci truła i cie wkurzała
martadelka ciasto wyglada bosko, moje oczy najadły sie widzac je na monitorze i tyle mi starczy :-) bo przeciez dietka