Marysia spi niby od godziny ale ciągle steka i się budzi...
kati ja też kupowałam tylko holle, u nas były w Piotrze i Pawle, ale w zeszłym tygodniu zniknęły

Są u nas w sklepie eko ale za 20zł za paczkę (w PP były po 14,90). No i nie mam juz gdzie kupować, zła jestem strasznie. Kupiłam jej na szybko z bobvity (tylko oni mają bezmleczne

) kaszkę "pełne ziarno" ale skład i tak przeraża... jakieś barwniki i inne szajstwa. Więc na dłuzszą metę nie wiem co zrobić. Ja nie dostaję początkiem miesiąca całej pensji jak normalny człowiek tylko dostaję za lekcje, więc nie mam kasy zeby założyć wiekszą sumę i kupić kilka opakowań na all. Ostatnio nawet się zastanawiam nad mlekiem, bo jesteśmy na Bebilonie, czy nie ma innego dobrego ale tańszego. ja wiem, że to brzmi strasznie - oszczędzanie na dziecku, ale no kurna nie stać nas na to wszystko. Przecież inne wydatki też są...
Silva cudne to przedszkole!!! Ale ceny masakra... kogo na to stać
andariel u nas pogotowie ma kontrakt z naszą przychodnią i tam mozna pojechać normalnie do lekarza całodobowo i w weekendy. W zasadzie wolę jeździć tam niż do przychodni, bo tam zawsze pusto
powiedzcie, jak Marysia nie ma gorączki od dwóch dni mozna ja zabrać na krótki spacer z tym gardłem? Czy siedzieć dalej w domu? Wiem, że to dziecinne, ale nie mogę już tu wysieddzieć, Marcin ma urlop a my nawet na balkon nie wychodzimy...