reklama

Czerwiec 2011

Zołza a co mówią panie w żłobku? uspokajają? bo niektóre dzieci nie są emocjonalnie gotowe na żłobek czy przedszkole i jeśli to faktycznie jest problem, a nie przejściowe kłopoty w adaptacji, to te panie chyba powinny zwrócić na to uwagę bo jednak mają porównanie? aczkolwiek jestem przekonana, że w Waszym przypadku to przejściowe:tak:ściskam Cię na odległość!!! nosek do góry!!!

Dziękuję...
Wg pań Edgar sobie daje radę, gdyby coś się działo, dzwoniłyby po mnie, a nie dzwonią. Rozmawiałam też dziś z p. psycholog. I lepiej się poczułam, ale kiedy odebrałam Edgara całego zaryczanego... A teraz w domu łazi, jęczy, marudzi albo wyje... A ja niewyspana... I jeszcze coś go uczuliło, bo na polikach ma czerwone plamy. A już myślałam, że będzie lepiej... A tu znów dół :/
Chyba przestanę Wam tu smęcić, a napiszę, jak się sytuacja poprawi...
 
reklama
Zo smędź smędź bo ja tez taka rozwalona

dzis moja mama przyjechała ciesze sie ale to normalnie opieka nad dwojgiem... nie rób tego, nie dawaj mu szklanej butelki, nie wsadzaj do piekarnika, i tak w kółko - babcia chce byc najlepsze :-D
 
dzis moja mama przyjechała ciesze sie ale to normalnie opieka nad dwojgiem... nie rób tego, nie dawaj mu szklanej butelki, nie wsadzaj do piekarnika, i tak w kółko - babcia chce byc najlepsze :-D
:laugh2::laugh2::laugh2:widzę, że babcia bardzo kreatywna, dba o dzień pełen wrażeń....w sumie lepsze nie wsadzaj do piekarnika niż nie włączaj pikarnika z Beniem w środku:sorry:
Zołza Tak czytam te Wasze walki ze żłobkami i tak bardzo bym chciała coś doradzić, ale kompletnie nie wiem co powiedzieć....domyślam się co musiscie przeżywać. Uważam, że nie powinnaś dusić tego w sobie bo o wiele lepiej jest podzielić się tym z innymi. Pamiętaj, że w kupie raźniej;-)
 
hej, ja dzis sama w domu z dzieciakami, ktore juz spia a ja sie lenie razem z ksiazka:tak:
ironia ja nie moge czasami patrzec jak moja mama opiekuje sie moimi dziecmi, jakby mogla uwiazalaby ich na smyczy- jakie to wkurw,,jace:crazy:
trasia wpolczuje...my tez kiedys jezdzilismy z dominika w nocy do szpitala jak zaczela nam sie dusic....akurat w nocy przed najwazniejszym egzaminem na studiach:-(
silva piszesz, ze urodzilas diabła, to tak jak ja:-Dale jaki ładny ten twoj diabełek:)
dubeltowka a kiedy wy wracacie do Polski?
zolza, moon tulam
martadelka ja tez dzis bylam skpcała
hej reszta lasek: forever, asinka, katamisz, doris, mama matiego, kati 83,andariel,
 
Zołza my wszystkie jesteśmy z Tobą tak samo jak z Ironią, Forever czy mrsmoon
Każda z Was to na swój sposób przeżywa ale myślimy pozytywnie :-)
pisz ile wlezie będzie ci lzej - od tego jesteśmy :-)

Ironia babcia niby fajnie ale ja mam takie powiedzenie "chciałam dobrze a wyszło jak zwykle ;-)" to coś w tym rodzaju :-D
I też sobie wyobraziłam Benia który luka z piekarnika :-D:-D:-D padłam
dubeltówka a co u dziewczynek?
 
dziewczyny mam takie śmieszne pytanie sprawdziło sie wam płeć dziecka z tymi tabelami płci:
d91c5_m_950_600_0_0_0_0_0_0_0_12f20d75c59c4086bcfb583d8710232e.jpg

mnie tak ale szwagierce chyba nie:-)
 
marta dajemy sobie maksymalnie 2 lata, mamy nadzieję za wcześniejszy powrót, ale różnie to bywa:sorry:
Kati miło, że pytasz:-)U dziewczynek wszystko wporządku. Emilka poszła znów do przedszkola, więc mam chwilkę spokoju bo Asia jak nie ma jej w pobliżu to anioł chodzący. Jak już się spotkają to sodoma. Krzyczą na siebie, biją się kłócą, no masakra jakaś.....Po cichu liczę, że Asia wyrośnie z tego bo to ona zawsze ma jakieś sapy:confused2:Co do tabelki to jeżeli liczy się skończone lata w chwili poczęcia to Emilka powinna być chłopcem a z Asią by się zgadzało:tak:
 
Heja.Ja tylko na chwilkę znowu bo padnięta po całym dniu a jeszcze przede mną 3 dni pracy.Pózniej 2 dni wolne to może więcej poklikam.

Dzisiaj przełom nie zasnęłam usypiając Gracjanę haaaaaaa a dlaczego bo czytałam Was na komórce leżąc obok niej :-p:-pTylko to uratowało mnie przed "przycięciem komara".

Asinka kurcze ja zapomniałam ,że Ty tak blisko Trasi mieszkasz:zawstydzona/y::zawstydzona/y:Oczywiście na spotkanie kolejne jak wybiorę się do Bielska zapraszamy też Ciebie i dzieciaczki :-)Koniecznie!!A będziecie też na spotkaniu w Opolu??

kati ja pamiętam tę tabelkę jeszcze z czasów ciąży krążyła tu u nas po czerwcówkach i wróżyłyśmy we wczesnych etapach ciąży komu co powinno się urodzić.U nas chyba się sprawdzało...już nie pamiętam.A jak dzisiaj usypianie z Matim??Była kima?:-D

martadelka jak tam nastrój??Brakuje tu na BB Ciebie i Twojego optymizmu...

hej marta wyszpiegowałaś mnie??:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry