reklama

Czerwiec 2011

hej kobietki
po dzisiejszej nocy napisze tylko: KOSZMAR i mam serdecznie dosyć takiego spania-niespania Matiego :baffled::-(

zaraz zbieramy sie na zakupy wiec troche czasu nam to zajmie...

marta cześć
zołza
pewnie ze pisz do nas o wszystkim z czym ci zle zawsze bedzie ci lzej

ironia obyś jakos dogadywała sie z mama, wiem jak to jest, moja tez by rozpieszczała Matiego i na wszystko mu pozwalała, chyba taki urok babć

sorry ze wszystkim nie odpisuje
moze później jeszcze sie pojawie
miłego dzionka dla wszystkich :-)
 
reklama
hej! mój M. wrócił wczoraj grubo po północy, jak już wszyscy spaliśmy (nawet nie słyszałam jak wchodził, a zazwyczaj śpię niczym zając przy miedzy); za to Leo znów swoje nocne zrywy miał... przed 22, a potem po 2, aż wylądował u nas; nie wiem o co chodzi, czy to faktycznie jakieś przeżycia poszpitalne (bo jak wpadłam po niego o tej 2 to leżał z zamkniętymi oczami i darł się) czy zęby, bo wszystko pcha do ust i się okropnie ślini, czy może jakieś sny; ale tęskno mi do przespanej nocy tylko z M. we dwoje w łóżku; za ciasno nam w 3 po prostu:/

miłego weekendu życzę!
 
Heja!
Nawet fajna nocka za Nami. Zasnęłam dopiero po północy, bo najpierw oglądałam "Zaćmienie", a później "Resident Evil" leciał :-) Mimo, że oglądałam je już milion razy, to oglądałam znowu. Lubię to!! Hahaha Tymek za to kolacji wczoraj w ogóle nie zjadł, a jak zwykle miał kaszkę, jeszcze ze zmiksowanym ananasem. Nie, to nie. Usypiałam Go chyba ze 3 razy, bo co Go zaniosłam do łóżeczka, to się budził po jakiejś chwili. W końcu Sz.wziął Go do naszego łóżka i tam zasnął. Zjadł dzisiaj o 6 mleko krowie z dodatkiem kleiku ryżowego, więc chyba nie będzie problemu z przestawieniem.
Katamisz nie ładnie, że o mnie zapomniałaś ;-) Spoko, na pewno się zobaczymy. A co do Opola, to raczej przyjadę z Kati, ale jeszcze na pewno dam znać.
Kati mi się sprawdza z Tymkiem, a teraz wychodziłoby, że będzie dziewczynka, więc jak bardziej mi pasuje. No i, WIDZIMY się dzisiaj :-) Szkoda tylko, że pogoda nie dopisuje...
Ironia chyba tą zwariowaną naturę masz po mamie :-D:rofl2:
Marta, MamaM hejka :-)
 
No właśnie Zołzik wrzuć na luz :-) Tymka coś mi pogryzło w nocy i na nieszczęście ugryzło Go w powiekę. Tak Mu spuchła cała powieka, że znowu wygląda jak bokser :no:
 
Cześć! :)

Marta ale mnie rozbawiłaś :* niezły sen :)

Kati u mnie tabelka się zgadza, a wg tego jak planujemy z następnym bobasem to wychodzi chłopiec więc dla mnie bomba :-)

Zołzik tulam i przesyłam pozytywne fluidki :*:*:*

Katamisz ja teś wczoraj nei zasnęłam , yeeeaaah!!!!:-D

Dubeltówka to z Asi niezły ancymonek :-) taka zaczepialska? :)

Traschka jak Marysia? Co do spaceru to myślę że jak nie ma gorączki to krótki nie zaszkodzi a wręcz pomoże, bo przecież przy katarze czy kaszlu zalecane jest właśnie spacerowanie i oddychanie świeżym powietrzem a nie siedzenie w domowych zarazkach...

Andariel u nas prawie każdej nocki Maja pakuje się do naszego łóżka, ale ostatnio upodobała sobie spanie w naszych nogach - głowa koło stóp i nie ma siły żeby położyła się na poduszce jak człowiek :)

Mama Matiego a może Matiemu zęby dokuczają??? Jak Maja miała taki okres że budziła się parę razy w nocy to kilka razy profilaktycznie daliśmy Jej przed zaśnięciem Nurofen i smarowaliśmy dziąsła Bobodentem i pomagało, spała ładnie...

Asinka cześć!
 
Witajcie sobotnio:-)

Poczytałam wczoraj trochę wątki i zasnęłam...zamiast odpisywać :rofl2:
Zarazlecę na spacerek a potem w odwiedziny do znajmych :-)
Udanego weekendu Dziewczyny!!!
 
zolzik chyba jakas terapia ci potrzebna. dasz rade jestes twarda sztuka, ie z takim przezebieniem dawalas sobie w zyciu rade!!!!!
poszlam dzis na ploty z rana do sasiadow, ale sie ogadalam:-)

co do plci mi sie chyba nie sprawdzilo, za to oboje planowani wedlug metody naturalnej i sie udalo:-)
hej asinka, andariel, madziolka, mama m
 
reklama
witajcie! U nas też nocka masakryczna, kaszel zmienił się w mokry (to chyba dobrze) ale doszedł katar więc Marysia kręciła się, wierciła, budziła co 15minut. I tak od północy spała ze mną, czyli kręciła się u mnie w łóżku. Marcin wziął ją rano do drugiego pokoju i mogłam pospać do 9.30! Gdyby nie to umarłabym...
Teraz mała już śpi, co chwile kładła się na dywanie, biedna.

zołza to do was też przeziębienie się przypałętało:( Nic no, ściskamy poslady i zwalczamy. Na szczęście Marysia ma przy tym wszystkim całkiem dobry humor, cierpi tylko że nie idzie na plac zabaw. Goni po domu z łopatką w ręce i krzycy TAM (to w jej słowniku oznacza piaskownicę:) No i nie cierpi podawania leków...

marta haha jaki sen:-D ploty z sąsiadami - z moimi nie ma szans:baffled:

mamaMatiego
tulam, wiem co to znaczy masakryczna nocka... ja mam tylko nadzieje, że jak urodzi się drugi maluch to przynajmniej Marysia bedzie przesypiać całe noce bo inaczej naprawdę zwariuję. Jeszcze do kota trzeba wstawać w nocy dać mu żreć bo inaczej rozwala wszystko w domu i budzi dziecko:no:

andariel może to faktycznie ząbki, u nas wciąż się przebijają te nieszczęsne czwórki. Myślałam że już wyszły, ale dwie nie były przebite w całości. My się nie mieścimy w łóżku w trójkę - Marcin idzie na kanapę:(

katamisz kurcze straszna szkoda, że nie udało wam sie wyskoczyć choć na chwilkę. Nie wiem gdzie jest ten sklep o którym piszesz, ale ja mieszkam w samym centrum, tuż obok zamku więc w zasadzie wszędzie jest blisko:) Koniecznie zapraszam, tym razem nie tylko do McD:)

Madzioolka
masz rację, pamiętam jak kolezanki dziecko miało zapalenie krtani i lekarz nakazał codziennie spacery, to był styczeń! Tylko własnie żeby gorczki nie było. T w domu? Odpoczniesz w weekend?

Doris miłego dnia!

Asinka ja też oglądałam Zaćmienie ale mi się nie podobało. Pierwsza część owszem, ale mam wrażenie, że im dalsza tym gorzej. Chyba nie mam ochoty na kolejne. Podobnie było z książkami. Pierwszą część przeczytałam z zapartym tchem - Mrcin kupił mi od razu wszystkie kolejne części na wakacje. I czytałam bo nie miałam nic innego, ale średnio mi się podobało.

dubeltówka to ciekawe że Asia tylko przy Emilce tak diabełek! Opcja z przedszkolem w takim razie na pewno pomocna:-D

kati jak czytam o tych twoich przetworach to mi ślinka cieknie, chciałabym zobaczyć twoją spiżarnię!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry