reklama

Czerwiec 2011

reklama
Dzień dobry:) Jestem:)

Przeczytałam szybciutko i odpisuję, bo zapomnę...

Zołzik - ja Cię rozumiem, podobnie bym przeżywała, nie potrafię pocieszyć lepiej:( zdrówka dla Ediśka!
Andariel - odnośnie tego żłobka, to kobitka mówiła o planach pierwszej grupy przedszkolnej jakoś niebawem więc możesz zapytać, cena dla przedszkolaków będzie na pewno niższa. Tam chodzi 5-ka dzieci z mojego osiedla (łącznie z córcią Liszowskiej:-p) i wszystkie mamy zachwycone...

O i tyle się napisałam, muszę lecieć Szymka położyć, bo mi zasypia na podłodze... bo 6 dziś wstał:(

Miłego dnia dziewczyny! I mam nadzieję, że dzieciaki lepiej dziś spały?
 
Hejka :)
Jestem kompletnie nieogarnięta dzisiaj, nie wiem co mam ze sobą zrobić, zmusiłam T żeby nie jechał nad jezioro ale kompletnie nie mam pomysłu na dzisiejszy dzień.... Na razie Córa z Tatą poszli w kimę (T zaśnie bankowo :P) co daje mi trochę czasu na opracowanie jakieś planu działania :)

Miłej niedzieli :)

PS.
Czy Doggi przypadkiem wczoraj nie ślubowała???? :)
 
u nas też ciężka noc za nami...
Misi idą dolne 4 :confused2: gorączke ok 3 w nocy dostała i jęczała mi tak pół nocy :baffled:
Od rana też nie lepiej, choć pogodna to jednak zęby jej dokuczają.
Właśnie padła mi... ciekawe ile pośpi ;-)
POZDRAWIAM :-)
 
hejka!
u nas nocka w miarę, tzn. Leo znów z nami, ale tym razem już od samego początku, bo pozwoliliśmy mu usnąć na godzinę o 19 i... potem o 23 jaśnie panicz ćwierkał niczym ptaszyna o poranku:sorry:więc za fraki i do nas, no i jakoś usnęliśmy wszyscy;
gluty już prawie żadne, on to prędko przechodzi wszelkie drobne infekcje; w ogóle powiem Wam, że mimo, że nie mogę narzekać na zdrowie Ninki, bo w porównaniu z rówieśnikami bardzo rzadko coś jej dolega, to Leo jest zdrowszy - tj. nawet nie zawsze złapie katar od siostry, a jak już złapie, to zazwyczaj nawet nie gorączkuje, tylko właśnie sobie poglutuje parę dni i po sprawie; aż się nasuwają myśli czy to naprawdę nie przez to, że nie był szczepiony wszystkimi zalecanymi szczepionkami we wczesnym dzieciństwie; mam cichą nadzieję, że zachowają odporność na czasy żłobkowo-przedszkolne...

M. z dziećmi na spacerze, a ja zaraz mykam pod prysznic (dziś M. miał poranny dyżur, to sobie pospałam:-))

Silva jestem pod absolutnym wrażeniem tego miejsca, zwł. menu - jak widać można, jeśli się chce, dba, troszczy... szkoda, że nie jest tak wszędzie, bardzo szkoda.
 
Heja!!
Ja dzisiaj czynnie na nogach od 8. Skoczyłam autem z Tymkiem do sklepu, a Sz.pozwoliłam dłużej pospać...Zrobiłam jajecznicę z grzybkami, a teraz tworzę obiad - kurczak w sosie śmietanowo-ziołowym ze szpinakiem :-) Na wczorajszym spotkaniu u Kati było super!! Jedni i drudzy chłopcy dobrze bawili się w swoim towarzystwie, a my w swoim również :-) Oczywiście bardzo dziękujemy za przepyszne jedzonko i cudowne towarzystwo!! Następnym razem zapraszamy do Nas :-)
Kati czy mogę prosić o zdjęcia na maila??
Madzioolka tak, Doggi wczoraj ślubowała :-)
Taki piękny dzień dzisiaj mamy, że trzeba gdzieś się wybrać :-)
 
reklama
CZESC:)
oj ja wczoraj pomieszałam trunki i jakos mi sie troche słaobo teraz robi bleeee
a w ogle wczoraj moj K byl niejako swiadkiem jak kradli sasiadowi rower a co najsmieszniejsze tego chlopaka znalezli poszkodowani na swoim tarasie jak spal:-D moj K wielki detektyw znalazl rower w rzece:-D a dzis rano ja ogarniam kuchnie po sniadaniu a tu policja wpadla do nas i spisywali zznania K a co najspmiejszniejsze moj K dzis niewiele pamietal:-Dbo wiadomo impreza byla, sasiada zegnalismy bo wyjezdza

zaraz jedziemy na jakis festyn, maja Wilki grac ale nie wiem czy dotrwamy do tej godziny

milej niedzieli
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry