reklama

Czerwiec 2011

Hejka!!
U nas bardzo fajna nocka. Tymek dopiero po 6 na mleko się obudził i pospał jeszcze do 8. Ja coraz częściej miewam erotyczne sny hehehe uroki ciąży :-D Sz. robi teraz popyrtane zmiany, bo robi po 12h. W zeszłym tyg.miał mieć 1 zmianę, czyli 6-14, a chodził na 2-14, a teraz powinien mieć nocki, a będzie chodził na 14-2. Cały dzień sami... I bez samochodu :-p Jutro do nowego gina :-)
Madzioolka, Martadelka Doggi miała kościelny 8.09. i na razie tyle wiem w tym temacie :-)
Madzioolka u nas tez poranne zapaszki z buzi. Ale my myjemy pastą do zębów, mamy bodajże Aquafresh od 0. Tymek uwielbia mycie zębów i zawsze jak widzi, że ja myje, to się sam domaga mycia. Jak na razie ja Mu myje z pastą, a sam sobie "myje" bez.
Silva trzymam kciuki za odsmoczkowanie &&&&& Nas też czeka i jestem przerażona...
I oczywiście duża zdrówka dla wszystkich chorowitek!!!
 
reklama
hej!
u nas u Leosia mycie bez pasty, samą woda i normalną (małą) szczoteczką; oddechu nieświeżego brak; za to u Ninki się pojawił już prawie rok temu i alergolożka twierdziła, że to od mleka krowiego - kazała odstawić i podawać wyłącznie przetwory tupu jogurt naturalny... nie wiem czy to stąd (zmiany nie zauważyłam), ząbki bielutkie i bardzo zadbane, więc na pewno nie od nich; pewnie za jakiś czas do dokładniejszego badania jak się utrzyma problem; w ciągu dnia nie ma problemu, ale po nocy właśnie jest odorek;
moon - no i dobrze - próbowałaś, nie poszło, to po co się męczyć; jak nie teraz to za rok, a jak nie to za dwa i też będzie dobrze, wielkie halo;-)
trasiu - zdrówka dla Was, dziewczyny! myśli szczepionkowych nie mogę niestety wyrzucić z głowy bo nadszedł czas postanowienia czegoś u Leosia; teraz czekamy na wyniki z sanepidu odnośnie odporności na wzwB - jak nie będzie dość przeciwciał, trzeba będzie doszczepić; no i cała reszta zostaje, a lekarza, z którym można by normalnie w temacie porozmawiać - brak; a jak sobie przypomnę kąśliwą uwagę pani anestezjolog z Dziakanowa: "co, internetowa akcja kocham - nie szczepię" to mnie aż zalewa i myślę czy aby skargi na nią nie wysmarować, bo pozwoliła sobie na zbyt wiele;
larvunia - a które ząbki idą teraz Miśce? u Leosia 7 sztuk wciąż i ślinienia brak nowych;

właśnie, dziewczyny - miałam już dawno o to spytać i zapominam - wiecie co to może być jak wyrasta żółty ząbek? Leosiowa dwójka od samego wybicia się jest żółta - cała; pozostałe bieluteńkie, a ten jeden taki dziwny - co to może znaczyć?

dopracowuję swoje cv i mam już ofertę z Pruszkowa na oku:) normalnie ogłoszenie pode mnie pisane:tak:
 
czesc
w koncu mam chwilkę, latałam po sklepach z cv u nas na wsi ;-) i w gminie bylam...
Fruciu w przedszkolu, Misia rozrabia i wymusza i ciągle chce na ręce.... nocka średnio.
Spałam z młodą...

jakie zęby jej idą, więc ma te co w podpisie widac a idą jej 4 na dole. Oba dziąsełka nabrzmiałe, już kiełki białe widać a że to szerokie zębole więc i reszta musi wyjsc jeszcze... biedulka moja...
 
Witam się poweekendowo;-)
traschka współczuję bóli kręgosłupa, a z drugiej strony z zazdroscią patrzę na ciężarne:tak:
moon kamień spadł Ci pewnie z serca, ja wcale Ci się nie dziwię, że tak zadecydowałaś bo mając wybór postąpiłabym tak samo. Tylko, że ja bym tak szybko nie rezygnowała.....to jest całkowicie normalne, że taki maluszek ma trudności z przystosowaniem się do braku mamy tym bardziej, że Majcia była z Tobą cały czas. Potrzeba trochę więcej czasu na zmianę przyzwyczajeń. Uważam, że żłobek to trening przed przedszkolem/szkołą. Z czego z przedszkolem będzie o tyle gorzej, że trzylatek oprócz płaczu wiesza się na nodze a nawet widziałam przypadek darcia ubrań:confused:
madzioolka u nas problemu z nieświeżym oddechem nie ma, ale my szczotkujemy bez pasty dwa razy dziennie.
silva ogromne kciuki za odstawienie smoczka, u nas to długo trwało bo splotło się z zębami i miesiąc czekaliśmy na spokój....
martadelka Ty zawsze taka pogodna, nie smutaj się. Po każdej burzy wychodzi słońce, przesyłam pozytywne wibracje do Ciebie:tak:
forever zdrówka dla młodej, i powodzenia w szukaniu opieki;-)
Ironia uwielbiam remonty, już nie mogę się doczekać aż zaczniemy robić sobie pokoje u teściów. Mam tyle wizji, że zawrotu głowy można dostać:-)
Miałam jeszcze cos komuś napisać, ale zapomniałam:sorry2:
My dziś w domu, bo Emila z glutami do pasa i ze stanem podgorączkowym. Dobrze, że ten rok przedszkolny mamy za darmo, to nie żal mi tych opuszczonych dni.
Asi pokazała się pierwsza czwórka, ale dalej maruda więc chyba kolejne w natarciu:dry:
W Irl zaczęła się jesień, zimno, wietrznie i strasznie ponuro....nie lubię tego okresu. No, narazie tyle bo jęczydło się wpakowało na kolana:confused2:
 
hejka chciałam napisać "z rana" ale już prawie południe. Oczywiscie jak to poniedziałek roboty mnóstwo a ludzi jeszcze więcej.
Noc kiepska Mati obudził sie o 12 i o 4 a potem o 7 przed wyjsciem do pracy ale jęczał całą prawie noc. Wstał juz z humorem jak weszłam do pokoju i pokazałam mu sie a on sobie leżał spokojnie i mnie zobaczył to od razu zawołał MAMA :-) I JUŻ MI HUMOR PO NOCY SIE POPRAWIŁ:-)

Odpiszę tylko wyrywkowo, moze pod koniec pracy uda mi sie nadgonić
Traschka współczuje bólu pleców wiem coś o tym i faktycznie mnie masowała rehabilitantka do końca 4 m-ca potem tylko mąż i to na siedząco okrakiem na krześle.
Mrsmoon dobrze, ze macie wyjscie z sytuacji. Majce z babcia bedzie super a moze za rok juz bedzie gotowa na żłobek :-)
Madzioolka ja zauważyłam od tygodnia że po nocy czasem Mateuszowi troche inaczej pachnie z buzi ale nie codziennie, nie wiem od czego to zależy. A sczotkujemy wodą w ciągu dnia póki co jak mi sie przypomni a wieczorem zawsze :-)
A jakiej pasty uzywacie?
Wszystkie dziewczyny witajcie :-) i miłego dnia:-)
 
hej laski
mlody wlasnie usnal. w koncu od 5:30 mozna miec dosc dziecka, chco jakis taki grzeczny ostatnio, taki spokojniejszy, nawet potrafi siechwile zabawic zabawkami:confused2:

dubeltowka ja niby z jednej strony mam dosc dzieci a z drugiej wszedzie widze brzuchy, gdzies tam kiedys marzy mi sie jednak 3 bobo, ale rozum od razu krzyczy NIE a wczoraj znajoemj malutki synek poszedl do mnie na rece i sie we mnie wtulil(a podobno nie lubi obcych), i kolezanki corka podobno do nikgo sie nie usmiecha a do mnie zawsze sie szczerzy wiec moze to jakis znak na niebie
silva powodzenia w temacie smoczkowym, ja sie ciesze ze to juz za nami
moon ja jakbym miala wybierac nianie(lub mame) a zlobek wybralabym to pierwsze, do mnie zlobek nie przemawia
martadelka ja tez mam focha na mojego K
madziolka wilki grali na Elizowce, ale nie dotrwalismy bo mlody dam nam niezle popalic, spac chcial i tylebylo imprezy. my myjemy pasta dla maluchow
trasia ty bohaterko nasza wspolczuje ci bardzooo tych boli

wiecie moja dominika wczoraj sie rozplakala jak jej powiedzalam ze od jutra zaczynam pracowac, a ja wyłam razem z nia:( i taki zal mnie ogranal ze nie moge znalezc normalnej pracy. musialam jej wszytsko dlugoooo tlumaczyc. dzis wstalam w kiepskim natrsoju ale pogoda taka piekna, poszlam posiedzialam na trawie, popatrzylam na nieb i drzewa, sie wyprzytulalam z rzoza i mi jakos lepiej
 
witajcie! Rano kupiłam Marysi buty, co mnie ogromnie cieszy, choć wybór był bardzo marny. Mała stópka (20 z zapasem...) i wysokie podbicie to nie jest dobre połączenie.
Nie chciała oczywiście usnąć bo charczało jej w nosku, dopiero po godzinie walki przypomniałam sobie, że mam tą poduszkę na katar, taką skośną podwyższoną. Podłożyłam pod nogi łóżeczka 2 książki + poducha i Marysia zasnęła w minutkę, w nosku cisza! Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłam bo walczymy tak już kilka dni, zwykle kończy się na tym że Marysia spi w wózku.
kręgosłup boli, ale nie ma tragedii, szczerze mówiąc wczoraj wieczorem byłam pewna, że dziś nie wstanę z łóżka. Nie jest więc źle.

A ja idę dziś na usg, bardzo proszę o kciuki żeby wszystko było ok i żeby maluch pokazał co ma (albo czego nie ma!) między nóżkami:))

forever u mrsmoon nie taka prosta sprawa, bo przecież Maja zawsze była tylko z mamą, takiemu maluchowi bardzo trudno się nagle przystosować do nowych warunków. Krysia jednak od początku nauczona rozłąki z tobą. Ja myslę, że skoro mrsmoon miała taką świetną alternatywę (babci kończy się umowa o pracę a oni jej przecież gwarantują stałe zatrudnienie do samej emerytury!) to nie muszą się na siłę walczyć o ten żłobek. co najwyżej o przedszkole, ale na to jeszcze czas:)

Silva odstawiacie smoczek? wow... jak to robicie? Ja nie mam na to siły chyba choc powaznie myślę o odpieluchowaniu. Marysia mnie totalnie zaskoczyła kiedy podczas pobierania moczu sama dawała znać kiedy siusia więc może to dla niej już dobry moment. Wie co to znaczy sisi i eee.

maratdelka po prostu gorszy czas u ciebie, trzeba przetrwać... u nas też było tak marnie kilka miesięcy temu, jakoś się wszystko poukładało. Ale współczuję bardzo, tulam:*
z kręgosłupem to niefajnie o tyle, że jak nie masaż to już nic. Boprzecież nie operacja w ciąży... jesli więc znowu wypadną mi 3 dyski naraz, jak na początku ciąży to będę chyba tylko leżeć i zwijać się z bólu. Ale u mnie już prawie szósty miesiąc, niewiele zostało:-D

Aestima podobno fajne są te zajęcia muzyczne dla maluchów! Mi się marzy muzyczny żłobek i przedszkole dla Marysi, a że mam tam pracować od przyszłego roku to może ją wkręcę:)

asinka hahaha, ja też na początku ciąży miałam same erotyczne sny:-D teraz snów mniej, może dlatego że urzeczywistniamy to, co wcześniej mi się śniło ;-)

andariel ja nam została ś-o-r i póki co nie spieszę się. Sama lekarka mi radziła żeby poczekać jak najdłużej, miała na myśli do 15 miesiąca bo niby do tego czasu się szczepi. Ale wcześniej alergia, teraz choroba, może za pół roku zaszczepię, nie spieszy mi się. W każdym razie zaszczepię na pewno.

larvuniu powodzenia z cv!

dubeltówka u nas upał! Ale pogoda strasznie zdradliwa, bo w słońcu 35 a w cieniu 18. Masa dzieci chorych, w tym tygodniu nie mam chyba połowy zajęć.

kati mnie Marcin nie pomacuje, boi się. No i mnie boli w odcinku lędźwiowym więc tam ciężko nawet na krześle wymasować.

marta oj powrót do pracy po wakacjach jest bardzo trudny dla dziecka, do przedszkola też. Przyzwyczaiło się już, że mama jest cały czas a tu nagle znika... też musicie się od nowa przyzwyczaić do tej sytuacji, podobnie jak my.
 
Maja poszła spać. Dalej z gorączką. Wczoraj wieczorem po 2,5ml nurofenu wcale nie spadła:-(Przed 23 dałam jej paracetamol w czopku i zeszła do 37 (z 39.3). Rano o 8 znów nurofen, tym razem dałam 4ml, bo ona prawie 10kg waży, spadła na 3-4h i znów urosła. 15 min temu miała 38st. Póki co czekam na lekarza, paracetamol w czopku mam w zanadrzu.
Taka piękna pogoda, że aż żal siedzieć w domu...
trasia współczuję bólów kręgosłupa. Skoro nie masaż to może basen? Ja wiem, że gin Ci zabronił, ale może warto jeszcze raz zapytać? Ja byłam 2x w zeszłym tyg na aquaaerobiku i kręgosłup boli mnie o wiele mniej niż wcześniej. Wieczorem jak się kładę, to już nie jęczę z bólu i nie szukam wygodnej pozycji do spania:tak:
&&&&&& za usg, umieram z ciekawości!!!:zawstydzona/y:

Hehe, czytam dalej i też uwielbiam składać meble! Kocham po prostu!!!
andariel ja trzecią hexą szczepiłam dopiero teraz czyli 9 m-cy później niż nakazuje to kalendarz. I wiesz co? Jakaś spokojniejsza byłam przez to i nie żałuję, że opóźniałam szczepienia. Tym bardziej, że Leo w domu, więc teraz możesz na spokojnie to zrobić. Nie wiem co z żółtym ząbkiem - może coś ze szkliwem?
Madzioolka my myjemy ząbki Mai póki co wodą, min. 2x dziennie, a zdarza się i więcej jak nie zapomnę;-) Za to mamy inny problem - jedynki na dole rosną jej tak / \ każda pod kątem 45st i są swoim odbiciem lustrzanym:confused:miałyśmy dziś do stomatologa na wizytę jechać, ale Maja chora
Z buzi jakoś szczególnie jej nie cuchnie;-) tzn. rano jest nocny powiew, ale nie jest on jakiś mocno nieprzyjemny. Daj znać co lekarz powiedział
forever wydaje mi się, że mamy zupełnie inne podejście. Absolutnie nic Ci nie zarzucam w tej kwestii a wręcz patrzę czasem z podziwem, że potraficie rozstać się z Krysią na tydzień i widzieć tylko w weekendy. Ja jestem chyba bardziej empatyczna i serce mi pękało jak patrzyłam na nią w tym żłobku. Zupełnie inne dziecko, nawet ze mną, a beze mnie tylko i wyłącznie ryk...A skoro Mama się zaoferowała, to mogę Jej tylko dziękować. Myślę, że Maja na usamodzielnienie się ma jeszcze czas. Co do mieszkania razem - są oczywiście też minusy, ale A ma często wolne poniedziałki, pracuje różnie, więc Mama będzie mogła przyjeżdżać w pn rano i wracać w pt wczesnym popołudniem, więc to tak naprawdę 4 wieczory spędzone razem. Mama nie należy do osób konfliktowych, ja z Nią dogadywałam się zawsze i dogaduję doskonale. Szanuje moje zdanie i nigdy niczego nie narzuca, a w kwestii Mai też robi nie tak jak uważa za stosowne, tylko tak jak ją poproszę(co prawda w 90% mamy podobne zdanie, ale w tych 10% nie robi na siłe po swojemu)
mamoM hej! Ja też uważam, że jak Mati śpi z Tobą od 5-6 to nie jest źle, Maja u nas ostatnio ląduje koło 2...
Silva mam nadzieję, ze to trzydniówka i w piątek jednak się spotkamy...Liczę na wtajemniczenie w kwestii odsmokowania
ironia ja też miałam w pt mini remont - wieszaliśmy lampę w kuchni,a w tym celu należało poproawdzić kable do puszki(kucie, szpachlowanie i docieranie), więc mała robota a syfu dużo...pochwal się jak skończycie! Jak Benio w żłobku?
martadelka czasem ciemne chmury przychodzą...ale później wyjrzy słonce:tak:Maja na szczęście nie ma takich głupich:-p pomysłów jak Emilka;-) A z A ja też czasem się kłócę i to ostro. Takie życie...
Aestima do szkoły??? A jak te lekcie wyglądaja? Jak Twoja praca w ogóle?
asinka kiedy usg? Ja też chłopaka obstawiam;-)
larvuniu widzę, że kopa do dzialania dostałaś - to baaardzo dobrze!
dubeltówka ja też patrzę z zazdrością na ciężarne;-) z darciem ubrań to prawda - mój wujek babci kołnierzyk urwał
marta tulam:* ja też niedługo do pracy wracam i też pewnie będę beczeć - w końcu to rozłąka z Mają na 9h...pieprzone dojazdy:wściekła/y:jak czytam o tej Twojej brzozie, to utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś czarownicą:-D

Pisałam tego posta ze 2h, w międzyczasie była lekarka i stwierdziła, że to trzydniówka - osłuchowo czysto, gardło i uszy też ok. Więc gorączka do środy włącznie a później czekamy na wysypkę. Oby miała rację
 
reklama
o widzisz moon, trzydniówka to całkiem spoko diagnoza;-)Leo dopiero co miał - akurat w szpitalu mu się uwaliło:sorry2:jak dla mnie to Wasza sytuacja z Mamą się świetnie przedstawia - wszystko się tak idealnie jakoś ułożyło:tak:

mam dziś obsuwy z obiadem, dzieciaki kanapki dostały bo moja grochóweczka jeszcze not ready:zawstydzona/y:a na 2 danie chcę zrobić pulpety jajeczno-groszkowe, ciekawe czy wyjdą (pierwszy raz robię);
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry