reklama

Czerwiec 2011

reklama
witam porannie

my juz na nogach, G. pojechał do pracy oczywiscie nie obyło sie bez sceny płaczu w wykonaniu Matiego :-(

weekend mielismy super udany, sobota bardziej sprzątająco-zakupowa ale za to w niedziele odpoczelismy sami, zaliczylismy rano spacerek a po południu plac zabaw, Mati sie wyszalał bo przy takiej pogodzie to tylko na świezym powietrzu być wypadało

wczoraj pracowity dzięń miałam, najpierw bylismy na ryneczku, a potem pełno pracy w domu- G. kończył fugowac płytki w garazu, a ja kończyłam myc okna, potem prasowanie, robienie obiadku, troche musiałam poszyć, a po południu mimo kiepskiej pogody poszlismy wszyscy do mojego mini ogródeczka wyrwac w końcu warzywka i przygotowac do zimy, Mati byl najwiekszym pomocnikiem do czasu az zaczał leżec na trawie i łapać opadajacą mgłe na twarz :-D wygladało to przekomicznie, wrócił do domu brudny jak mała świnka i wszystkie wierzchnie ubranka od razu wyladowały w pralce :sorry:

dziś niezbyt miło na dworze i niezbyt zachecająco na spacer ale pewnie sie wybierzemy zamiast gnić w domu

gdzie wy wszystkie???
odmeldować się :-p

miłego dnia babeczki :-)
 
witam się porannie ale dziś szaro, buro i ponuro :-(
Matiemu wychodzą czwórki na górze, dwie za jednym razem... przebiły sie ale ledwo co i teraz mały sie w nocy rzuca i ostatnio dwa razy budzi i woła: "mama mama mniam"
i całą flachę za każdym razem wypija:confused2:
no ale cóż nie umiem mu nie dać...

a rano się obudził jak wychodziliśmy do pracy i taką histerię urządził tylko mama i mama a ja musiałam już wyjeźdżać...
 
czesc laski

ja zyje, nowa niania jak na razie ok, maly troche zaglucony i kaszle ale udalo mi sie go wczoraj wscinac do lekarza tylko dlatego ze mam lekcje u jednej pani doktor i nas przyjeal tak to bysmy musieli dzis warowac pod przychodnia pol dnia bo nie ma numerkow
generalnie jestem zmeczoan strasznie norbertem, daje nam w dupe porzDNIE,CIAGLE AWNTURY, WYJE, A jak sobie cos ubzdura to potrafi wyc godzine, wstaje o 5 i od razu wyje, bije dominike, spi z nami bo nie ma sily na to zeby spal w lozeczku, ciagle wszytsko na przekor. przysiegam ze jakby dominika byla taka na pewno bym nie miala wicej dzieci bo niedosc z jestemwykonczona praca, mam mnostwo zaleglosci bo do pracy poszlam z dnia na dzien kompletnie nieprzygotowana to wracam a ten wisi na mnie....niech mnie ktos przytuli
 
kati wspólczuje poranka

marta tulam :*
moze Norbert dalej odreagowuje to ze poszłas do pracy, opiekunkę potem drugą nową opiekunkę i wszystko na raz mu sie nałożyło
chyba trzeba to jakos przetrzymac, choc wyobrazam sobie ze nie jest to dla ciebie łatwe
mam nadzieje ze z czasem mu to minie i troche odsapniesz :sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry