traschka
Mama Marysi
przede mną samotny wieczór i zamiast się cieszyć to tęsknię za Marysią i Marcinem... oboje u teściów. Jakoś szybko przyjechałam, może jednak za szybko jeżdzę??
nie przewidywałam powrotu przed 23
andariel, forever ja juz zahartowana jestem, bo u mnie niemal kazdy weekend tak wygląda. Ale to na szczęście ( i niestety) ostatni taki pracowity. Odpocznę bardziej, ale ciężko finansowo pewnie będzie. no i wiecie, ja to lubię
jestem zmęczona i wpadam tu pojeczeć, ale tak naprawdę nie wyobrażam sobie innego życia, bez grania, zajęć... nie wyobrażam sobie żeby siedzieć w domu na L4 przez 9 miesięcy ciąży, chyba umarłabym z nudów!
Doris witaj! Pobudki przed 5
BYł taki czas, że Marysia tak wstawała chyba przez miesiąc i czułam się znacznie gorzej niż teraz, nawet po jej nocnych histeriach. wyśpij się jutro!
saffi witaj
nie przewidywałam powrotu przed 23
andariel, forever ja juz zahartowana jestem, bo u mnie niemal kazdy weekend tak wygląda. Ale to na szczęście ( i niestety) ostatni taki pracowity. Odpocznę bardziej, ale ciężko finansowo pewnie będzie. no i wiecie, ja to lubię
jestem zmęczona i wpadam tu pojeczeć, ale tak naprawdę nie wyobrażam sobie innego życia, bez grania, zajęć... nie wyobrażam sobie żeby siedzieć w domu na L4 przez 9 miesięcy ciąży, chyba umarłabym z nudów! Doris witaj! Pobudki przed 5
BYł taki czas, że Marysia tak wstawała chyba przez miesiąc i czułam się znacznie gorzej niż teraz, nawet po jej nocnych histeriach. wyśpij się jutro!saffi witaj


Mam wrażenie, że popołudnia spędzam z nią o wiele efektywniej niż kiedyś całe dnie, więc praca wyszła mi na dobre. Chodzę na 8, wychodzę o 15.30 a w piątki o 14, więc póki co mam całkiem znośnie.
za to Leo - spał w aucie, spal podczas spaceru... obudził się w drodze powrotnej; jedyne foty jaki ma to w wózku
wiary mnóstwo, już odwykłam od takich tłumów; i kupa skośnookich bo 3 śluby były i sobie foty strzelali w parku; ale piękne słońce, liście, wiewióry, pawie - cudna jesień!
- kisiłyśmy się prawie cały czas w domu nie licząc podróży. W sobotę nigdzie nie wychodziłam więc się czuję mocno.... zatęchła. 
