reklama

Czerwiec 2011

czesc tajniaczki:rolleyes:

ja zmymiotowałam jak probowalam tran a feeee, wole czosnek
przezylam dzisiejszy dzien i jestem jak zwolki i na koniec dnia pozarłam sie z K - gnoj jeden mnie wkurzył

moj norberto cos zakatarzony i ledwo mu wcisnelam jakis syrop bo wszytskim kurde pluje, nastepna zgaga w rodzinie

a tak w ogole to chyba zbiorowy doł mamy
 
reklama
Adariel spróbuje kiedyś ten tran, ale czekam, zeby sie Mati na smaki "otworzył", bo po ostatnich jego daniach (bułka, chleb suche, makaron i ryż ew jakaś zupa) to teraz zaczyna smakować, zjada owoce z krzaczka (resztki malin), jabłka, zaczął nawet jeść banana - sukces ;-) i ogólnie próbuje dużo rzeczy do dzioba wkładać, więc daje mu smaczne, zeby sie nie zraził.
Ostatnio jak mi porwał kostke gorzkiej czekolady i domagał się więcej to zaczęłam się z tym kryć i wyżeram po kątach ;-)
reasumując jak będzie zjadał więcej rzeczy spróbuje z tranem :tak:
Ninka super dziewczynka - taki mały lekoman? czy tylko tak z tranem?
Marta czosnek - mniam :-) Zdrówka dla Norberta, Mateusz miał katar z tydzień temu a teraz 4-ki górne wychodzą, już je czuć pod palcem - więc wiem jaki był powód
 
andariel bedzie mój G. na weekend, już jedzie, w niemczech jest i pewnie na 7-8 dobije do domu, ale nie wiem czy przez mój humor-jabłkowy bedzie to miły wekend :baffled:

a mi nie było dane próbowac tranu i widze ze nic nie przegapiłam jak widze po waszych odczuciach

kati ja tez wyjadam słodycze w ukryciu :-) dzis Mati przyuwazył lizaka lezacego na blacie kuchni (chyba z miesiac tam juz lezy), musiałam go podsadzic, wziłą odwinął sobie i pociumkał sporo a było to przed obiadem, wiec juz miałam wizje ze nawet nie tknie zupy a tu niespodzianka zjadł prawie cały talerz ogórkowej a taka kwaśna mi wyszła ze sama sie krzywiłam a Mati nic, zero reakcji na kwaskowość

marta to K. nie dobry, ze cie wkurzył :shocked2:
 
Doris : -) - mi w tygodniu budzik dzwoni o 5.:baffled:
Andariel - "łazienkowy" pomysł przedni, ale my wybywamy do ciotki na zaległą wizytę imieninową.
Niestety Młoda mojej ogórkowej powiedziała zdecydowane nie.
Tran symbol dzieciństwa, ale megazłych wspomnień z nim nie mam.
 
zmywam się w kimonko, pewnie teraz się ujawnicie i uaktywnicie ;-)
padam na mordke, a jak nocka, jak dwie poprzednie, będzie do kitu to jutro kapituluję... a mam wszystkie firanki pościągane i zamiar umyć wszystkie okna:baffled: tzn. 5 dużych i 3 małe...

....dobranoc....
 
Powodzenia w okiennych sprawach. Ja się zdecydowanie do tego nie nadaję a takową akcję zarządzę przed świętami :tak: Z domowych spraw grubszych mam przesadzone kwiatki - ledwie się w doniczkach mieściły, trochę zaniedbałam temat :eek::sorry2: - i zrobione mnóstwo słoików jabłek dla Młodej - i cd nastąpi - no i szafki kuchenne wraz z zawartością doczyszone... U mnie się kurzy tam masakrycznie, niestety pokój Krysi jest również od tej strony.
 
Hej wpadam na moment po pracy umęczona jak nic.
Widzę ,że dzisiaj całe forum się tajniaczyło :nerd: heh

asinka czad ,że ruchy już czujesz!!!Ale szybko jakoś chyba czy nie??Choć w sumie mi z Gracką pierwsze ruchy pojawiły się 12 grudnia a urodziłam 12 czerwca więc też b.szybko.Podobno mówia ze ruchy świadczą o połowie ciąży ile w tym prawdy:confused::confused:


Marta wredna ci...pa z tej laski i tyle.Mogła powiedzieć od razu ,że na staż się szykuje to byś sobie nią glowy nie zawracała a tak dziecko się swoje przyzwyczaiło a teraz musi przechodzić to od początku.Tulam kochana:*:*Będzie dobrze zobaczysz!

Ja też się tajniaczę z czekoladą przed Gracką:-pOstatnio wieczorem ok 19 zjadła kostkę czekolady i do 24 nie chciała mi spać zaraza mała:baffled::zawstydzona/y:Swoją drogą możliwe to żeby kostka czekolady aż tak ją pobudziła??

Piszecie o tranie a ja czuję ten posmak i już teraz czuję to jak odbija mi się rybą...fuuuu!!To było najgorsze tak zdecydowanie!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry