reklama

Czerwiec 2011

Dzieki dziewczyny. Myślę, ze rzeczywiście pomysł zarzucę.. bo ... rzeczywiście nie jestem przekonana. a jak coś takiego dostanie, to moze pomyslec, ze uważamy, ze musi wyglądac jak suuuper laska zaraz po porodzie. Już jest wystarczająco bardzo przerażona tym, ze ten brzuch od razu sie nie schowa sam. Jak bedzie potrzebowała, to pewnie sobie kupi i juz. .. macie rację. Chyba zostanę przy kosmetyku jakimś ;)

martadelka no ... trudno tak z buta powiedzeic co u nas. Szegónlie jak zjawiam się tak zadko :sorry2: Ale - pochwalę się - wreszcie zaszczepiłam Bliźniaki na Błonnicę-Tężec-Krztusiec - dawką, która im się należała w lutym ;) A i WZW. Teraz mnie popędzają z Różyczką itp. Zobaczymy co będzie za 4 tygodnie.. wolę poczekać.

I mogę tez powiedzieć, ze dzieciaki są SUPER :)i zaczynają być pomocne (Basia, gdzie Twoja skarpetka, przynieś - wraca po kilku minutach(!) ze skarpetką. Szuka aż znajdzie! ). i Bawią się z Krzysiem, a jak przebieram Piotrusia, to Basia przychodzi i robi "gili gili" po brzuchu.. ;)

tusen - masz mój głęboki szacunek. Wiem, ze praca daje satysfakcję, ale jest bardzo truna i pewnie często mozesz mieć dosyć..
 
reklama
Nutria - mądrze napisałaś odnosnie bratowej :tak: Kosmetyk będzie super i niekoniecznie poporodowy.:-p
No i zazdroszcze, że Basia taka wytrwała - młoda zerknie tu i tam stwierdzi, że "nie ma" i tyle. :eek:
 
Andariel pucuje chałupę przed wizytacją Teściów, będzie tkała dywan.... :-p;-)

:-D:-D:-D

a propos wszędzie teściowie...
forever co do Cioci - nigdy nic nie zaproponowała, a ja wielokrotnie ale już od jakiegoś czasu w ogóle nie podejmuje tematu. Jak Krysia? Bo coś pisałaś chyba, że znowu katarek, tak?
nutria a jednak udało Ci się coś napisać:-p no to jesczę Cię zmolestuję o wstawienie najświeższych fotek Trójeczki:tak: cieszę się, że bliźniaki takie rozkoszne i mądre:tak:
moon pisz na raty, chociaż po 1 zdaniu, cokolwiek...:tak:
 
u nas Beni też pomocnik :) wyciaga pranie z suszarki i zanosi do pokoju :)


ja dzis mam troche wolniejszy dzien wiec pranko drugie juz robie, posprzatałam łazienke i odgryzowałam reszte mieszkania :) wieczorrem pogonie chłopakow by odkurzyli :-D:-D

beni podnosi dywan a tata odkurza pod spodem :tak:
 
Martadelka - Andariel mi napisała smsa, że się musi za dywan wziąć no to cóż innego mi do głowy przyszło... I zaproponowałam aby podała śniadanie na gazecie jako ostatni krzyk stołecznej mody :-p
Boże uchroń od katarku, choć rano jakoś nos mi się zawalony wydawał :baffled: Chodzimy do żłobka i planujemy życie towarzyskie :tak: A co do szwagierki... taki roszczeniowy typ i tyle :-(
Ironia - Młoda też wkłada i wyjmuje ale gł. suchą bieliznę. Wczoraj była b. niezadowolona jak Jej Tata zabronił majstrować przy przyciskach i pokrętłach zmywarki....
 
hej!!!
forever - dowcipnisia jedna:-pten dywan to nie takie hop-siup zważywszy, że odkurzacz chwilowo nieczynny - czeka mnie ręczna robótka ze szczotą i szmatą:sorry:
martadelko - dokuczaj! MAŁPO jedna:-pale ale - masz zaje... awatar! tez bym taki chciała gdyby oczywiście nie był już zajęty;


a co do teściów, to wcześniej "było mówione", że najprawdopodobniej pojawią się u nas przed grudniem (bo w grudniu my do nich na święta jedziemy), wczoraj przychodzi M. i mi oznajmia, że będą we czwartek; zdziwiło mnie to (no bo to dzień roboczy) i od razu spytałam czy bierze urlop na cz.i pt., a ten do mnie, że - UWAGA - wylatuje w podróż służbową w środę i wraca w pt.:sorry2:ale mnie szlag trafił wczoraj na niego... czyli muszę ich powitać (wiadomo jak to jest - oni będą się rozpakowywać itp. a ja skakać z herbatkami i pytać czego im trzeba); nie leży mi takie coś i już; do tego z teściową się jakoś dogadam, spoko, ale teść... litości! na serio nie wiem jak wytrwam; nie wypada mi - jako gospodyni - wdawać się z nim w jakieś dysputy, ale będzie mnie to nerwów kosztowało... jak jest M. a teść zaczyna swe mądrości głosić, to albo ripostuje albo wychodzę policzyć do 10, a tak - nie będzie jak; a teść się wszędzie czuje jak u siebie (np. przeciągi, bo mu wiecznie gorąco - on twierdzi, że to przez to, że mieszka w domu gdzie jest chłodno, a w bloku duszno, ale ja swoje wiem - bo ma ciut za dużo tłuszczyku tu i ówdzie:-p, albo tv na głos, bo przygłuchy nieco, do tego swoje wybrane serialiki typu Plebania czy inne cuda, których u nas nikt nie ogląda, a wiecie jak to jest gdy ktoś zmusza do oglądania nielubianego serialu:-p) - jego czucie się jak u siebie niekoniecznie jest zgodne z prośbą gospodarzy... ech, możecie zacząć mi współczuć:-)odchoruję niewątpliwie; jedynym plusem tej sytuacji jest to, że pewnie Ninka się ucieszy z dziadków:tak:no i może mnie samej uda się gdzieś wyrwać korzystając z opieki dziadków nad NiL;

ironia - co to za uśmieszki?
nutria - ja bym mnie chciała dostać od kogokolwiek rzeczy typu pas poporodowy o ile bym sobie tego szczególnie nie zażyczyła - dlatego myślę tak jak Ty - że kosmetyk będzie spoko:tak:
martadelko - świetne rozwiązanie dot. dziadków i Emi:tak:brawo!
tusen - podziwiam Cię; ja bym raczej nie dała rady właśnie przez emocje i chyba przez... patrzenie na starość; zawsze mnie starość przerażała, a jak jeszcze połączona z niedołęstwem, chorobami...

i nie pamiętam co jeszcze miałam odpisać
 
znowu po południowe pustki...

ale sie dzis wkurzyłam :wściekła/y:
dostałąm smsa z cyfrowego polsatu ze mam niezapłacone 75zł!!!
oczywiscie wszystkie faktury mam opłacone, potwierdzenia przelewów wydrukowane i na ich stronie obsługi klienta tez nie mam zadnego zadłuzenia...
kiedys juz cos takiego mi przyszło sms'em, zadzwoniłam, sprawdzili i powiedzieli ze wszystko jest ok i saldo na 0
a dzis w smsie juz informacje ze jak nie zapłace tego to od 9 listopada "bede miałą ograniczone korzystanie z usług telekomunikacyjnych"
zadzwoniłam i nie dość ze facet 25 minut mi sprawdzał co i jak to jeszcze oczywiscie wynalazł ze jest zaległość i teraz łacznie z obecnym rachunkiem mam do zapłaty 160zł :wściekła/y:
ale mnie wku.....ł, opierniczyłam go bo oczywiscie jest to niby zaległośc z czerwca :szok: a oni teraz sie o to upominaja, ku.... ja mam poplanowane wydatki i nagle musze wynaleść 75zł przez ich *******nik w firmie, tylko stwierdził ze "to moze jakis błąd systemowy" :wściekła/y:
powiedziałam mu co mysle o ich błedzie systemowy :wściekła/y:
na pytanie co teraz stwierdził " musi pani zapłacic bo od 9 moze byc wszystko wyłaczone, a zgłoszenie bedzie rozpatrzone w ciagu 30dni" no szlag mnie jasny trafił wtedy :wściekła/y::wściekła/y: musiałąm sie rozłaczyc bo miałam juz na koncu języka wiązanke ale te rozmowy ponoć nagrywane :eek:
no i co wchodze na system obsługi klienta oczywiscie nagle pojawiła sie zaległa faktura tylko oczywiscie nie pisze czego dotyczy bo nie moge jej sciagnąć :szok::szok:
a na poczcie mail z ich działu windykacji z wezwaniem do zapłaty :szok::szok:
zrobiłam tym dupkom przelew, ale lepiej zeby mi to wyjasnili i zaliczyli na poczet nastepnej faktury, bo mnie cos strzeli :wściekła/y::wściekła/y:
a najlepsze ze nie mam pojecia czego moze dotyczyc ta zaległa faktura i ten w biurze tez tego nie wiedział f..k
 
MAMA - POLSAT TO CHYBA NAJWIEKSZE szmaciarze :no::no: u nas tez 10 dni przed platnością przychodzi info na Tv na mejla i sms :szok: powiem ci ze sie wkurzylam i kazalam michałowi zadzwonic zeby sobie jaj nie robili :wściekła/y::wściekła/y: raz sie spoznilismy z platnoscia 50 zł i o ile... o dzień !!! :szok::no: i teraz takie przypomnienia no szmaty jak nic !




bylismy i kardiologa..doktor powiedzial ze jest w szoku ze te wady same sie zaleczyły ! mowil ze przewod tetniczy i dziurka ktora mial była po zyciu plodowym i jesli sie nie zamknela po to albo pozostanie albo zamknie sie po 3 4 roku zycia :tak:
wiec wszystko super !

beni mega grzeczny lezał ładnie sam na kozetce podciagnał bluzeczke jak mu pan doktor kazał i tak trzymał :-D i bacznie ogladał co na usg było :-D:-D dostał 3 naklejki :D



a tutaj no po prostu musze bo az sie poplakałam dzis jak zobaczylam pierwsza pracę plastyczną beniaminka :)



36554_548303431849960_889047544_n.jpg
 
reklama
Andariel - naprawdę utkaj, będzie szybciej.... :-p
mama MATIEGO - ja akurat takiego przypadku nie miałam, ale chcieli ode mnie kasy za kilka miesięcy abonamentu w klubie fitness mimo, że wypowiedziałam umowę bo zaszłam w ciąże - najpierw zadzwoniłam ja z :wściekła/y:, potem kolega :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Plus użeranie się z e-fakturą - chciałam normalną - zajęło mi to rok ale wygrałam, czy z TP - fakturowali mi dwa nr mimo, że mialam umowę na jeden - nie da się dokonać korekty faktury zbiorczej, jak u Barei.... Ja bym się TV nie przejęła, za to netem jak najbardziej.... :baffled:
Ironia - fajnie, że Beniowe sercowe sprawy w najlepszym porządku :tak: U Młodej jeszcze w wersji brzuszkowej coś nie halo było na początku z nerkami ale wszystko samo przeszło ok. 6 - 7 miesiąca.... :-p Gruszka wymiata, ja mam jako pracę nr 1 liść w kolorach jesieni.
Basen dziś średni, Młoda popłakiwała i nie tyle chciała wyjść, ale się nawet wygramoliła z basenu wychodząc co drugi stopień:szok:... Podejrzewam, że głodna była, bo duży jogurt wciągnęła momentalnie... To już połowa karnetu....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry