reklama

Czerwiec 2011

Hej dziewczyny, wiem, ze nie bywam i jestem okropna, ale.. jak to bywa - nie ogarniam.
natomiast mam problem - czy może któraś z Was używała bielizny korygującej po ciąży? Jakies pomysły/zastrzeżenia... ?
Chciałam mojej bratowej coś fajnego sprawić i taki pomysł mi kolezanka podsunęła... Ale sama nie używała - więc nie wiem czy jest sens, czy ... pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiz doradźcie cos..
 
reklama
Tusen a w jakich ty godzinach pracujesz? wymieniacie się z mężem? A jak Aleksander się ma? nie pisałaś nic o nim

Ja juz pracuje normalnie,tzn.tak jak pracowałam czyli na zmiany i to róznie.Niema problemu z tym.Mąż odprowadza i przyprowadza z przedszkola,no chyba że mam wolne albo pracuje na wieczór to ja go zaprowadzam.Teraz mam ferie to troszkę więcej czasu dla Was i młodego.Ale chodzi do przedszkola z tym że troszke później zaprowadzami wcześnie przyprowadzam.A Aleksander dziekuje ,dobrze.Czeka na śnieg i kiedy bedzie mógł chodzić na narty.

nutria
witaj:) Nie podpowiem bo nie wiem nie używałam.
 
kati, dzięki:* a co z tym Twoim palcem? długo masz go takiego opuchniętego?
mamoM ale ja nie zostawiam Emi tylko babci! To moja siostra robi większość przy Emi: karmi, przebiera, idzie na spacer itd Moja babcia mimo swoich lat jest mega aktywna ale bycie pół dnia z dzieckiem w tym wieku to raczej mało odpowiedzialny pomysł... Moim zdaniem oczywiście. Przykre to, co piszesz o Twojej siostrze, tym bardziej, że Mati Ją lubi. A jaki Ty masz kontakt z Siostrą?
tusen dzięki, ja się zbytnią nie przejmuję Siostrą Męża, póki Jej nie widzę i nie słyszę zrzędzenia jest ok:-p no a Ciocia właśnie daleko nie ma - autobusem 30min pod sam nasz dom. Ale najwidoczniej to za daleko... A czym Ty się zajmujesz? jeżeli mogę zapytać;-)
nutria hej:-) zamiast napisać co u Ciebie i dzieciaczków, to Ty z jakąś bielizną korygującą wyskakujesz, wstydź się:-p



a gdzie andariel??? podokuczałabym komuś:-p:laugh2:
 
mamoM ale ja nie zostawiam Emi tylko babci! To moja siostra robi większość przy Emi: karmi, przebiera, idzie na spacer itd

martadelka a no chyba ze tak , to zmienia postac rzeczy, tak przypuszczałam ze twoja siostra sporo robi, ale wiesz sa babcie które mimo swojego wieku np. około 70 sa w pełni sił i mega aktywne
co do siostry to mamy raczej dobry kontakt, choc nie jest on taki jak kiedys, wszystko sie zmieniło od kiedy wyszła z mąż czyli od jakis 2 lat, wczesniej mogłysmy gadac o wszystkim, o problemach, kłopotach itp a teraz gadamy ale ogólnie tylko
bardzo mi szkoda tamtego czasu i załuje ze nie jest tak jak kiedys, ale wiem ze to akurat nie moja wina ale ona bardzo sie zmieniła pod wpływem meza i to nie tylko wobec mnie ale i rodziców, przykre to niestety :-(

tusenfryd hej :biggrin2: twoja praca chyba nie nalezy do najłatwiejszej?

nutria witam, no niestety nie pomoge w sprawie bielizny wyszczuplajacej, ja kupiłam kiedys pas wyszczuplajacy (jakis zwykły, tani) ale to była porazka :baffled:
 
:-(

tusenfryd hej :biggrin2: twoja praca chyba nie nalezy do najłatwiejszej?

tusen to chyba ciężka psychicznie praca? Czy to jest TO, co chciałaś robić? Spełniasz się, pomagajc innym?:tak:

Dzięki dziewczyny że tak na to patrzycie,tzn.że tak jak i ja musicie być bardzo wrażliwe.
Nie jest to czasami łatwa praca pod względem psychicznym ,ale daje dużo satysfakcji.Kiedy jest ciężko i źle myśle sobie o mojej babci co ma ponad 80 lat i jest daleko odemnie.Ja nie moge jej pomóc ale wiem że ma obok siebie inne osoby tak samo zaangażowane w prace jak ja.To mi pomaga.
Najgorzej jest kiedy zbyt mocno przyzwyczaisz się do poacjenta a ten odchodzi.Wtedy takie sytuacje dla tekiego wrażliwaca jak ja są ciężkie.

notria tak mi przyszło do głowy,a Twoje bratowa naprawde tego pasa potrzebuje????Tak źle jest może jakieś cwiczenia.
Ja miałam tez chyba z dobre 4 miechy po porodzie brzuchol zwisający,ale jakoś troche ćwiczen i się sam wstąpił i nie ma tragedi..
 
Nutria nie wiem co ci doradzić ja miałam tylko majtki z pasem wyszczuplającym na wesele 5 tyg po porodzie jak byłam i więcej ich nie użyłam... nie pomoge...
Tusen bardzo ciężka praca jak dla mnie właśnie ze wzgl. emocjonalnych. Opieka też ciężka ale ja zawsze wszystkich opatrywałam, nawet jak babci w nodze sie dziury porobiły i sączyło sie - tylko ja to umiałam z rodziny robić a byłam w podstawówce. A zwiazać sie z takimi osobami.... szkoda potem :-(
Martadelka no od zeszłego tygodnia i dalej mi przeszkadza ale ide do rodzinnego dziś zobaczymy co powie.
 
reklama
Martadelka - no dziwna ta ciocia.... sama nie wie czego chce... w sumie jak taka wygodna i chętna do kontaktów to moglaby Wam np. zaproponować spotkanie w okolicach centrum handlowego i parku jednocześnie - nie znam WRO aby się odnieść geograficznie - Wy na zakupy a ona z Emi na spacer.... Ja b. nie lubię tachać Młodą w takie miejsca, wolę nawet b. szybko ale sama.
Kati83 - niejedyna porażka, tylko po co takie deklaracje przy tym... :baffled:
Mama MATIEGO, Martadelka - Andariel pucuje chałupę przed wizytacją Teściów, będzie tkała dywan.... :-p;-)
Tusenfryd18 - pracę nielekką masz pod każdym względem...
Nutria - co do bielizny to ja bardzie przed jak się okazało, że niekoniecznie wyglądam w kreacji balowej to sobie kupiłam wygodne majtki do pach :-D Po nie.
Mrsmoon - powinnaś mieć zaciemniacz ekranu aktywujący się na ruch ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry