forever_young
Niemłoda mama Młodej
Zaczynam się załamywać.... Młoda nie doczekała tradycyjnie do środy z jakąś akcja tylko w nocy wymiotowała aż od obiadu....
I to tak konkretnie.
Myślałam patrząc na duże niestrawione kawałki, że coś Jej zaszkodziło, rano był zwrot części kaszki. O żłobku nie ma mowy... Rano miałam umówioną kontrolę w poradni neurologicznej, pojechałyśmy, wydzwoniłam pediatrę, który nas przyjmie po południu - podobno panuje jakaś infekcja - można się spodziewać biegunki i kaszlu.... Dobrze, że jest opiekunka - zajmie się lepiej niż moja Mama i bez wymyślania chorób... Mi się wydaje, ze nie jest najgorzej - poszamała trochę buły, kaszy nie chciała. Umowiłam się na sobotę z Dziewczynami.... Nie wiem jak to będzie ehh.... 
Martadelka - no to tak w temacie planowania życia towarzyskiego.... W sensie dla Młodej.
mama MATIEGO - współczuję przejść.... :-(
Muszę zmykac do roboty....
I to tak konkretnie.
Myślałam patrząc na duże niestrawione kawałki, że coś Jej zaszkodziło, rano był zwrot części kaszki. O żłobku nie ma mowy... Rano miałam umówioną kontrolę w poradni neurologicznej, pojechałyśmy, wydzwoniłam pediatrę, który nas przyjmie po południu - podobno panuje jakaś infekcja - można się spodziewać biegunki i kaszlu.... Dobrze, że jest opiekunka - zajmie się lepiej niż moja Mama i bez wymyślania chorób... Mi się wydaje, ze nie jest najgorzej - poszamała trochę buły, kaszy nie chciała. Umowiłam się na sobotę z Dziewczynami.... Nie wiem jak to będzie ehh.... 
Martadelka - no to tak w temacie planowania życia towarzyskiego.... W sensie dla Młodej.

mama MATIEGO - współczuję przejść.... :-(
Muszę zmykac do roboty....
jedna leżała ,ubita prze ze mnie wśród swoich koleżanek i nagle ożyła
więc to chyba jednak troszkę mało. Wysłałam wczoraj siostrę na ciuszki, mam nadzieję że wynajdzie jakieś fajne rzeczy
No bez przesady z tym spaniem u rodziców.... Wogóle są takie zupełnie mini łóżeczka turystyczne, ale normalny materacyk dla niego trzeba kombinować we własnym zakresie.
Warszawa to duże miasto.