reklama

Czerwiec 2011

Asinka no ty masz jeszcze troszkę czasu na wyprawkę:)
Ja też musiałam obudzić Marysię, bo jak zasnęła o 15 tak przed 17 dalej spała... oczywiście była kontynuacja histerii ale ja miałam już lekcje a Marcin zabrał Marysię na plac zabaw. TAM zawsze jest lepszy humor.
Mnie też zaczął dziś pobolewać brzuch, za dużo noszenia małego kwekora:( Przy takim humorze co chwile ja podnoszę, to łózeczko, to rpzewijak, to przytulić i dziś tak w kółko.
 
reklama
dziewczyny padam na pyszczek, w pracy młyn- przenieśli nas do innego biura:baffled: nie wiem o co z tym chodzi jakieś zagrywki, bo jedna koleżanka została w starym biurze i dostała 2-ch chłopów a ja z inna poszłam do tego po nich :baffled: masakra
...padam psychicznie...
a do tego Mati takie histerie ostatnio odgrywa, nawet nie wiedziałam że mam w sobie takie pokłady cierpliwości;-)
nawet nie doczytałam głównego :zawstydzona/y:
mam nadzieję, ze u Was w porządku i żeście wszystkie zdrowe pa
 
No wraca moje Dziecko :tak: Przeczytałyśmy całą półkę książeczek, ustawiałyśmy wieżę z klocków, bawiłyśmy się kulkami no i kolację w miarę zjadła. Zimna głowa i brzuszek. Co za ulga.... :happy2:
 
ja tu się rano chwaliłam, że zęby bezobjawowo no i mam za swoje: mega ślinienie, woda z nosa, marudzenie, już się raz przebudziła, bo woda spłynęła do gardła, zakrztusiła się prawie wymiotując...:-(

forever:-)
 
marta to fajnie, że z pracy zadowolona jesteś chociaż młyn... a hospitacja to pewnie tylko formalność :) aleee masz już dużą córę :) no i Norbert tak się uspokoił (pomijając poranną histerię), super! a jak się sprawdza nowa niania?

trasia no to Ci Marysia sceny niezłe dziś urządziła, u nas regułą jest, że histeria i dodupny humor pojawia się kiedy mam coś pilnego do zrobienia itp itd.. mam nadzieję, że to jeszcze nie bunt dwulatka ;) na nockę zasnęła spokojniej?

forever super, że Krysia wraca do sił :)

kati trzymaj się dzielnie, jutro piątek! a jak tam z zatokami?

martadelka ehh biedna Emi, mam nadzieję, że wstanie jak nowo narodzona!
 
hej z rana

przede wszystkim:
kasiawilde, traschka, asinka, Doris, andariel, dubeltówka ślicznie dziękuję za fb zyczenia :-)

u nas nocka gorsza, wczesniej Mati wyladował u mnie nawet nie wiem o której... ale jakos pospalismy do 7

traschka, marta, kasiawilde co do histerii to wiem co to znaczy, u nas ostatnio to samo, złość i płacz byle co i nawet nie ma sposobu zeby go uspokoic bo przy próbie brania na rece jeszcze bardziej płacze i sie wyrywa a ja nie mam siły sie szarpać z tym moim mąłym siłaczem :baffled:

forever super ze z Krysią lepiej i ze apetyt lepszy, u mnie Mati je wszystko łądnie oprócz obiadków to znaczy je ale o wiele mniej niz zwykle :sorry2:

asinka zdązysz jeszcze z wyprawka, a co za remont robicie?

kati to takie roszady macie i to w gminie? (bo chyba w gminie pracujesz tak?) to o co tam chodzi?

martadelka jak z rana Emilka?

wszystkim chorującym zdrówka

mniłego dzionka - u nas straszna mgła, zimno i az nie miło wyjść :baffled:
 
dzień dobry! Rano miałam iść na badania na czczo i cholerka po przebudzeniu od razu wypiłam kilka łyków wody z sokiem:baffled: no ale na badania poszłam, zobaczymy co w nich wyjdzie.
Dziś przyszła mama, zabrała własnie Marysię na spacer a ja kontynuuję moje wielkie pranie ciuszków. Pranie jak pranie ale to prasowanie mnie dobija, ja naprawdę nie cierpię prasować... mama mi trochę pomoże:)

forever
o jak dobrze czytac, że Krysia wraca do zdrowia! ja niezaprawiona w chorobach dziecka i strasznie przezywam najmniejsze przeziebienie...

kasiawilde u nas też najwieksze histerie jak robie coś waznego, ale jestem pewna że chodzi o to, że wtedy nie zajmuję się małą. Dopóki się z nią bawię jest ok (no chyba że jest histeria całodniowa jak wczoraj:)Ale wystarczy, że zacznę coś załatawiać przez tel, gotować, sprzątać - histeria murowana. Bedzie super z dwójką dzieci, już to widzę:baffled:
Marysia była tak zmęczona, że zasnęła wieczorem w momencie i bez ani jednej pobudki pospała do 6.30:)

mamoM to ciekawe jak wygląda bunt dwulatka:szok: ja tego nie przeżyję...
 
Hej! pojedjście nr 2 - mam nadziję że tym razem uda mi się zostac na dobre :)

Przeczytałm kilka ostatnich postów i widzę że duże zmiany u Was
Aestima - nowa niania?
Ironia - nowa praca?
Marta - zaczęłaś pracę w szkole i Norbert z nianią?
Martadelka "uwolniłaś" troszkę Emilkę spod opieki teściów?
Mrsmoon Maja jest z Twoja mamą gdy Ty jestes w pracy?
Trasia juz 30tc WOOOW super! :)
Asinka i Ty juz po półmetku, matko jak ten czas leci :)

A ja miałam juz Wam pisać jakie akcje odstawia Maja i widzę niestety że u Was też histria.... więc oszczędzę szczegółów bo Maja też potrafi byc nieznośna ostatnio i daje Tomkowi ładnie popalić. No wredota taka w Nia wchodzi że mam ochotę Ją zamknąć w łazience normalnie... Zaczynamy poważnie rozważać zorganizowanie kogoś na 2-3 godziny żeby przychodził się z Nią pobawić, posiedzieć bo nie wiem ile Tomek jeszcze tak pociągnie...
Z tym zachowaniem to też mi się skojarzył bunt 2-latka ale czy to nie za wcześnie? no w końcu ma to byc 2-latka a nie 1,5-latka...:baffled:

Zdrówka dla chorowitków :*:*:*
 
reklama
ale jestem szczęśliwa! Niedawno grałam w polskiej premierze operetki i tenor, który jest organizatorem tego wszystkiego pokazywał nagranie z naszego koncertu dyrektorom opery. Powiedzieli, że bardzo im sie podoba jak gram i chcą żebym grała we wszystkich tego typu projektach:-) Tak mi miło! Wiecie, że kocham uczyć ale porządnego grania na scenie mi troszkę brakuje, z kwartetem to jednak inny rodzaj koncertów. Zatem teraz bedzie grała za mnie kolezanka a oni czekają na mnie, az wrócę do sił po porodzie. I zapowiada się kilka bardzo ciekawych projektów na przyszły rok, w tym wystawianie bajek dla dzieci:-)

madzioolka witaj!!! napisz co u mamy?
Myśląc o buncie dwulatka mam t same mysli, przecież to za wsześnie? I w takim razie jak on wygląda?
Pomysł z nianią na 2 godziny bardzo dobry, zwłaszca że T przecież jest w tym czasie w domu więc ma pełen wgląd w to, co się dzieje obok. I Maja nie musiałaby przechodzić specjalnej adaptacji, bo tata w drugim pokoju na pewno daje poczucie bezpieczeństwa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry