reklama

Czerwiec 2011

Tośmy sobie wczoraj podyskutowały... :)
ja na szybko, bo w taki słoneczny dzien Marysia długo nie pospi..
najpierw doniosę, że Marysia już dwa tygodnie śpi pięknie. Zasyia całkiem sama, jesli w nocy się budzi to nie muszę do niej iść, słyszę że po chwili sama zasypia i śpi u siebie do 5.30. Potem dosypia ze mną godzinę. Ach, żeby tak zostało...

Co do pracy to dzieki za wsparcie i za troskę:) Mysle, że każda z nas wie ile może i na ile ma siły.

mamoM, Aestima u nas też wciąż i wciąż te zęby:( Humor niby ok, ale bardzo łatwo wpada w histerię. Od kilku dni je bardzo mało i juz widać, że schudła:( Nocami sie kręci, ale na szczęście zasypia sama. Mam już serdecznie dość tych zębów, to trwwa już dobrze ponad miesiąc, a potem znowu zacznie się od nowa przy piątkach:( Zdecydowanie najgorsze jak dotąd są trójki.

martadelka współczuję nocki, wiem o czym piszesz...

forever Krysia taka bidulka ostatnio:( A jesli chodzi o zakupy, to Marysia w sklepie jest codziennie. POnieważ mamy wymienny system opieki to niemal nigdy nie jesteśmy z Marysią we dwójkę, tak żeby jedna osoba pojechała na zakupy a druga była z dzieckiem w domu. Maricn z pracy się spieszy żebym ja zdążyła na swoje zajęcia. Zatem jesli zakupy robi Maricn to razem z Marysią po południu, a ja razem z nią rano. Ja zwykle dokupuję niewielkie rzeczy,o których się zapomniało a Marcin popołudniami robi wieksze zakupy. Zatemmoje dziecko nie ma wyjścia jak tylko się zahartować. W swoim życiu była raz przeziebiona i raz miała trzydniówkę, więc może rzeczywiście się zahartowała...

Ironia ale dlaczego kierowca cię wysadził gdzieś na zadupiu??? nie rozumiem??




I na koniec chciałam się podzielić moim szczęściem - dostałam dziś paczkę od kasiawilde z pieknym koszem mojżesza i paką ubranek na kolejny rok! :))) Ubranka są cudne, już nie mogę się doczekać aż ubiorę w nie Jerzyka:)))
Kasiu jeszcze raz - ogromnie dziękuję za pożyczkę:**
 
reklama
Hejka!!
Ja dzisiaj załatwiałam odnośnie tego wezwania do ZUSu, także od rana gonitwa plus zakupy, bo Sz.na 2 zmianę do pracy i jeszcze samochód potrzebował. Ale na szczęście wszystko załatwione. Zostaje mi tylko przepisać i wysłać. My dzisiaj znowu pięknie pospaliśmy, do 9 :-) ale o 4 Tymek zrobił nam pobudkę, bo zrobił... kupę :szok: już nie pamiętam kiedy Go w nocy przebieraliśmy...
A teraz błogostan. Na szczęście brzuch dzisiaj nie boli, ale zostawiłam w aptece 115 zł na same lekarstwa dla mnie :no: Masakra :wściekła/y:
 
heja

zyjemy ale w takim niedoczasie że szok !! :szok:


w pracy bez stresu póki co ale roboty trochę jest wiec powolutku do przodu ;-)


no mnie kierowca wysadził bo prawie mu tam emdlałam i powiedziałam ze chce wyjsc :zawstydzona/y:


ale fajnie trasia ze udało sie załatwić ten kosz mojzesza :-D:-D:-D na nasze forumki zawsze mozna liczyc :)
 
Asinka, łomatko, co to za leki? Zazdroszczę długiego spanka! U nas pobudka 6-7:/
Ironia, kciuki za drugi dzieńw pracy wobec tego!
Pozdrawiam wszystkie i lecę na filmik. Jeszcze zupę na juttro muszę ugotować. Jutro Miesio i niania 4 h sami...
 
kobitki co z Wami? :P

cóż Was od bb odciąga? ;)

trasia po raz kolejny - nie ma za co! fajnie, że Marysi nocki spokojniejsze... i uwierz, ja czekam na pełną szczękę u Kubiego jak na wybawienie :)
ironia no to piękny dzień miałaś wczoraj :/ ale dobrze, że praca jak dotąd ok... i jak tam Benio ok? niania załatwiona?
forever jak Krysia?
kati jak tam usg zatok? bo chyba dziś miałaś robić?
mamoM i jak tam, G wciąż jest? u nas tak jest, że jak jest tatuś to mama może nie istnieć! czasem to Kubi mojemu P nie da rąk umyć jak wróci do domu i potem potrafi cały czas krok w krok za nim... cóż zrobić - korzystaj!
martadelka a co Ty dziś tak minimalistycznie? co tam u Was? jak Emi?
asinka dobrze, że brzuch nie boli... ale kasy wybuliłaś :/ no ale jak trzeba to trzeba... co u Tymka? oprócz tego, że późno wstaje ;)

jenyyyy dziewczyny ale się cieszę, moja przyjaciółka z Anglii właśnie zakończyła 12 tydzień ciąży :) więc teoretycznie jest już w bezpiecznym okresie i dopiero poinformowała świat o maluchu :) normalnie się popłakałam, bo to cudowna para, która bardzo wiele przeszła, żeby być w tej ciąży :) jakoś tak mi dziś pozytywnie :)
 
Kasiawilde - u nas nieciekawie, znów walka z temperaturą, biegunka, Młoda nie chciała ani podwieczorku ani kolacji no i glut masakryczny o kaszlu i kichaniu nie wspomnę. No i jęczydło....:baffled: Rano idzie z Tatą do lekarza.
A ja zwałkę zaliczyłam wieczorem znów.
Ironia - fajnie, że ogarniasz :happy2:
Traschka - super przesyłka :tak: Faktycznie Marysia w sklepowych bojach zaprawiona.
Asinka85 - sporo za lekarstwa, nawet jak na Wawę...:baffled:
 
Ostatnia edycja:
hej z rana

u nas nocka ok, Mati obudził sie o 5 i spał do 7 ze mna ale spokojnie, wiec dzis nie narzekam :tak:

forever daj znac jak Krysia po wizycie u lekarza?
a powiedz mi czy za te dni które Krysia nie chodzi do żłobka to chyba nie płacisz? bo widze ze u was to wiecej Krysi nie ma w żłobku niz jest...

kasiawilde no G. juz wczoraj pojechał, zawiozłm go wczoraj po 16 do rodziców i stamtąd pojechał na baze swojej firmy
wiem ze moge sobie odpoczac gdy jest G. i Mati spedza z nim czas (i tak samo jest jak u was, ze mamy moze nie byc) ale widze czasem po G. ze to strasznie meczy, bo chciałby wyjsc cos zrobic czy w kotłowni, garazu czy na działce a Mati płacze i histeryzuje, a w pewne miejsca go poprpstu nie wezmie bo tylko by musiał go pilnowac i nic by nie zrobił, a znowu ja w takiej histerii nie moge go opanowac tak chce isc za tata :baffled:

traschka super ze taki prezent dostałas, kasiawilde super babka z ciebie :biggrin2:
fajnie ze Marysia juz ci ładnie śpi w nocy
u nas chyba tez do tej pory trójki najgorsze, no i jeszcze to ze wszystkie 4 na raz idą...

asinka dobrze ze brzuszek juz nie boli, oby juz tak zostało
matkooo jak twój Tymek długo śpi, u nas codziennie pobudka o 6-7

Aestima &&&&&& za dzisiejsze 4 godziny Mieszka z nianią

ironia no to oby dajel w pracy szło ok :biggrin2:

a G. wyjechał i na weekend go niestety nie bedzie, tylko bedzie siedział cały weekend w niemczech, ehhhh :-(

miłego dnia babeczki
 
hej

kukam wczoraj do paszczy Emi a tam wylazły dwie dolne trójki:szok: a przecież całkiem niedawno wyszły górne trójki, szał, jak dobrze, że tylko lekkie ślinienie a tak to zero objaw i nawet apetyt spory:tak:

trasiu
super, że Marysia zaczęła nocki pięknie przesypiać:tak: duża ulga dla Ciebie:-) jak śierściuch? to kasia zrobiła Ci niespodziankę, czy wiedziałaś o przesyłce?:-)
asinka
co za leki musisz brać? jak poszło załatwienie z ZUS-ie? no i ja się zastanawiam, jak Tymek Ci zasypia potem w dzień (drzemka), skoro śpi do 9?:sorry2:
ironia fajnie, że początki w pracy pozytywne, pby tak dalej:tak:
Aestima to dzisiaj pierwsze godziny sam na sam Miesia z ninią?
forever przykro czytać, że Młodą choróbstwo męczy... ale że biegunka??? zdrówka! a tak w ogóle: coś Ty robiła przed 5 nad nogach???:szok:
kasia no czasami brak mi weny do pisania:sorry2:tym bardziej jak nic mega ciekawego się nie dzieje, tylko po prostu taka codzienność, nie że to coś złego, ale czasami nie chce mi się pitolić tak o, o niczym, więc nic nie piszę, choć ogólnie to gaduła jestem:-p ogólnie ostatnimi dniami jestem poddenerwowana, bo psiapsółki jest w 29-tym tyg ciąży i chyba połążą Ją dziś na porodówkę, nie piszę więcej bo płakać mi się chce...:-(:-(:-(

edit: hej mamoM:-)
 
Ostatnia edycja:
mama MATIEGO - Młoda z Tatą aktualnie w gabinecie. Nie nie płacę za żłobek za nieobecności - niestety w prywatnych jest inaczej.... :baffled:
Martadelka - Młoda nieswoja wstała. Ale kaszę większą porcję zjadła. Temperatura ok. 38 st. Na nogach ...:-D w łóżku bo śpię z lapkiem. Po zwałce 20 - 21 budzę się o tej porze a potem jeszcze dosypiam. :happy2:
edit:adenowirus... Antybiotyk w perspektywie.:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mamo m, martadelko- dziękuję Wam, dali radę, nawet nie zapłakał, uśpiła go o 11 i śpi sobie a ja kawkę piję:) Jest naprawdę cudowna i taka ciepła, troskliwa ale i stanowcza- uczy go zasad. Wita ją z uśmiechem i daje jej całuski:tak: O swoim poprzednim podopiecznym b. ciepło mówi i widać, że kocha to dziecko " szymonek to, szymonek tamto" , do dziś ma z nim kontakt ( pilnowała go 3 lata), co też dobrze o niej świadczy. A ja jakoś zupełnie spokojna jestem od kiedy Ola jest z nami:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry