reklama

Czerwiec 2011

Witam!!
Dawno mnie nie było :zawstydzona/y::zawstydzona/y: Mogę powiedzieć tylko, że się za Wami stęskniłam... U Nas znowu wszyscy przeziębieni :no: Mnie najmniej złapało, chyba dlatego, że się dziennie Rutinoscorbinem faszeruje, a teraz dodatkowo z Tymkiem tranem. Tymek mega zasmarkany i męczy Go kaszel w nocy, ale na szczęście osłuchowo czysto. Wczoraj byliśmy w Kato na badaniach prenatalnych i Nina okazało na 100 % Niną :-D:-D waży 493 g i ma 20 cm :-) zdrowa, śliczna dziewuszka.
Wczoraj zaliczyliśmy z Sz.kino, byliśmy na Przed Świtem cz.II. REWELACJA!! Sz.też się podobało, a Tymek u chrzestnej :-) Wczoraj w ogóle cały dzień w biegu, bo jak wyszliśmy po 10 z domu, to dotarliśmy do Niego po 20. Odstawiliśmy auto do wujka, bo dostaliśmy pieniądze z AC, także teraz jeszcze bez auta :no:
Martadelka trzymam mocno kciuki!!
Hej MamaM, Madzioolka, Forever, Nutria :-)
 
reklama
:ninja2: brakuje jeszcze biurka nad glowa...
martadelko modle sie i trzymam.kciuki za malenstwo&&&&&&&

postanowilam zrobic mezowi niespodzianke i zarezerwowalam hotel w krk na weekend w grudniu. W sam raz na 30-ste urodziny. Majek zostaje u moich rodzicow
 
Asinka zdrówka Wam życzę i jeszcze raz gratuluje córci :)

Mrsmoon fajny pomysł z tym Krakowem, T ma 30-tka w przyszłym roku i kompletnie nie wiem co wykombinowac na ta okazję...

Maja dziś zasnęła na sofie na siedząco po czym ja przechyliło na bok i dlaej spała, zaraz wstawię fotę :) a wcześniej dorwała się do merci i zamiast cieszyć się z czekolady to plakała że brudna... :)
 
Asinka85 - super :-D Ja myślałam, żeby iść na Bonda w ramach dwóch noclegów Babci nr 2 u mnie ale jak ktoś przychodzi jak do hotelu o 23.30. zamiast o 19.00. to nawet w Wawie jest trudno :baffled:
Mrsmoon - zazdraszczam :happy: Ja rozpoczełam maltretowanie koleżanki o Maltę na majówkę 2013 :-p
Madzioolka - zdjęcia przednie :tak: Czyścioszka Ci rośnie :-p
 
witajcie. Marysia zasnęła o 15 po straszliwej histerii, obudziła się w jeszcze gorszym humorze. Napisałam przedtem długiego posta ale odłączyli mi net na 2h i post zniknął. Nie mam siły pisać drugi raz:(
 
mrsmoon no właśnie u nas to nowość:baffled: Marysia w dzień zasypia niemal zawsze bezproblemowo. Takie dni, że nie chce zasnąć zdarzają się bardzo rzadko. Ona się bardzo zmieniła w ostatnim miesiącu, jakby wydoroślała. Zawsze sama mówi "nyny" kiedy jest spiąca w południe. Wtedy ją kładę i ona po 5 minutach śpi. Czasem mija 12 w południe (zwykle wtedy sie kładzie) i pytam ją czy chce spać. Jeśli powie NIE to nie mam co jej kłaść, bo bedzie histeria, ale zwykle 15 minut później sama mówi swoje "nyny" i biegnie do łóżeczka.
A dziś powiedziała, że chce spać, polożyłam ją jak zwykle a ona sie kręci, wstaje, skacze, gada, trwało to ponad godzinę aż do mega histerii. Jak już zaczęła wołać, że jest głodna to wiedziałam, że nie ma szans na spanie i zrobiłam jej obiadek. Po obiadku zmęczona jak cholerka, bo była już 14.30 a ona pokazuje na nasze łóżko i krzyczy "nyny"! Ona nigdy nie śpi w dzień na naszym łózku, nie wiem skąd jej to przyszło do głowy. W łóżeczku histeria. Mam nadzieję, że to jednorazowy wyczyn.

Poza tym wyraxnie sama chce się odpieluchować:zawstydzona/y: mówi zawsze, że chce siku, ale mówi to kilka sekund przed sikaniem, często nie zdążę jej rozebrać i posadzić na nocnik. Jak się wysika do pieluchy to płacz:baffled: nie wiem dlaczego, bo ja raczej olewałam ten temat póki co, nie było specjalnych rozmów na ten temat. Ot tak po prpstu nagle po czytaniu bajeczki o nocniku zechciała sama na nocniku siedzieć. Wczesniej nie zrobiła siku do nocnika nigdy, a od jakichś 10 dni siedzi na nocniku przez pół dnia i nie chce zejść. Więc czytamy bajki na nocniku... męczy mnie to trochę. mam wrażenie, że ona szybciej dojrzała do odpieluchowania niż ja. No i muszę jej bardziej zaufać w tej kwestii, bo czasem się wysika do nocnika (potem zwykle nie chce sobie załozyć pieluchy, ale to inna sprawa) i po 20 minutach znowu woła "sisi". Ja jestem wtedy przekonana, że nie mówi serio, bo przed chwila sikała, a ona faktycznie sika do pieluchy. No i płacz, a ja mam wyrzuty sumienia:zawstydzona/y:
może powinnam faktycznie zrezygnować z pieluchy i zaopatrzyc się w majteczki? Ale jak to rozegrać logistycznie? pozwijać dywany?? Zabronić wchodzić na łóżko? Rany, masakra...

ale się rozpisałam...

forever, mrsmoon ależ zazdroszczę wakacyjno-majówkowych planów! My w tym roku nie byliśmy, teraz też na pewno nie pojedziemy. Może za rok...

Asinka ale super! Nina:) piękne imię! Zdrowia dla was wszystkich, nie te choroby się reszcie od was odczepią!

Madzioolka fotki cudne! maja jest prześliczna, a jakie ma włosy! Zazdroszczę, u nas kilka kłaczków z tyłu wyrosło. bardzoiej przypominają puch niż włosy..

martadelka bedę się modlić:* ALe dlaczego, co się stało? Wspominałaś już wcześniej, że się martwisz o kolezankę, miała jakieś kommplikacje? Oboje musza byc teraz bardzo silni i walczyć. Jak się czują, w jakim stanie jest maleństwo?

mamoM Mati super:) marysia się usmiecha, ale raczej niesmiała jest. Woli usmiechy na odległość:) Ja jej w slepie nie wypuszczam z wózka, bo od razu ściaga wszystko z półek, przeżyłam to kilka razy, potem nie mogłam jej złapać między półkami...
 
Traschka - a co z Twoim netem ? :eek: Bardzo bym chciała jeszcze się gdzieś wybrać na południe póki Młoda nie skończy 2 lat, ale nie jest to łatwe pod kilkoma względami... :no: Do odpieluchowania Krysi to myślę, że jeszcze długa droga a mi się jakoś niespecjalnie śpieszu....
Mrsmoon - Madera polecam, byłam w lutym 2010 r. - prowincjonalnie, spokojnie....
 
reklama
forever wierz mi, że mi też się nie spieszyło do odpieluchowania. Ona chce sama:baffled:
z netem mamy ostatnio problemy, bo mamy net razem z tv kablową. I z racji tego, że teraz zmieniają tv z analogowej na cyfrową to w trakcie nanoszenia zmian muszą wyłączać też net. ponoć informują o tym na swoim programie w tv, tylko ja jakoś nie jestem fanką tego programu więc zawsze mnie to zaskakuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry