ironia
Mamusia Benia
kochane podczytuje was ale za cholere nie mam czasu odpisac
jak juz docieram do domu i poloze spac benia to normalnie usypiam w toalecie

praca nie jakas mega wyczerpująca, bardziej kreatywna zabawa z kredkami
zobaczymy czy to wypali bo rozne są opinie
a jak nie to i tak niczego nie trace wiec siedze 
madziolka - slyszalam ze mama juz dobrzeje to super wieści !! oby tak dalej


trasia, asinka - jak sie czujecie ?
i wszystkie pozostale dziewczyny - hejka
martadelka - kciuki kochana za mame i dzieciątko ! daj koniecznie znać jak się maluszek czuje?
u nas jutro nowa niania na 3 godzinki rpzy mojej mamie, a od czwartku bedzie juz mlodego odbierac ze złobka
pierwsze wrazenie ok...ale jakos entuzjazmem nie pałam
jak juz docieram do domu i poloze spac benia to normalnie usypiam w toalecie


praca nie jakas mega wyczerpująca, bardziej kreatywna zabawa z kredkami
zobaczymy czy to wypali bo rozne są opinie
a jak nie to i tak niczego nie trace wiec siedze 
madziolka - slyszalam ze mama juz dobrzeje to super wieści !! oby tak dalej



trasia, asinka - jak sie czujecie ?

i wszystkie pozostale dziewczyny - hejka

martadelka - kciuki kochana za mame i dzieciątko ! daj koniecznie znać jak się maluszek czuje?
u nas jutro nowa niania na 3 godzinki rpzy mojej mamie, a od czwartku bedzie juz mlodego odbierac ze złobka
pierwsze wrazenie ok...ale jakos entuzjazmem nie pałam
2 razy zrobił siku na nocnik. Mi się też do odpieluchowania nie spieszy ale jak zaczął komunikować, to nocnik zakupiłam...
Nie wiem co robimy nie tak... Wydaje mi się, że jesteśmy ciepli ale też stanowczy kiedy trzeba... Ostatnio jestem zagubiona, mam nadzieję, że to skok, albo bunt dwulatka, bo Miesio rozwija się szybciorem ostatnio
