reklama

Czerwiec 2011

reklama
dzień dooobry po weekendowo

asinka jak tam u ciebie?
szczerze to skoro jesteś prawie tydzień przed terminem to co oni wymyślają z wywołaniem? są jakieś przesłanki do wcześniejszego porodu?
trzymam &&&&&&

martadelka hej

miłego dnia wszystkim
 
martadelka humor całkiem, całkiem :tak: choć pogoda mi go popsuła bo liczyłam na wiosne a podobnie jak u ciebie śnieg pada u nas, wieje i zimnica :baffled:
a u ciebie pracy nadal duuuużo? czy troche sie rozluźniło?
 
to fajnie, że humorek dopisuje:tak: no jeszcze tydzień i oby wiosna już na stałe zawitała:tak:
w pracy nadal sajgon ale mniejszy, choć nie ukrywam, że papierzysk na stole mam tone...
a jak Mati? nadal troszkę się stawia? jak spacery?
 
dasz rade i stos papierzysk tez zniknie :tak:

Mati różnie, raz grzeczny jak aniołek a czasem jak się zdenerwuje (zwykle o nic) to drze sie i płacze z 15 minut, ale zauwazyłam ze lepiej go wtedy zostawic samego i sie szybciej uspokaja

a spacery z nim ostatnio ok, tylko nie wiem jak będziemy chodzić na dalsze spacery bo on ostatnio bardzo blisko zawraca w okolicy domu (ale bez histerii) i nie ma rady zeby go przekonać zeby iść gdzieś dalej :sorry:
najlepiej mu biegac koło domu po działce tylko na razie tu u nas nudno bo nie ma co robic...
bedzie cieplej to tworzymy mu w końcu mini plac zabaw :-)
 
mamoM no u nas też małe foszki ale płacz krótki 2-3 min, no ale dzieciaczki wystawiają naszą cierpliwość na próbę, oj wystawiają... no my też czekamy na wiosnę, co by więcej na dworze siedzieć:)
ironia filmik plisss:-)



ps ja miałam bardzo sympatyczny wekend (pomijając wczorajszy masakryczny ból brzucha - okres+bóle krzyżowe...), w sobotę nawiedzili nas znajomi z córą (starsza o rok od naszym szkrabów), o dziwo dziewczynki się nie pozabijały, nawet wspólnie się bawiły, Emi nie protestowała jak koleżanka bawiła się jej zabawki, powtarzała tylko, że ma jej oddać wszystkie zabawki i że nie może pożyczyć do domu:-D na przekąskę poczyniłam łososia + sałatka, deser ciasto 3bit:-p winko poszło w ruch (oczywiście niewielka ilość, ale mi wystarczyła:-p), a w niedzielę wpadliśmy do moich rodziców z zaległą wizytą:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Hej,
martadelko co za pamiec! Tak, A. dolecial, byl w domu przed polnoca dopiero, bo samolot mial opozniony 7h-naprawiali usterke we Frankfurcie, pozniej musieli zmienic zalogr a pozniej samolot musial jeszze do NY doleciec...Wiec w sumie cala dobe prawie podrozowal...Na szzescie na lotniskach sobie siedzial w business lounge, mial
jedzenia i picia pod dostatkiem, skorzanh fotel na drzemke, wiec w miare komfrtowo spedzil te dlugie godziny. Przywiozl nam troche prezentow-gl. ciuchy, a Mai kupil sukienke Ralpha Laurena :szok:
u mnie dzis tez full roboty...
asinka jak tam?
ironia jak robota?
mamaM w tesco sa takie male domki do ogrodu w promocji
 
reklama
martadelka to intensywnie-gościnny weekend mieliście :-)

ironia co z twoim karkiem? źle spałaś?

mrsmoon no to długą podróż miał twój A., nie zazdroszcze, ale wazne ze szczesliwie wrócił :tak:
dzieki, właśnie obejrzałam w gazetce ten domek, mielismy właśnie taki plastikowy kupowac, ale jednak zrezygnowaliśmy bo raz ze sporo kasy kosztuja, a dwa nie są za trwałe :sorry:
identyczny jest na placu zabaw w okolicy gdzie chodzimy, a my bedziemy robic drewniany (mój G. z tata) ale chyba nie w tym roku jednak...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry