reklama

Czerwiec 2011

Hej!
kati - no ja Leosiowi też nożyczek raczej nie daję, choć czasem udaję, że nie widzę gdy sobie od Ninki pożyczy, takie dla dzieci, z zabezpieczonymi końcówkami. Te moje wycinanki i wyklejanki to raczej dla Ninki, Leo średnio zainteresowany, tj. owszem, poogląda sobie, pobawi się klejem, ale nie robi własnych kompozycji na kartce tak jak Nina. A jak słyszy "ciastolina" to pierwsze co robi to wkłada do buzi - wszak ciasto to do jedzenia, nie?

mamoM
- dziękuję, tak, Leo już zdrowy, choć ma ewidentnie problemy brzuszkowe. Mimo, że go raczej nie boli, to widzę, że jak zbliża się koopa, nie pójdzie i nie zrobi na nocnik tylko będzie chodził zgięty w pół drobiąc stópkami. Tak przetrzymał cały wczorajszy dzień, by po 2 w nocy obudzić mnie z tekstem "zobiłem wielką kupę w gacie":baffled: tak więc, trasiu - witamy w gronie niewyspanych;-)

asinka nie daj się!
martadelko - wirus jakiś chyba się przyplątał do Emi? Czy myślisz, że coś jej stanęło na żołądku? Oby prędko minęło!
 
reklama
A odnośnie wycinanek, to dziś tematem przewidnim będą ubranka. Narysuję dzieciakom na kartce kontury postaci, dorobię po kilka koszul, spodni, sukienek, czapek itd., a oni będą sobie dopasowywać do swoich postaci. Ale najpierw obiad do zrobienia........
dzięki, Madzioolka.
 
Witam!
Przykro mi, ale nie ogarniam... :-( czuję się fatalnie. Z nosa się leje, głowa napier...tralala, na szczęście gorączki już nie mam. Mam nadzieję, tylko że dzieci nie zarażę...
Zdrówka dla wszystkich schorowanych :-)
 
chorowitkom duzo zdrowia :* :tak:

ja siedze nad papierami od rana i konca nie widać. ja chciałam tylko prowadzic agencję reklamową a nie byc księgową buuuu :dry:

zaliczyłam łowy w lidlu :D mam 2 bluzeczki dla mnie za 33 zł, tunike za 7 zł, troche pieluch po 19 żł,zestaw zimowy i rajstoipki :P ale walka była ostra :D


gadać mi tu coś nie mam co czytac :-D gdzie kartoFelcia ?
 
hej
ja sie dziś wziełam za porządki z racji lepszego samopoczucia i prasowałam moja oooogromną stertę jeszcze mi zostało ok 1/4 więc jest duży postęp. a teraz M. bedzie okupywał kompa bo ma fuche i projekt do zrobienia.

Życzę chorowitkom dużo zdrówka - wiem coś o tym
 
dzięki za zainteresowanie dziewczyny:* u Emi to na szczęście nie żaden wirus, raczej jedzenie, ale nie mam bladego pojęcia co...? chyba, że tran, dostała dawkę minimalną, bo kupiłam normalny (nie cytrynowy), dziś nie podałam, ale czy to możliwe...? a tak w ogóle to Emi ma chyba dobrą odporność, bo w poniedziałek lało jej się z nosa a dziś już nic:-) ostatnio też tak było 3-4 dni i po katarze (ja nieprzyzwyczajona do jej 'chorowania' - jak ma katar to mam stresa:sorry2:)
a u mnie całe mieszkanie pachnie pyszną granolą, pyyyycha:tak:
asinka kiedyś pyt o granolę (Moje Wypieki | Granola), zdrówka życzę i trzymam kciuki co by dzieciaczki się nie zaraziły!!! a Sz zdrowy?
ironia kartoFelcia:evil: miałam dziś ogrom studentów i mało cierpliwości do nich z racji nieprzespanej nocki... Niezłe łowy, ale że aż musiałaś walczyć?;-)
kati super, że samopoczucie lepsze, a skoro wzięłaś się za prace domowe tzn że na pewno lepiej się czujesz;-):-)
trasiu współczuje nocki, oby Szymuś był dzisiaj w nocy łaskawszy!
 
heja :)

Beni ma afty :baffled: wczoraj zobaczylismy i pognaliśmy do koleżanki od razu dała nam aftin i pobrała wymaz na grzyby uff wiec w poniedziałek bedziemy miec już wyniki i pojdziemy po neomycyne :dry: to fart miec diagnoste drzwi obok bo tak to dopiero w poniedziałek bysmy poszli do lekarza i w przyszły pt byłby wynik :tak:


ogarnełam kuchnie chociaz łatwiej byłoby tam wrzucić granat :) i siadam do pracy bo roboty moc ! :-D
 
reklama
hej porannie :-) jeszcze
my sie bawimy a za moment na kontrole do lekarza
Felkaa dobrze, ze Emi już ok - no ma super odporność :-)
Ironia to sie biedaczek nacierpi - ja często mam afty, choć ostatnio znikneły po herbatce z dziurawca i od tej pory nic, ale dzieci dziurawca nie mogą.
MamaM hej :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry