reklama

Czerwiec 2011

ale macie fajnie z tymi facetami...
ja odkad nie pracuje to wszystkim JA TYLKO sie zajmuje.. ale kiedy on ma to robic jak w pracy od 7.00 do 22.00 czasami predzej... Na wolnym poprostu daje mu odetchnac...
ale jak pracowalam to dzielilismy sie obowiazkami w sprzataniu... i opieka nad synkiem. Bo jak pracowalam do 15.00 to sam mezus siedzial z 3 miesiecznym synkiem.. i sobie sam radzil ze wszystkim... pozniej on szedl do pracy. Ale zawsze gotowalam ja.
no coz sama sie w takim zakochalam ;-)
 
reklama
Mój świetnie gotuje,ale cholerka nie ma kiedy:) Tylko w weekendy obiady na jego głowie, ale już wyszedł z wprawy, bo o wszytko mnie pyta:/ "Kochanie a do tej marchewki to co doadać? jabłko? jakie przyprawy? a jogurt naturalny czy śmietanę? a ziemniaków tyle czy więcej?" hehe:)
Ale sprząta dzielnie, bo ja się ostatnio zapuściłam z porządkami.
 
móm m przejął praktycznie wszystkie porządki, po tym jak mnie po jakimś sprzątaniu zaczął ostro boleć brzuszek. Od tego czasu nie pozwala mi sprzątać, okna wymył, w sumie tylko mi zostawił prasowanie.
A cha no i gotowanie bo nie ma zbytnio talentu do tego.

 
ahahha ja też już wysprzątałam,więc mogę którejś pomóc.
ja zawsze w rękawiczkach,bo potem jak Astima czuję ten zapach przez cały dzień na rękach,poza tym wysuszone są bardzo.
mój D.lewy do sprzątania,szczerze mówiąc nie ma o tym zielonego pojęcia,on nadaje się tylko do interesów.
ja przychodziłam z pracy do.. pracy,bo jak zobaczyłam w jakim stanie jest dom po 9h mojej nieobecności to nie wiedziałam za co się łapać:no::angry::wściekła/y:,a teraz mam wysprzątane na bieżąco.
on tez tylko gotuje,ale i tak większość obiadów przynosi mi tatuś;-)
 
jejku dostalam wczoraj od mamy bigosik, czesc na balkonie lezy a dzis na obiad zrobie troszke z niego, jejku juz czuje zapach, mjami mjami :-D glodna sie zrobilam ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry