ironia
Mamusia Benia
hehe nio nie gniewaj sie 
w umowie jest napisane ze zamykamy umowe 31 lipca ale tj rozmawialam do konca czerwca albo do poczatku lokatorzy sie wyniosą, wtedy on wkroczy bo musi odmalować mieszkanie (wynegocjowalam to :-)) i jak bedzie gotowe, ja tam wpuszcze ekipe sprzatajaca zebym mogla wejsc do czysicutkiego mieszkania i pewnie w lipcu sie juz tam zwalimy i urzadzimy na szybko a jak splacimy kredyt to wezmiemy juz taki nieduzy z 30 tys maks na łazienke i aneks

w umowie jest napisane ze zamykamy umowe 31 lipca ale tj rozmawialam do konca czerwca albo do poczatku lokatorzy sie wyniosą, wtedy on wkroczy bo musi odmalować mieszkanie (wynegocjowalam to :-)) i jak bedzie gotowe, ja tam wpuszcze ekipe sprzatajaca zebym mogla wejsc do czysicutkiego mieszkania i pewnie w lipcu sie juz tam zwalimy i urzadzimy na szybko a jak splacimy kredyt to wezmiemy juz taki nieduzy z 30 tys maks na łazienke i aneks
oj to wielka zmiana przed Wami
pewnie kipisz energią? choć Tobie akurat tego nie brakuje