aaga1407
Mama Julki (ur. 29.01.07)
witam wiosennie
Ja tez wczoraj zaliczyłam lody w Mc z polewa karmelowa- uwieeeelbiam:-)
. Natomiast w tej ciązy, jakos niedawno, snilo mi sie ze uordzilam dzieciaczki, ktore juz raczkowały
.
Traschka kurcze współczuje tych choróbsk, moze jak sie cieplej juz zrobi na dobre to bedzie lepiej
.
M. przyznał mi sie w piatek ze zadzwonil do mojego gina odnosnie tych moich nieszczesnych badań, a ten go przede wszystkim opiepszył i mnie dzis tez ma opiepszyc. Kazał wyłaczyc internet, zebysmy juz nic wiecej nie czytali. Chyba jakiegos ptysia kupie zeby mi sie bardzo nie dostało
Byłas na konsultacji w sprawie cytomegalii? Jakie mialas wyniki?Słonko, nie rycz, ja też byłam na konsultacji - to nic nie znaczy! Jest ok. Bądź dobrej myśli, bo denerwujesz dzidziolka swojego! Będzie dobrze, zobaczysz!![]()
Jedz i po prostu nie stawaj na wage. Kochana przy trojce dzieci nawet sie nie obejrzysz jak zzucisz te nadrobione kg z ciazy i jeszcze pewnie pare dodatkowych.i zjadłam mega porcję, a potem jak się zważyłam to....się załamałam....przytyłam już 15,5 kg a jeszcze 11 tygodni ciąży :-(
Ja tez wczoraj zaliczyłam lody w Mc z polewa karmelowa- uwieeeelbiam:-)
Jejku nawet mi nie przypominaj bo zachwile chyba do samochodu wskocze i pojadeZawsze królowała ciepła karmelowa
Ja tez czasem mam podobne sny. Jak bylam w ciazy z Jula to sniło mi sie ze urodzilam dziecko, ktore juz siedzialo, mialo, zęby i mowilo. Skwitowałam to we snie do kolezanki ktora byla ze mna na porodówce "wiedzialam ze urodze geniusza"Zgadzam się z Koleżanką - posiew trzeba zrobić i antybiogram, a nie na ślepo cały czas, bo się wykończyć można...
Witam Was.
Śniło mi się dzisiaj, że urodziłam siłami natury wielką córę - 72cm i się martwiłam,że ciuszki na 62 i 68 się nie przydadzą... No i że mała będzie ubierana w chłopięce ciuszki, bo miał być synWięc pewnie urodzę ślicznego małego chłopaczka ;-)
. Natomiast w tej ciązy, jakos niedawno, snilo mi sie ze uordzilam dzieciaczki, ktore juz raczkowały
.Traschka kurcze współczuje tych choróbsk, moze jak sie cieplej juz zrobi na dobre to bedzie lepiej
.M. przyznał mi sie w piatek ze zadzwonil do mojego gina odnosnie tych moich nieszczesnych badań, a ten go przede wszystkim opiepszył i mnie dzis tez ma opiepszyc. Kazał wyłaczyc internet, zebysmy juz nic wiecej nie czytali. Chyba jakiegos ptysia kupie zeby mi sie bardzo nie dostało


Więc pewnie urodzę ślicznego małego chłopaczka ;-)
,co będzie do czerwca?