Jestem:-)
Przyjęli nas w przychodni bez problemu

tzn. cos babka mowila ze nie zapisany, ze nie ma miejsc ale jak powiedzielismy jaka ma gorączkę to od razu znalazło się miejsce
Kuba mial wtedy 40.3 stopni

strasznie był słaby, został zbadany (płuca, oskrzela czyste), uszka tez w porzadku, zaglądnela do gardła i okazało się, ze mocno czerwone wiec goraczka od tego, przepisala mocne przeciwgoraczkowe i jakby nie przeszło to jutro mamy tez przyjść. Ale temperatura spadła, mial teraz 37.8 i zasnał spokojnie

widac było ze mu ulzylo, mi tez bo sie juz tak nie męczy. Jeszcze mam mu to dać za kilka godzin i mam nadzieje ze noc bedzie ok, oby
Ruda ostatnio jestesmy na spacerze, Mlody sie bawi na placu, ja siedze z mezem na lawce i mowie do Niego: "za niecale 3 miesiace bedziemy tu w czworke juz przychodzic?? A On" Boze jakos moze wytrzymam jeszcze te 3 miesiace i wszytko wroci do normalności"

haha zapomnial jeszcze o tym czasie po porodzie
buziak juz uciekasz??