reklama

Czerwiec 2012

Witam
Ja mam termin z Om na 1.06 a z usg 17.05 ale mój lekarz mówi,że termin z OM bierze się pod uwagę bo z tym usg jest różnie.Jak zacznie rodzić się 2 tyg przed to dla mnie dobrze bo synek jest duży a ja mam cukrzycę,ale nawet jakbym miała mieć cc z jakiegoś powodu np złego ułożenia to miałbym ją jak najbliżej terminu OM a nie z USG.
 
reklama
No ale jeżeli mój mały jest o 2 tyg. do przodu od samego początku? I cały czas się tego trzyma na + (teraz 3 tyg)
Lekarz powiedział mi, że margines błędu z usg to +/- 250g. Teraz sprzęt jest coraz lepszy i raczej większe błędy się nie zdarzają.

Muszę się dopytać na następnej wizycie :-)
 
Oczywiscie Blond ze masz racje, kiedy rozpocznie sie akcja porodowa tylko nasze maluszki wiedza, wiec nie ma co patrzec na te terminy ktore mamy, wiem ze lekarze u nas przynajmniej jak juz jest blisko terminu porodu (tego co mamy wpisane w karte ciazy, czyli z OM) "wspomagaja" na badaniu szyjki...
 
ja mam termin z OM na 20 czerwca a z USG różnie ale zwykle 2-3 dni później, tylko, że termin z OM nie uwzględnia moich długich cykli bo na kalkulatorach w necie wychodzi mi zawsze 22 czerwca
w sumie bardzo bym chciała urodzić 23 czerwca w swoje urodzinki:happy:
 
Verita, a mogłas sie pomylic co do terminu okresu o 2 tyg?

ja dzisiaj około 9 40- tak źle się poczyulam, zrobiło mi się duszno, serce waliło, niepokój w klacie i ciężar na klacie...myslaalmże zwału dostanę:(
 
Verita, a mogłas sie pomylic co do terminu okresu o 2 tyg?

ja dzisiaj około 9 40- tak źle się poczyulam, zrobiło mi się duszno, serce waliło, niepokój w klacie i ciężar na klacie...myslaalmże zwału dostanę:(

Raczej nie...

A co do twojego zawału to ja tak miałam w niedziele :eek: Duszno, serce wali, ręce się trzęsą...musiałam wyjść ze sklepu bo bym zemdlała:szok:
U mnie to chyba winę ponosi fenoterol (choć biorę tylko 0,5 tabletki 4 razy dziennie) ale biorę też isoptin co by serce uspokoić, więc sama nie wiem czy to to...

Moze to jakiś nowy objaw?
 
Witam was dziewczynki dawno mnie nie bylo ale nadrabialam, czytajac nie udzielajac sie....
Mnie tak chorobsko rozlozylo ze od kilku dni nie bylam w stanie sie ruszyc, przez 4 dni zylam tylko na kisielku, no masakra jakas glosu nie mam do tej pory piszcze jak nastolatek w trakcie mutacji, ale goraczki juz dzis nie mam i jakos funkcjonuje dzis jak moge, przynajmniej mi sie w glowie nie kreci...
Niezapominajka strasznie niepokojace jest to co piszesz, co Ci lekarz powiedzial??
Ja tez z OM termin porodu mam na 4 czerwca, a z USG na 30 maja, jakbym miala wybierac wolalabym rodzic w maju juz;-)

a brałaś coś jeszcze oprócz kisielku?? Ja nie mogę wyjść z kataru i w sumie gardło co jakiś czas powraca. Wczoraj mnie przewiało i dziś znów umieram, a już było lepiej. Nos zatkany, więc oddycham przez usta a to powoduje, że cięzko w ogóle oddychać i nic nie mogę zrobić, bo od razu się męczę. Psikam do nosa wodę morską, ale to nic w sumie nie daje. Tantum Verde też psikam od jakiegoś czasu, ale nie chcę też przesadzić, bo jakiś czas to już trwa.

Może wodą z solą sobie gardło przepłukać??Tylko nie znam proporcji, wiecie może??
 
Raczej nie...

A co do twojego zawału to ja tak miałam w niedziele :eek: Duszno, serce wali, ręce się trzęsą...musiałam wyjść ze sklepu bo bym zemdlała:szok:
U mnie to chyba winę ponosi fenoterol (choć biorę tylko 0,5 tabletki 4 razy dziennie) ale biorę też isoptin co by serce uspokoić, więc sama nie wiem czy to to...

Moze to jakiś nowy objaw?

no Ty masz na bank tak po fenku:)- ja myślę,z eu mnei moze stres zwiazany ze stanem babci spadł i taka reakcja...
 
w sumie u nas ten termin porodu jest brany pod uwage tylko przy przenoszeniu , z mlodym jak bylam to wywolywali 2 tyg po terminie, a tu nie wiem jak jest. a z usg to u mnie z mlodym tez ciagle byl 2 tyg za maly od samego poczatku no i tez mowili ze USG moze sie mylic 250 g w jedna badz druga a wychodzilo tak jak wychodzilo, mial miec 52 cm i 3200 a mial 4000 i 60 wiec jak widac roznica wieksza, zreszta na pazdzierniku wiele bylo przypadkow bledow usg o ponad kg, nie bylam wyjatkiem, i w jedna i druga strone. no i z mlodym to ja moglam sie pomyslic co do okresu, wpadka byla wiec podalam date OM taka jak mi sie wydawala:) a teraz zupelnie inaczej bo znalam dokladna:)

ja sie zaraz do ortodonty szykuje. kiedy ona wreszcie zjejmie ze mnie to zelastwo?:/

Cerita ja mialam dokladnie tak samo po fenoterolu. i isoptin tez bralam ale jakos i tak niewiele to pomagalo.
 
Ostatnia edycja:
reklama
MUNKA kochana ja wspomagalam sie czym moglam, nos tez zapchany tylko buzia oddycham ale znowu gardlo boli jak cholera, maz mi kupil Prenatal grip w tabletkach, na gardlo pomagam sobie plukajac szlwia, pomaga ale chwilo ale jest duuzo lepiej, do tego pilam sok z czarnego bzu, fajnie dzialal bo wypocilam sie po nim ze szok wiec jest teraz o niebo lepiej i goraczka przeszla, a na zapchany nos uzywam Grip stop, jest dobry, tylko ze pomaga na zpachany nos. a ja mam zawalony i caly czas mi leci, czekam tylko az mozg wysmarcze:-D:-D mam straszny kaszel ale na to juz nie mam pomyslu.... staram sie unikac kaszlu zeby nie zerzygac sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry