dzień dobry

dzis wróciłam, jestem padnięta. Ale moje dziecko nie... wiec czekam wieczora segregując grzecznie pranie.... maskara jak człowiek brudzi. Co najmniej 6 wkładów do pralki mam + ręczniki i pościel.
Wakacje udały się rewelacja - z jednym małym ale. Pojechalismy ze znajomymi - i raczej wiecej z nimi nie pojedziemy. Przyjaz się mogę ale na wspólne wyjazdy się więcej nie piszę.
Byliśmy 2 tygodnie. Martynka podróż zniosła świetnie, na plaży jej się podobało, wycieczki równeiż sobie chwaliła. Jest ciakawa świata i podbijała serca Chorwatów. Mama pani u której mieszkaliśmy zrobiła jej na grutach 2 pary bucików na zime. Białe i różowe

Za to państwo u których mieszkalismy 2 lata temu (w tym roku mieli zajęte) podarowali mi 2 butelki młodego wina na laktację

Moje dziecko jak jej imienniczka jest stworzone do podrózy

Muszę teraz popracować nad mężem i moze na następmy rok (zanim mała skończy 2 latka) uderzymy znów do Azji...
Dziewczyny postaram się nadrobic to co pisałyście kiedy mnie nie było. Teraz na szybko:
Wyjazdy z dziećmi polecam - każdemu
Jakie zęby? doczytałam ostatni post. Juz zęby waszym idą? Matko a ja myślałam ze jeszcze chwilkę mam....
Moja niunia pokochała pozycję na brzuszku - w końcu

I potrafi zabawkę w dwie rączki chwycić, obraca się z brzuszka na plecy i na odwrót. Poza tym jest straszna śmieszka
A w sprawach małżeńskich i dzieciakowych. Przed wyjazdem na urlop mąż małą zajmował się jak mu ją wręczyłam. Na wakacjach się w niej zakochał. Ja robiłam za kierowcę i matkę karmicielką a tatuś gadał i zabawiał córeczkę. Na plazy zasłaniał uszka jak wiało, przykrywał kocykiem. Dbał o cień i zebym ja broń boże czegoś złego nie jadła bo zaszkodze jego córce.... Aż mnei wkurwiać zaczął.... Ale cieszę się ze w końcu zobaczył ze ma naprawde fajną córeczkę
Idę nastawić kolejne pranie. A i mam pytanie - czym sprać zaschniete 2 tygodniowe kupy koloru musztardy?????