Witam niedzielnie
mój potworek też się zepsuł :-( już przesypiał całe noce zasypiał o 19-20 , budził się 6-7, a od 3 nocy pobudka około 3 i smok nie pomaga i butla musi być

dziś też obudził się jak w zegarku o 3 , butla w ruch ,zmiana pampka , lulu a po 1,5 h płacz , smok nie pomógł ,dopiero herbatka uspokoiła no i nasze łóżko :-(
niewyspana jestem jak diabli , bo łózko małe , a moi panowie rozłożyli się tak ,że mi ledwo skrawek został
rysica - ajerkoniaczek , zazdraszczam
papitka - ja powrót planuje w lutym, bo sporo urlopu mam, niestety sytuacja w pracy nieciekawa więc mi się nie spieszy, a po powrocie zamierzam zmniejszyć etat o 1/8 ,żeby im do głowy nic głupiego nie przyszło i powoli szukać czegoś innego
dżizaz niech mi ktoś allegro zablokuje bo z torbami pójdę

miłego dnia