reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwiec 2012

reklama
Ufff... wróciłam i nadrobiłam, ale nie będę wam odpisywała, bo padam na twarz. Opiszę tylko wrażenia z dziś, a więc..

Przeżyłam dzień pierwszy, było dość nudnoooo.. Szefuś na urlopie wraca w poniedziałek dopiero, kompa kupili mi nowego, więc oczywiście nie podłączony ani nie zainstalowali nic na nim, moje biurko ktoś zajął i zostało jedno na samym środku, oczywiście nic nie mam i znów będę się o wszystko prosiła pół roku :sorry2: i monitor widzi każdy z każdej perspektywy, najs... :sorry2: Spoko, Szefuś wróci to go przekabacę i kogoś przetransportuję :-D. Ogólnie to niewiele się zmieniło, trochę mi narobiły dziewczyny chaosu, ale luz, od poniedziałku ruszam pełną parą, bo widzę, że brakuje im pomysłów. :cool2: Z rzeczy mniej fajnych dotyczących 7h pracy- muszę donieść zaświadczenie od lekarza, że karmię i donosić takowe co miesiąc, dodatkowo też muszę odręcznie napisać oświadczenie, że karmię i jak długo zamierzam to robić.

Lenka płakała jak wychodziłam, później była grzeczna, jak wróciłam to się tak strasznie cieszyła, machała łapkami, nóżkami, śmiała się i od razu na rączki chciała i cycka też od razu :-p Także przeżyłyśmy obie, ale za dużo emocji miała i ciężko było jej teraz zasnąć.
 
Witam się noworocznie i ja :-D
Pewnie część z Was widziała posta na fb że koniec roku jak i początek nie był dla mnie najszczęśliwszy :-:)szok::-(, mała mi wczoraj wymiotowała ale później wieczorem już było oki także chyba to tylko coś na żołądku jej stanęło albo żółtko albo za dużo jedzenia bo ok 14 jadła zupę z żółtkiem popiła to sokiem a ok 16 jadła mleko.
Do tego własnie mnie łapie jakieś choróbsko już mam katar i boję się by mała się nie zaraziła, ale na basenie dziś byłyśmy.
Może uda mi się dziś posiedzieć na forum bo sama jestem a dzieć już śpi, muszę Was nadrobić bo normalnie już nie wiem nic co się u Was dzieje :szok::szok::szok::szok::szok:, nawet normalnie się pogadać nie da jak jest się tak do tyłu !!!!!!!!
Moja mała zaczęła siadać ale z pozycji półleżącej się sama podnosi, z pozycji leżącej narazie nie wie jak to zrobić i zawsze kończy się to obrotem na brzuch i później nie wie co ma dalej zrobić, ale siedzi jak stara nie muszę jej trzymać i nawet się nie przewraca, widziałam film Rysicy i dosłownie moja mała też już tak siedzi. Bawi się w tej pozycji najlepiej i ciągle by siedziała i tak jak dziewczyny piszą mam dość jak zaczynam ją karmić na półleżąco w krzesełku a ona ciągle głowa do góry i siada, ostatnio to w nosie miała zupkę z tego wszystkiego :-)

Kurde piszę tego posta już od godziny i dopiero udało mi się go skończyć !!!!!
 
Muńka nie no jak 4 lata to szacun :p:p:p

Claudette chyba najlepiej tak powoli ruszyć :-) a mała się przyzwyczai nie ma mocnych;-)

Alijenka a dawałas jej to jajko jeszcze? A może ją też coś łamie? Mi lekarka powiedziała, że takie dziecko choruje całym ciałem, więc przeziębienie może też wyjść brzuszkiem ...

Ja też dziś Gosi na kolację przed cycem dałam kleik ryzowy na wodzie, bo ma wodną kupę po antybiotyku pewnie. Dziś już 2x i rzadziocha :-( Kleik na gęsto, żeby lyzeczka podać. Jutro jeszcze marchwianke ugotuję.
Gocha już usnela po kąpieli i cycu a tu przed chwilą oczy jak 5 zł i leży i chodzi cała nogi do góry i do buzi wkłada. Oczywiście narodzić zaczyna też. Na razie nie zwracam uwagi bo może sama usnie ... ale zdalam sobie sprawę, że na lezaco to chyba pierwszy raz wsadxila palucha do buzi więc przeżycie:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
MsMickey tego właśnie jajka jej nie dawałam ale już jej podaję jajko od 3 tygodni i nie było niczego takiego, a dziś już jest dobrze także cholera wie o co chodzi będę musiala spróbować dać jej jeszcze raz to zółtko ale jakoś się teraz już boję podobno jajka od zielononóżek są bardzo zdrowe hmmmmmmmmmmmmmmm
 
Kasienka ty cwana jesteś, dziecko do żlobka a ty sobie będziesz leżeć i pachnieć;-):-D


jeszcze trochę i ja też będę wpadać tu na chwilę, bo moja G zrobiła się baaaaardzo absorbująca. Mężulek też wraca późno, więc mam tylko czas na przygotowanie kąpieli i szybkie ogarnięcie bałaganu. Najgorsze jest to, że jak on wraca, to ona w ogóle nie marudzi:baffled:
Gabi to pewnie córunia tatunia;-)
widzisz ja mam syna i o ile mi jeszcze czasami daje pożyć to jak D wraca z pracy to już nie przestaje marudzić:-D

Zaza26 dzięki że starasz się mi pomóc;-) Sprawdzałam właśnie i mam tak zaznaczone wszystko jak mi wysłałaś więc nie wiem co nie gra :(
oj nie mam już pomysłów:no:


claudette a czemu jeszcze to podanie o wcześniejsze wyjście z powodu UU ma służyć? i ta data w nim podana chyba nie jest wiążąca? trzymam kciuki, żeby ci oddali stare biurko i miejsce pod nie, albo znaleźli jeszcze lepsze ;)



a u nas niezbyt - młody marudny bardzo i nie wiem czy to zęby czy dzisiejsze szczepionki? a najpewniej jedno i drugie :/ kolacji prawie nie ruszył, bo zasnął ciekawe o której mnie teraz obudzi? :/
 
witam się wieczornie po pracy
jestem wykończona :-( praca mnie tylko dobiła bo poszłam do niej już wymęczona bo ostatnio nocki co raz gorsze, Misia się budzi, czasem zaśnie jak dostanie smoczek ale czasem ma to gdzieś i tak np. 1,5 h marudzi ehhh oczy mam czerwone jak wampir, takie naczynka popękane :-( i nie wiem o co chodzi...
 
reklama
Zaza nie chce go na gleboka wode na 8 godzin rzucac :p a ja nie bede lezec i pachniec urodzilo sie w naszej rodzince nowe dziecie to moze cos pomoge :) milo bedzie znowu akie malenstwo zobaczyc moze dotknac :D:D:D:D:D:D:D no i mimo wszystko spokojnej nocki zycze i lacze sie w bolu jak bedzie wstawal bo ja na mojego juz nie licze ze nie bedzie zadnej pobudki :p

MsMickey zycze zdrowka dla Gosi, oby kupki sie szybko unormowaly,

Alijenka ja mysle ze z przejedzenia, :) a jajko jak jajko ilekolwiek czego by tam nie mialo nie powinno zaszkodzic bo nie dajesz bialka a zoltko :)

Muńka ja obstawiam mimo wszystko zeby ... cycek inaczej odczuwa na dziaslach niz silikonowy smoczek no i inna temperatura, mi moj dzisiaj nos chcial zjesc ja uciekalam a on caly czas mnie gryzl ... widocznie cycus lagodzi a butla wzmaga

Claudette duzo zamieszania z tym karmieniem ale dobrze ze obie sobie poradzilyscie, oby kolejny dzien byl rownie udany :)

Kasia.natka a probowalas oszukac woda?? u nas jak smok nie daje rady to woda, i staram sie mlodego z lozeczka nie wyciagac bo wtedy po spaniu jest, wode daje pic mu tak bokiem zeby sie nie zakrztusil, czasem wypije 10 a czasem 100 ale spi
 
Ostatnia edycja:
Do góry