• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

Kasienka moj pije ze szklanki. Takiej grubej. Tzn jak ja z niej pije wode to on tez musi. I jak tylko uslysze stukniecie zebow o szklo to mam ciary na calym ciele. Jestem na zeby ogolnie bardzo wrazliwa....

I w ogole to musimy jakies spotkanie zorganizowac :-)


a tu janek walczy z jezykiem :P

http://youtu.be/trsNbNbOI2I
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja juz wyspana a moj dziec jeszcze śpi. Zaczynam miec podejrzenia że budził go ostatnio głód o 7. Wczoraj obraził sie na butle i dosypalam kaszki i zjadł lyzeczka a to bardziej syci przecież.

Josie Jasiu genialny z tym lapaniem jezyka.
 
Nie miałam wczoraj jak odpisać bo mnie wieczorem ciągnęło do spania... Dostałam @ i jest koszmarnie;-)
Obchodziliśmy się dziś rano i ja odlozyłam dziecka do lózeczka a sama do łazienki popedzilam, nawet nie bardzo docierało do mnie że panuje nienaturalna cisza i dopiero jak wróciłam to zobaczyłam ogromną radość i przejęcie mojego syna, który dopadł mój brand new telefon i oslinił go superdokladnie siedmioma warstwami śliny z każdej strony...
Muńka my też używamy niekapka z NUK jak Niespodzianka ale mój Julian preferuje picie że zwykłego kubka.
Co do.fotelików to na chwilę obecna mój jeździ w foteliku do18 kg przodem do kierunku jazdy.
Josie Jaś jest po prostu genialny.
 
czesc :) ja z pracy :)

a no i Josie oj musimy sie jakos ugadac ... Jas wymiata... no i powiem Ci ze ma juz polisie :D slicznie wyglada po tym jak przybral

Muńka z tym czworakowaniem w trakcie spania to z autopsji wiem ze sie ciagnie ... z czasem nauczy sie ze musi sie na bok na powrot polozyc ... ale pozniej zaczna sie proby wstawania tez nieswiadome :P a ze stojaka to moj Nikodem do tej pory na powrot sie nie polozy :|
Pamka wspolczuje @ ja na swoja czekam i sie doczekac nie moge ... chyba znowu popierdasily mi sie cykle :(
czasem nie moge jak czytam Twoje komentarze co Julcio zrobil :D padam ze smiechu

Mlodak moze w koncu wyjdzie ten zab skoro obrazil sie na butle widocznie go uwiera
 
Pamka moj fon tez juz byl ochrzczony przez młodego.

Kasieńka on tez fazy obrażenia sie na butle ma od kilku miesiecy i trwa po kilka dni. Wieczorem nie zjadł ale rano sam trzyma i wszamal całą.
Ale zabek na bank będzie :)
 
Pamka, ale się uśmiałam z tego telefonu :D


Monika już lepiej, obudziła się o 6.10 po całej przespanej nocy :-D, ładnie wypiła prawie całe mleczko, nie ma gorączki :) i katar ma mniejszy i znowu się uśmiecha :D życie jest piękne! no byłoby gdyby mnie katar nie brał...

 
My po wizycie na całodobówce. Katar spływający po tylnej ścianie... GHR!!!!!

I musimy iść na podcięcie wędzidełka wargi górnej. Mam wrażenie, że my nic tylko po lekarzach chodzimy, a każdy znajduje coś innego... :sorry:
 
Ostatnia edycja:
witam się sobotnio

Niespodzianka - Kuba juz od jakiegoś czasu jeździ w większym foteliku. Nawet nie dlatego, że tamten był za mały (za ciasny), tylko ktoś kto go wymyślił, to chyba nie miał dzieci, bo jakby sam musiał go instalować w samochodzie za każdym razem, gdy chce jechać, to by chyba sobie włosy z głowy rwał, że coś takiego wymyślił, to była katastrofa. Teraz mamy fotelik na takiej jakby podstawie, w którym w dodatku można jeszcze regulować kąt przechylenia (odchylenia) do tyłu i Kubie się bardzo podoba jazda w nowym siedzisku.

josie - Janek - super!!!!!!
 
Helloł ;)
mam dosłownie chwilkę. Zdążyłam już umyć sobie głowę, ogarnąć mieszkanko, obiad ciut przygotowany a mała śpi. Jeszcze dziś chciałabym z małą wyjść na spacer, pojechać na działkę,wybrać kratki do kominka i zrobić pranie ręczne. Może mi sie uda.
Odkąd wróciłam do pracy brakuje mi czasu na wszystko. W pracy walczę z jedną "wredotą" ale jakoś dam radę bo są jeszcze na szczęście przyjaźni ludzie tak więc nie jest najgorzej.
Niestety w pracy tyle się dzieje że nie mam czasu zadzwonić do mamy jak tam młoda a co dopiero wejść do was na bb i poczytać.
Mała zaczęła troszkę pełzać do tyłu i coraz częściej przekręcać się wokół własnej osi. Wiem że to dla was nic nowego ale ja i tak się cieszę bo w końcu przemieszcza się ten metr czy dwa a nie siedzi na pupci i ani w te ani we wte :-) szkoda mi tylko że nie zrobiła tego przy mnie pierwszy raz ale jakoś muszę to przeżyć.
Zaczęła mi się budzić dosłownie po 5 razy w nocy chyba zaczął się u nas okres lęku separacyjnego bo wcześniej nie było takiej tragedii ze spaniem jak teraz.
Ząbka nadal nie mamy

Zaraz poczytam co tam u was oczywiście jak zdążę cofnąć się parę stron wcześniej.
Pozdrawiamy was i waszych szkrabów.
 
reklama
Witajcie,

josie ale sie usmialam, kochany jest. Bardzo mi przypomina synka koleżanki :tak:

Rysica to super, ze nocka przespana, u nas niestety nie. Wojtek wymiotuje od kaszlu, mam dość. Mnie rozłożyło, Kubę tez wiec weekend super, ech.

Pamka współczuje @, ja na moj czekam i coś sie doczekać nie mogę :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry